Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Z odmienności do jedności – szkoła tolerancji Wywiady przeprowadzone w ramach drugiego projektu akcji Orange dla ziemi Część 1.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "Z odmienności do jedności – szkoła tolerancji Wywiady przeprowadzone w ramach drugiego projektu akcji Orange dla ziemi Część 1."— Zapis prezentacji:

1 Z odmienności do jedności – szkoła tolerancji Wywiady przeprowadzone w ramach drugiego projektu akcji Orange dla ziemi Część 1

2 Z odmienności do jedności – szkoła tolerancji Wywiad z Prezesem Towarzystwa Przyjaźni Polsko - FrancuskiejWywiad z Prezesem Towarzystwa Przyjaźni Polsko - Francuskiej Wywiad z członkami Towarzystwa Społeczno- Kulturalnego Niemców na Śląsku OpolskimWywiad z członkami Towarzystwa Społeczno- Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim Wywiad z prezesem Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – WschodnichWywiad z prezesem Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich Wywiad z członkami Buddyjskiego Ośrodka Medytacyjnego DiamentowejWywiad z członkami Buddyjskiego Ośrodka Medytacyjnego Diamentowej

3 Wywiad z Prezesem Towarzystwa Przyjaźni Polsko – Francuskiej panem Marianem Martiszko - Kiedy państwa stowarzyszenie zostało założone? - TPPF na terenie Kędzierzyna - Koźla zostało założone we wrześniu 1999 roku. - W jakim celu? - Aby skupić i zjednoczyć osoby, które przyjechały z Francji do Kędzierzyna - Koźla. To właśnie one znają język francuski, kulturę i obyczaje Francji. Ponadto chcemy jednoczyć starsze i młodsze pokolenia, które interesują się Francją. Naszym celem było stworzenie miejsca do spotykania się oraz przyjmowania konsulów z Francji. Zgłaszają się do nas również ludzie, którzy mają problem z odnalezieniem dokumentów we Francji lub napisaniem czegokolwiek po francusku. Wtedy staramy się im pomóc. Ponadto, kiedy przyjeżdżają goście z Francji pokazujemy im nasze miasto i okolice, przedstawiamy historię Kędzierzyna - Koźla i województwa opolskiego. Niektóre osoby, w czasie wojny, były więźniami obozów koncentracyjnych, które znajdowały się w okolicach naszej miejscowości. Pokazujemy im, jak wyglądają te miejsca w teraźniejszości. - Ilu członków liczy państwa stowarzyszenie? -Obecnie jest to około 80 osób. Największą ich część reprezentują osoby starsze. Zdecydowanie mniej młodzieży. - Co należy zrobić aby wstąpić do państwa stowarzyszenia? - Przede wszystkim lubić język i kulturę Francji, mieć chęci do zobaczenia jej i przyjmowania delegacji francuskiej. Składka roczna wynosi 30 zł. Spotkania odbywają się raz w miesiącu

4 Wywiad z Prezesem Towarzystwa Przyjaźni Polsko – Francuskiej panem Marianem Martiszko - Jakiego rodzaju akcje przeprowadzane są w trakcie roku? -Mamy program, który wskazuje, co chcemy zrealizować w danym roku, jednak nasze działania uzależnione są od chęci członków. Jeżeli ktokolwiek wychodzi z inicjatywą przedstawienia np. kuchni francuskiej, staramy się pomóc w zorganizowaniu takiej akcji - Czy państwa stowarzyszenie zawsze spotyka się ze słowami sympatii? - Jeżeli chodzi o stronę francuską spotykamy się zawsze z pozytywnymi opiniami, bo pokazujemy nasz kraj i jednocześnie nas samych. Nawet Polacy raczej nie krytykują naszych działań. - Czy Towarzystwo Przyjaźni Polsko - Francuskiej współpracuje z innymi stowarzyszeniami? - Jeśli chodzi o TPPF to współpracujemy z Wałbrzychem, Elblągiem i Opolem. Każdy ma swoją, różniącą się od innych pracę, jednak staramy się łączyć. Jeżeli stowarzyszenia te obchodzą jakiekolwiek święto, to jedziemy do nich, a potem oni przyjeżdżają do nas. W następnym roku, na przełomie sierpnia i września chcemy zorganizować tzw. 60-lecie osadnictwa na terenie Kędzierzyna - Koźla. 60 lat temu emigranci z Francji, Luksemburga oraz Belgii znaleźli się na terenie naszego miasta. Chcemy uczcić to, organizując dużą imprezę, na którą zaprosimy władze miasta i powiatu, członków ambasady francuskiej oraz przedstawicieli francuskich miejscowości, z którymi współpracujemy jako miasto.

5 Wywiad z Prezesem Towarzystwa Przyjaźni Polsko – Francuskiej panem Marianem Martiszko - W jaki sposób zachęcają państwo ludzi do dołączenia do stowarzyszenia? - Przede wszystkim poprzez reklamę, prasę, telewizję i radio. Bierzemy udział w wielu spotkaniach, w czasie których reklamujemy nasze stowarzyszenie. Co roku, do Polski przyjeżdża 52 Francuzów, którym pokazujemy np. szkoły. Rozmawiamy z młodzieżą, ponieważ to od nich dużo zależy. -Dlaczego uważa Pan, że Towarzystwo Przyjaźni Polsko - Francuskiej potrzebne jest na terenie Kędzierzynie - Koźla? - Myślę, że Polacy jako naród są jeszcze mało aktywni. Jesteśmy za bardzo zamknięci. Dlatego uważam, że stowarzyszenia różnych mniejszości są potrzebne. Jeśli na terenie Kędzierzyna - Koźla robią coś pozytywnego to rozwijają naszą kulturę. Dzięki licznym spotkaniom, w czasie których dyskutujemy, wielu ludzi przedstawia problemy i założenia, a my - jeśli potrafimy, staramy się pomóc. Rozpowszechniamy pomysły miasta, czego dowodem jest to, że miasto Kędzierzyn - Koźle podpisało umowę z 2 miastami francuskimi i zamierzamy nawiązać znajomość z 3 miastem. Region, z którym mamy bliski kontakt to Franche – Comte, leżący blisko Burgundii, z którą współpracuje bezpośrednio Opole i województwo, co wpływa pozytywnie na rozwój naszych wspólnych planów. -Jak rozumie Pan słowo TOLERANCJA? - Tolerancja...? Tolerancja oznacza akceptację człowieka bez względu na kolor skóry, pochodzenie, wiarę, wykluczając uzależnienia i niekulturalne zachowania. Jeśli nie zmusza mnie to uznawania jego przekonań, kultury, to według mnie bardzo dobrze. Wywiad przeprowadziły: Patrycja Stefaniak i Natalia Jurzyk

6 Wywiad z Prezesem Towarzystwa Przyjaźni Polsko – Francuskiej panem Marianem Martiszko Siedziba towarzystwa znajduje się przy ulicy Grunwaldziej 29 w Kędzierzynie – Koźlu. Fragment kroniki prowadzonej przez TowarzystwoPrezes towarzystwa – p. Marian Martiszko

7 Wywiad z członkami Towarzystwa Społeczno - Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim (Koło Śródmieście) w Kędzierzynie - Koźlu. - W którym roku państwa stowarzyszenie zostało założone? - W 1989r. - W jakim celu zostało założone? - Wraz z założeniem Towarzystwa Mniejszości Niemieckiej na terenie Kędzierzyna – Koźla, powstało też nasze. Jest to stowarzyszenie kulturalno-oświatowe. Chodzi o to, żebyśmy mogli mówić w języku ojczystym, w języku naszego serca, spotykać się np. na mszach, które odbywają się 2 razy w miesiącu. - Ilu członków liczy państwa stowarzyszenie? - Po założeniu stowarzyszenia należało do niego około 700 osób, teraz liczba ta zmalała do 100. Sporo osób formalnie należy do stowarzyszenia, ale wyjechali pracować za granicę przez co nie ma ich w Polsce i nie opłacają składek. - Czy stowarzyszenie współpracuje z innymi stowarzyszeniami lub organizacjami? - Współpracujemy jedynie z Towarzystwem Mniejszości Niemieckiej. - Co trzeba zrobić, żeby zostać członkiem stowarzyszenia? Czy są jakieś warunki? - Każdy kto chce może do nas dołączyć, nieważne jakiej jest narodowości.

8 Wywiad z członkami Towarzystwa Społeczno - Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim (Koło Śródmieście) w Kędzierzynie - Koźlu. - Jakie akcje organizowane są przez stowarzyszenie? - Organizujemy spotkania z okazji wielu ważnych uroczystości. Mamy chór, który co tydzień odbywa próby i występuje z okazji różnorodnych świąt jak np. Dzień Ojca, Dzień Matki, karnawał itd. - Jak państwo zachęcacie ludzi do wstąpienia do waszego stowarzyszenia? - Nie mamy funduszy na promowanie stowarzyszenia. Nasz budżet to składki członkowskie i dotacja z konsulatu, która idzie na pokrycie kosztów wynajmu pomieszczeń i świetlicy. - Jakie jest nastawienie ludzi do państwa stowarzyszenia? Czy zawsze spotykają się państwo ze słowami sympatii? - Opinie są bardzo różne, jak ludzie. Jedni nam sprzyjają, a drudzy wyśmiewają się albo nawet są wrogo nastawieni. Nie możemy jednak powiedzieć żebyśmy spotykali się z jakimś szykanowaniem ze strony innych, raczej odbywa się to wszystko na zasadzie tolerancji. Np. dzielimy wspólnie piętro z Towarzystwem Przyjaźni Polsko - Francuskiej oraz Związkiem Emerytów i Rencistów, do którego same należymy. Wywiad przeprowadzili: Damian Skóra i Bartek Tumiłowicz

9 Wywiad z członkami Towarzystwa Społeczno - Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim (Koło Śródmieście) w Kędzierzynie - Koźlu. Siedziba towarzystwa znajduje się przy ulicy Grunwaldzkiej 29 w Kędzierzynie – Koźlu. Siedziba towarzystwa "od kuchni"Najbardziej uśmiechnięta członkini stowarzyszenia...

10 Wywiad z prezesem Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich – p. Witoldem Listowskim 1. Kiedy państwa towarzystwo zostało założone? Nasze towarzystwo zostało założone w lipcu 1998 roku. 2. W jakim celu? Cel był jeden. Zjednoczenie wszystkich Kresowian tutaj, a przede wszystkim zjednoczenie nas w formie duchowej z kresami wschodnimi, czyli z tymi czterema województwami, które kiedyś należały do Polski. Były to województwa: wołyńskie, tarnopolskie, lwowskie i stanisławowskie. Naszym zadaniem jest również przeniesienie kultury kresów do Polski. Tam - we Lwowie, zostały nasze zabytki, nasza kultura, historia i o tym wszystkim musimy cały czas pamiętać. 3. Ilu członków liczy państwa stowarzyszenie? Obecnie ok. 146 osób. Z przykrością muszę powiedzieć, że ponad 60 osób niedawno odeszło od nas z powodu śmierci. 4. Co trzeba zrobić żeby dołączyć do Państwa towarzystwa? Nic szczególnego. Należy tylko do nas przyjść, wypełnić ankietę i każdy może zostać członkiem towarzystwa. Nie przyjmujemy tylko Kresowian, czy też ludzi z korzeniami kresowymi. Towarzystwo przyjmuje osoby, które chciałyby tam pojechać, zobaczyć kulturę polską na dzisiejszej Ukrainie, w jakiś sposób działać w naszym towarzystwie. Przyjmujemy wszystkich, bez względu na poglądy.

11 Wywiad z prezesem Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich – p. Witoldem Listowskim 5. Jakie święta obchodzone są przez państwa towarzystwo? Kresowiacy to ludzie bardzo patriotycznie nastawieni do Polski i wszystkie święta państwowe obchodzimy bardzo uroczyście. Wie o tym dobrze kozielskie gimnazjum im. Orląt Lwowskich, które przygotowuje nam wszystkie części artystyczne związane z uroczystościami narodowymi takimi jak: 3 maja, 11 listopada. Wszyscy wiedzą, że włączamy się do uroczystości miejskich i powiatowych, a oprócz tego obchodzimy smutną rocznicę 11 lipca, kiedy Ukraińcy napadli na 167 miejscowości i wymordowali Polaków. Zginęło wtedy kilkanaście tysięcy ludzi w ciągu jednej doby. Co roku zapalamy i składamy znicze pod tablicą inskrypcyjną, która znajduję się na murze Gimnazjum nr 1. To oczywiście nie jest jedyny dzień, w którym czcimy pamięć ludzi tam zamordowanych. Uroczystości odbywają się również 1 listopada, w czasie wszystkich świąt państwowych oraz w czasie święta patrona szkoły, czyli Orląt Lwowskich. 6. Czy państwa towarzystwo współpracuje z innymi organizacjami bądź stowarzyszeniami? Oczywiście. Naszą najbliższą rodziną jest Światowy Związek Przedstawicieli Armii Krajowej, do którego należą moi koledzy, walczący na Kresach i należący do Armii Krajowej. Współpracujemy również z Związkiem Sybiraków, którzy niedawno nadali mi Honorową Odznakę Sybiraka i jest to dla mnie wielki zaszczyt.

12 Wywiad z prezesem Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich – p. Witoldem Listowskim 7. Dlaczego państwa towarzystwo jest potrzebne na terenie Kędzierzyna – Koźla? Wszystkie stowarzyszenia i towarzystwa są potrzebne na terenie Kędzierzyna – Koźla. Nie tylko nasze. Potrafimy znaleźć wspólny język z każdym stowarzyszeniem. Wszyscy wnosimy coś do naszej miejskiej kultury. W naszym przypadku to kultura kresowa i to, co wynieśliśmy z Kresów. 8. Czy towarzystwo zawsze spotyka się ze słowami sympatii? Muszę przyznać, że do dziś nie spotkałem się z jakąś antypatią z czyjejkolwiek strony, a szczególnie cenię sobie współpracę z władzami powiatu i miasta. Na nasze spotkania zawsze przychodzą: p.Wiesław Fąfara - prezydent miasta i p. Józef Gisman - starosta powiatu. 9. Jak rozumie pan słowo TOLERANCJA? Słownikowo. My jesteśmy tolerancyjni. Tolerujemy wszystkich wokół w naszym otoczeniu. A jeśli chodzi o Ukraińców, to nie żywimy urazy, ze wszystkimi chcemy rozmawiać, przyjaźnić się, jeździmy do nich i nie mówimy, że ktokolwiek jest zły czy dobry. Wywiad przeprowadziła: Natalia Jurzyk

13 Wywiad z prezesem Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich – p. Witoldem Listowskim Spotkanie z prezesem Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich Witoldem Listowskim w Miejskiej Bibliotece Publicznej w K-koźlu

14 Wywiad z członkami Buddyjskiego Ośrodka Medytacyjnego Diamentowej Drogi w K–Koźlu - p. Artur Latała i p. Grzegorz Marć 1. Od jak dawna państwa religia jest zarejestrowana na terenie Kędzierzyna - Koźla? Dokładnie 7 lipca 1997 roku wynajęliśmy od miasta lokal, od tego czasu działamy na terenie miasta. 2. Ilu wyznających tę religię jest na teranie Kędzierzyna - Koźla? Buddyzm jest raczej religią doświadczenia, więc nic nie wyznaje. Jest nas około 20 osób. Jest to raczej taka rotacyjna grupa, ponieważ część przyjaciół mieszka poza Kędzierzynem. 3. Gdzie i jak często spotykają się doświadczający ? Spotykamy się w naszym nowym ośrodku medytacyjnym, czyli właśnie tutaj gdzie teraz rozmawiamy. Wcześniej ośrodek znajdował się w Koźlu. Dwa razy w tygodniu są oficjalne spotkania, natomiast każdy ma klucz, więc przychodzi na własne praktyki kiedy tylko zechce w przeciągu dnia. 4. Czy organizowane są wyjazdy do innych ośrodków poza Kędzierzynem - Koźlem? Tak. Takich ośrodków jak ten jest około 500 na całym świecie, w Polsce jest zaś około 50. Odwiedzamy przyjaciół w okolicach, w Opolu czy gdziekolwiek w Polsce, w zasadzie w każdym z większych miast jest taki ośrodek. Co roku jeździmy także na kurs z naszym nauczycielem (Lama Ole Nydahl) do ogólnopolskiego ośrodka w Kucharach. Tam własnie każdego roku wszyscy się spotykamy.

15 Wywiad z członkami Buddyjskiego Ośrodka Medytacyjnego Diamentowej Drogi w K–Koźlu - p. Artur Latała i p. Grzegorz Marć 5. Jak zachęcają państwo ludzi do przystąpienia do państwa religii? Wręcz przeciwnie, nie zachęcamy. W buddyzmie chodzi o pewien potencjał i przyznajemy, że nie każdy ma ten potencjał, rozwinięty w wystarczającym stopniu. Jeśli ktoś czuje sie dobrze w chrześcijaństwie lub w jakiejkolwiek innej religii, to uważamy, że powinien tam zostać. Nie próbujemy w żaden nagabujący sposób zaangażować w buddyzm. Działa to zupełnie wręcz przeciwnie, człowiek dochodzi do pewnego poziomu inteligencji i trafia do nas. 6. Co państwa działalność wnosi do rozwoju Kędzierzyna - Koźla? Kilka razy w roku organizujemy różne wykłady na temat buddyzmu. Odbywają się one w Miejskim Ośrodku Kultury. Myślę, że jest to szansa dla ludzi, którzy mogą się spotkać z czymś tak unikalnym jak buddyzm, czy samą filozofią, jaką buddyzm z sobą niesie. 7. Czy kilka wyznań na terenie Kędzierzyna-Koźla jest pozytywnym czy negatywnym zjawiskiem? Naturalnie że pozytywnym. Nie wszyscy przecież możemy chodzić w tych samych butach. Moim zdaniem każdy powinien robić to, co przynosi mu szczęście, oczywiście niekoniecznie musi to być buddyzm. 8. Najważniejsze święta w buddyzmie to...? W buddyzmie raczej nie ma świąt. Żyjemy w kulturze polskiej i jak najbardziej obchodzimy nasze święta. Świąt buddyjskich jako takich nie obchodzimy.

16 Wywiad z członkami Buddyjskiego Ośrodka Medytacyjnego Diamentowej Drogi w K–Koźlu - p. Artur Latała i p. Grzegorz Marć 9. Jakie są państwa relacje z innymi religiami na terenie Kędzierzyna-Koźla? My ich lubimy, nie wiem jak oni nas. (uśmiech) 10. W jakim wieku są doświadczający? Cały przedział wiekowy - są ludzie, którzy mają po 17 lat i są tacy, którzy przekroczyli 60 rok życia. 11. Czy zasady religijne określają co wolno a czego nie wolno spożywać? Absolutnie nie. Buddyzm nie mówi co jeść czy czego nie jeść. 11. Czy zawsze spotykacie się ze słowami sympatii? Ja osobiście nie spotkałem się z jakąś opinią, która byłaby przeciwko działalności naszego ośrodka. Czasami ludzie są tylko niechętni kiedy chemy wywiesić plakaty z informacją o wykładzie Czy na takie wykłady przychodzą tylko doświadczający, czy również zwykli ludzie, których interesuje dany temat? Przede wszystkim tacy, którzy chcą się czegoś dowiedzieć, jak również buddyści. Różnie. Dużo osób przychodzi na zewnętrzne wykłady, organizowane w Ośrodku Kultury. Do naszego ośrodka przychodzi mniej osób.

17 Wywiad z członkami Buddyjskiego Ośrodka Medytacyjnego Diamentowej Drogi w K–Koźlu - p. Artur Latała i p. Grzegorz Marć 13. Jak rozumie Pan słowo tolerancja? Tolerancja to dla mnie największa swoboda i dużo radości. (uśmiech) Członkowie Buddyjskiego Ośrodka Medytacyjnego - p. Artur Latała i p. Grzegorz Marć Wywiad przeprowadzili: Patrycja Stefaniak, Natalia Jurzyk i Bartek Tumiłowicz

18 Wywiad z członkami Buddyjskiego Ośrodka Medytacyjnego Diamentowej Drogi w K–Koźlu - p. Artur Latała i p. Grzegorz Marć Sala medytacji


Pobierz ppt "Z odmienności do jedności – szkoła tolerancji Wywiady przeprowadzone w ramach drugiego projektu akcji Orange dla ziemi Część 1."

Podobne prezentacje


Reklamy Google