Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Niecodziennik x. Jan Twardowski. Lubi ę czyta ć rozmaite pami ę tniki i dzienniki. Zawsze były modne, mo ż e teraz bardziej ni ż kiedykolwiek. Czytam.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "Niecodziennik x. Jan Twardowski. Lubi ę czyta ć rozmaite pami ę tniki i dzienniki. Zawsze były modne, mo ż e teraz bardziej ni ż kiedykolwiek. Czytam."— Zapis prezentacji:

1 Niecodziennik x. Jan Twardowski

2 Lubi ę czyta ć rozmaite pami ę tniki i dzienniki. Zawsze były modne, mo ż e teraz bardziej ni ż kiedykolwiek. Czytam tych, którzy pisz ą od czasu do czasu i tych, co pisz ą dzie ń w dzien. Zacz ą łem sam pisa ć, ale złapałem si ę na tym, ż e albo pisałem o sobie dobrze, albo pisałem tak ź le, ż eby inni mówili, ż e jest troch ę lepiej ze mn ą. Najgorzej, kiedy na ś laduj ą c innych próbowałem pisa ć na przykład tak: "dzisiaj zasn ą łem prze Heglu", albo "Pary ż. Dnia tego i tego. Patrzyłem przez okno z wisz ą cym balkonikiem i my ś lałem o Prouscie". Wreszcie przestałem pisa ć. Spaliłem zapisane kartki. Ograniczyłem si ę do samych anegdot. Anegdoty przychodz ą nawet w pochmurny dzie ń. Podobne do rosliny zwanej dziwaczkiem, po łacinie Mirabilis jalapa. Ś wietny obiekt do bada ń genetycznych. Kwitnie noc ą, a nawet próbuje kwitn ąć, kiedy pada deszcz. Katechetka pokazywała uczniom obraz przedstawiaj ą cy m ę cze ń stwo chrze ś cijan. Lwy po ż erały m ę czenników. Pewien chłopiec, widz ą c, ż e jeden z lwów trzyma w paszczy niewielki kawałek, mniejszy ni ż to, co otrzymały inne lwy - powiedział: - Szkoda, temu dostało si ę tak malutko.

3 Dobrze im tak - powiedzia ł ksi ą dz proboszcz wracaj ą c po ś lubie z ko ś cio ł a.

4 Słyszałem, że do pewnego poety angielskiego, który napisał poemat o śniegu, przyszedł po wywiad dziennikarz, mówiąc: - Na pewno spędził pan wiele czasu w Alpach i patrzył na wspaniały śnieg. - Nic podobnego - odparł poeta - siedziałem w baraku więziennym i przez kratę patrzyłem na śmietnik, obierki, stare butelki, błoto. I właśnie tam zatęskniłem za śniegiem.

5 Zapytałem, czy pan Z.N. był wierzącym. - Tak, tak - odpowiedziano mi - zawsze w Wielka Sobotę poswiecał jajka na Wielkanoc.

6 Opowiadał mi ksiądz, że znalazł się wieczorem na cmentarzu. Mrok zapadł. Zobaczył przy grobie bladego i wylęknionego człowieka. - Proszę pana, niech się pan nie boi - powiedział ksiądz - ja jestem żywy. Usłyszał odpowiedź: - Ale ja jestem umarły.

7 Pewien ksiądz, doktor teologii, przyszedł w zastępstwie katechety na lekcje religii do przedszkola. Dotykał rękami główek dzieci i mówił: - Pamiętajcie na całe życie: Bóg jest transcendentalny.

8 Pewna pani gniewała się na tych, którzy obcinają psom ogony. Mówiła: - Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela.

9 Na cmentarzu w Wołominie na jednym z nagrobków przeczytałem napis: "Szanuj zdrowie, bo jak nie, to cię spotka to, co mnie".


Pobierz ppt "Niecodziennik x. Jan Twardowski. Lubi ę czyta ć rozmaite pami ę tniki i dzienniki. Zawsze były modne, mo ż e teraz bardziej ni ż kiedykolwiek. Czytam."

Podobne prezentacje


Reklamy Google