Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Mgnienia tańca chwytam… – taniec w sztuce Pędzlem i piórem o tańcu na podstawie wybranych obrazów i tekstów poezji śpiewanej.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "Mgnienia tańca chwytam… – taniec w sztuce Pędzlem i piórem o tańcu na podstawie wybranych obrazów i tekstów poezji śpiewanej."— Zapis prezentacji:

1 Mgnienia tańca chwytam… – taniec w sztuce Pędzlem i piórem o tańcu na podstawie wybranych obrazów i tekstów poezji śpiewanej

2 Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja - milczącym malarstwem. grecki liryk - Symonides z Keos

3 Każda z Muz w swojej pieczy inną ma dziedzinę: Klio – historię, Euterpe – nad muzyką czuwa, Talia – komedię wspiera, dramat – Melpomena, Zaś poezję liryczną Erato piastuje, Ody – to Polihymnia, Urania – nauki, Kalliope – poezją epiczną się trudzi, I tylko Terpsychora do tańca jedyna. Lecz gdy tylko Muzy spełnią swe zadania, Każda z nich wraz z innymi do tańca się skłania Edgar Degas Terpsychora - muza tańca

4 Edgar Degas: Balerina z bukietem kwiatów, 1877

5 Edgar Degas: Tańcząca z bukietem, 1878

6 Edgar Degas: Gwiazda,

7 Edgar Degas - Tancerki Malarz świetnie operuje światłem. Podkreśla ruch tancerek i ich elegancję. Mistrzostwo malarza utrwala chwile pełne czaru. Degas często przedstawia ciemne strony scenicznej sławy. Zwraca uwagę na ich pracę ponad siły i ogromne zmęczenie. Marek Grechuta - Piruet na polnej drodze - śpiewa Dorota Pomykała

8 Również w piosence Grechuty pokazany jest trud tancerki. Artysta uchwycił to, czego być może nie da się jednoznacznie odczytać z obrazu - wielką cenę sławy i poświęcenie młodych dziewczyn zadających sobie cierpienie by zabłysnąć przez kilka minut na scenie. Edgar Degas - Tancerki

9 Piruet na polnej drodze – Marek Grechuta - słowa i muzyka, śpiewa Dorota Pomykała Weź, zabierz mnie tam tam, gdzie niebo wisi jak białe runo jak angora. Ach, jak bardzo jestem, ach, skóra jak mak taka słaba jak koteczek i blada chyba chora, bardzo chora Nie, nic mi nie brak mam parasol, buty, futro i suknię i podomkę zimno mi jest, ale dreszcz, dreszcze jak prąd, gdy pomyślę, że się drapię w jeżynach po malinkę, po poziomkę Czas, na mnie już czas kino, teatr, radio i telewizja niech pamięta że ja patrzę dzisiaj tam, gdzie sypie piach polną drogą, siano gryzie, lecz pachnie tam rumianek, a tam mięta Ach, potańczyć tam w ciepły piasek się mocno wkręcić szybkim piruetem potem zrobić lekki skok, niski skłon i nazbierać w końcu kwiatów naręcze by ukłonić się już z bukietem. Ej, panie Degas, pan mi każe się kłaniać do portretu scenicznego lecz już skoro muszę stać, tak długo trwać w tym ukłonie, jedźmy, dalej się ukłonić drzewom lasku Bulońskiego Tak, tak wolno ci Tak uśmiechać się głupio na te słowa Ach zobaczysz jak któregoś rana, gdy ukroisz chleb, te trociny, a z chleba wypada list, żyję sobie wśród kołaczy. tam, gdzie biały dom, tam, gdzie niebo wisi jak białeruno, jak angora Ach, jak bardzo jestem, ach, skóra jak mak, taka słaba jak koteczek i blada, chyba chora, bardzo chora. Weź, zabierz mnie tam, tam, gdzie niebo wisi jak białe runo, Jak angora. Ach, jak bardzo jestem, ach, skóra jak mak, taka słaba jak koteczek i blada, chyba chora, bardzo chora.

10 Edgar Degas: Zielona tancerka, ok. 1880

11 Janina Brzostowska - Zielone tancerki Gracje W tanecznym zwrocie Podniesieniem ramion Strząsające z gałęzi niewidzialną rosę Opada Srebrnym pyłem I blaskiem porannym Na tiulowe sukienki I na ciemne włosy Jak ważki Chcące wzlecieć Wspięły się na palce, Chłodne I w swoim wdzięcznym geście zakochane. Nie podchodź! Możesz zmącić rytm dziwnego walca Bijącego skrzydłami o upartą ścianę.

12 Edgar Degas: Zielon a tancerk a, Na pierwszym planie tego obrazu przeważają barwy zimne – odcienie zielonego i turkusowego – to baletnice w ukłonie pełnym elegancji i gracji. W tle tancerki oczekujące na sygnał do rozpoczęcia występu. Ciepłe i zimne barwy tworzą nastrój pełen harmonii. Janina Brzostowska – Zielone tancerki

13 Edgar Degas: Zielona tancerka, Poetka tak jak Degas ukazuje piękno wspiętych na palce, delikatnych i leciutkich jak ważki zatrzymanych w tanecznym zwrocie baletnic. I wiersz i obraz pokazuje piękno chwili zatrzymanej w tańcu. Janina Brzostowska – Zielone tancerki

14 Henri Toulouse- Lautrec: Marcelle Lender tańcząca bolero w operetce Chilpéric, 1896

15 Jak namalować tańczącą bolero Chyba, że z takiej pamięci W której zostaje kwiecistą banderą Kaskadą rytmów i chęci Tak malowniczą, że każdy spamięta Lender tańcząca bolero Kiedy Toulouse-Lautrec się zapęta On zapamięta dopiero On wie, że tańczyć będą z czasem inne opętane rytmem damy Ale dziś zachwyt i ochy nagminne trzeba wtopić w trwałe ramy Bowiem w pamięci jak pochodni błyskiem Jak z błyskawicy migania Chwile pamięta się dłużej Niż wszystkie wieczory przypominania Z takiej pamięci można namalować Jeśli się wie i pamięta Jak ma figura wirować I jak układać się pięta Marcelle zna dziś dobrze cały taniec I z niego rysunek ciała Wszystko ułożył jej karzeł-przebraniec I sława z nimi została Sława jak sława, co to za sława Gdy dziś inaczej się tańczy A taniec to jest tylko zabawa Do rytmu ukłon poddańczy Ale do rytmu, ale do werbli Do kantyleny Ravela W której zostawił karzeł ślad wdzięku jakim Ravel poniewiera (?). Ale do rytmu, ale do werbli Do kantyleny Ravela W której zostawił karzeł ślad wdzięku jakim Ravel poniewiera. Marcelle Lender tańcząca bolero słowa, muzyka i wykonanie Marek Grechuta

16 Lekkimi krokami, prawie uniesiona w powietrzu, tancerka zbliża się do brzegu sceny. Wyróżniają ją kontrasty kolorów i język ciała. Artysta świetnie oddaje jej osobowość, urodę oraz elegancję wężowych ruchów. Henri Toulouse-Lautrec: Marcelle Lender tańcząca bolero w operetce Chilpéric, 1896 Marek Grechuta: Marcelle Lender tańcząca bolero

17 Henri Toulouse-Lautrec: Marcelle Lender tańcząca bolero w operetce Chilpéric, 1896 Grechuta opisuje jak artysta malował swoje postacie. Poeta podkreśla mistrzostwo artysty malarza, który potrafił zamknąć w ramach obrazu jak ma figura wirować i jak układać się pięta. Piosenka jest tak jak tancerka na obrazie – szybka, żywiołowa, przepełniona rytmem Bolera Ravela. Marek Grechuta: Marcelle Lender tańcząca bolero

18 James Jacques Joseph Tissot: Bal,

19 Niech żyje bal! - słowa Agnieszka Osiecka – muz. Seweryn Krajewski, wyk. Maryla Rodowicz Życie kochanie trwa tyle co taniec fandango, bolero, be-bop manna, hosanna, różaniec i szaniec i jazda i basta i stop. Bal to najdłuższy na jaki nas proszą, nie grają na bis, chociaż żal, zanim wiec serca upadłość ogłoszą na bal, marsz na bal Szalejcie aorty, ja idę na korty Roboto ty w rękach się pal Miasta nieczułe mijajcie jak porty Bo życie, bo życie to bal Bufet jak bufet jest zaopatrzony Zależy, czy tu, czy gdzieś tam Tańcz póki żyjesz i śmiej się do żony I pij... zdrowie dam! Niech żyje bal! Bo to życie to bal jest nad bale! Niech żyje bal! Drugi raz nie zaproszą nas wcale! Orkiestra gra! Jeszcze tańczą i drzwi są otwarte! Dzień warty dnia! A to życie zachodu jest warte! Chłopo-robotnik jak boa grzechotnik z niebytu wynurza się fal, wiedzie swa mamę i tatę, i żonkę, i rusza, wyrusza na bal. Sucha kostucha - ta Miss Wykidajło wyłączy nam prąd w środku dnia. Pchajmy wiec taczki obłędu, jak Byron, bo raz mamy bal! Niech żyje bal...

20 James Jacques Joseph Tissot: Bal, Obraz Bal Jamesa Jacquesa Josepha Tissota i piosenka Niech żyje bal Agnieszki Osieckiej świetnie ze sobą korespondują. Życie to bal, w którym uczestniczy wiele osób. Przychodzą bo to zaproszenie, z którego nie można nie skorzystać. To miejsce spotkań towarzyskich, okazja rozrywki, miejsce do aranżowania małżeństw. Niech żyje bal! - słowa Agnieszka Osiecka – muz. Seweryn Krajewski, wyk. Maryla Rodowicz

21 James J. J. Tissot: Bal, Piosenka Niech żyje bal Agnieszki Osieckiej to życie, które trwa dłużej niż taniec, ale w przeciwieństwie do niego nie ma szansy na bis – drugi raz nie zaproszą nas wcale. Trzeba śmiać się, tańczyć i nie podpierać ścian, ponieważ życie jest nietrwałe i kruche. Życie należy traktować jako niepowtarzalną okazję do przeżycia pewnych emocji, doświadczenia czegoś. Niech żyje bal! słowa Agnieszka Osiecka muz. Seweryn Krajewski, wyk. Maryla Rodowicz

22 Edward Munch: Taniec życia,

23 Edward Munch - Taniec życia, Tytuł oznacza taniec, który towarzyszy nam od młodości, aż do śmierci. To symbol życia przetańczonego samotnie lub z drugą osobą. Na obrazie widzimy dwie tancerki bez partnerów. Jedna z nich czuje się sama ze sobą bardzo dobrze. Druga kobieta jest smutna i samotna. Jest jeszcze kobieta w sukni czerwonej. Czerwień jest barwą władzy i emocji. Danuta Sokołowska - Taniec życia, muzyka Zbigniew Łapiński, śpiew Krystyna Świątecka

24 Danuta Sokołowska - Taniec życia muzyka Zbigniew Łapiński, śpiew Krystyna Świątecka W tańcu jak w życiu możemy odnaleźć swoją drugą połówkę – ( Idę do Ciebie jak Ty idziesz do mnie). Życie to nieprzerwany taniec miłości, radości, smutku i przemijania – (Pokaż mi wszystkie odcienie miłości, naucz radości, dobra i zła). Edward Munch - Taniec życia,

25 Taniec życia zespół Czerwony Tulipan : tekst Danuta Sokołowska, muzyka Zbigniew Łapiński, śpiew Krystyna Świątecka Idę do Ciebie jak Ty idziesz do mnie Z początku życia nocą i dniem Przytul mnie mocno czule obejmij Nie daj rozdzielić Nie daj rozdzielić Ref. Tańcz, tańcz, tańcz ze mną cale głupie życie Powoli, powoli odnajdźmy jego smak Pokaż mi wszystkie odcienie miłości Naucz radości Dobra i zła Dobra i zła Nie pozwól widzieć lat odbitych w lustrze I przemijania zatrzymaj bieg Piasek z klepsydry rozsyp po świecie Wiatr go rozniesie Wiatr go rozniesie Ref. Tańcz, tańcz, tańcz ze mną cale głupie życie... Czuję, czuję przy mnie i nade mną Stoję i patrzę, znaczę wszystkie dni Nie chcę być pierwsza i nie chcę zostawać Zakończmy razem ten wspólny.... Ref. Tańcz, tańcz, tańcz ze mną cale głupie życie... Tańcz, tańcz ze mną!

26 Piotr Czajkowski - Jezioro łabędzie

27 Klonowe skrzypce, harfy, trąby, fortepiany – Uderzyły w me uszy gęstą rzeką dźwięków. Po plecach – dreszcz jak wiatr pochylający łany I zleciały łabędzie jak anioły wdzięku. Unoszą się nad wodą piórka, wspaniale, Flet woła, a kontrabas wzdycha niby starzec... I nadpływają nowe Czajkowskiego fale – Krew płynie żywiej w tobie jak w kipiącej czarze. A łabędzie wciąż lecą. Patrzę zachwycony, Lecz kończy się bal gracji, kończą się podziwy. I opuszczam krainę czarów odmłodzony – O jednym tylko myśląc, jestem znów szczęśliwy. z litewskiego przełożył Zygmunt Stoberski Teofilis Tilvytis Jezioro łabędzie

28 Piotr Czajkowski – Jezioro łabędzie Jezioro łabędzie to jedno z najbardziej znanych widowisk w historii światowego baletu. Jego prapremiera wzbudziła ogromne kontrowersje. Dzisiaj zgodnie zaliczane jest do klasyki sztuki baletowej. Główne cechy widowiska to fantastyka, liryzm, prosta rytmika, lekkość i rozmach. Widowisko podobnie jak wiersz litewskiego poety Teofilisa Tilvytisa oddaje piękno muzyki, tańca i wdzięku. Teofilis Tilvytis - Jezioro łabędzie

29 Piotr Czajkowski – Jezioro łabędzie Jak pisze poeta w niepowtarzalny nastrój baletu wprowadzają nas klonowe skrzypce, harfy, trąby, fortepiany. Tancerki – łabędzie jak anioły wdzięku unoszą się na scenie. Emocje widza pozostają w nim po zakończeniu spektaklu. Teofilis Tilvytis - Jezioro łabędzie

30

31 Źródła Felbinger U.: Henri de Toulouse-Lautrec. Życie i twórczość. Sztuka. Mały przewodnik, Niemcy, Konemann, 2005 Brodska N.: Impresjonizm, Warszawa, Firma Księgarska Jacek i Krzysztof Olesiejuk – Inwestycje, 2006 Juszczak W.: Postimpresjoniści, Warszawa, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, 1985 Turska I.: Krótki Zarys historii tańca i baletu, Kraków, Polskie Wydawnictwo Muzyczne SA, 2010 Grodecka A.: Poeci patrzą…: obrazy, wiersz, komentarze, Warszawa, Wydawnictwo Piotra Marciszuka Stentor,

32 Prezentację przygotowały: uczennice Szkoły Podstawowej nr 127 im. Henryka Sienkiewicza w Warszawie Julia Gmaj Kornelia Czarnecka pod opieką mgr Magdaleny Sztyler


Pobierz ppt "Mgnienia tańca chwytam… – taniec w sztuce Pędzlem i piórem o tańcu na podstawie wybranych obrazów i tekstów poezji śpiewanej."

Podobne prezentacje


Reklamy Google