Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

FILOZOFIA NOWOŻYTNA XVIII wiek– pocz. XX wieku Historia etyki (z elementami historii filozofii)

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "FILOZOFIA NOWOŻYTNA XVIII wiek– pocz. XX wieku Historia etyki (z elementami historii filozofii)"— Zapis prezentacji:

1 FILOZOFIA NOWOŻYTNA XVIII wiek– pocz. XX wieku Historia etyki (z elementami historii filozofii)

2 VOLTAIRE François-Marie d'Arouet (1694–1778)

3 Główne dzieła: Listy o Anglikach albo Listy filozoficzne, 1734 Elementy filozofii Newtona, 1736 Zadig czyli Los. Powieść wschodnia, 1748 Essai sur les mœurs et l'esprit des nations, 1756 Kandyd, czyli optymizm, 1759 Słownik filozoficzny, 1764 Traktat o tolerancji, 1767

4 Voltaire był wpływowym intelektualistą, pisarzem (poematy, dramaty, powieści i powiastki) i osobą aktywną w życiu publicznym. W istotny sposób wpłynął na ukształtowanie głównych wątków oświecenia nie tylko francuskiego. Krytycznie odnosił się do koncepcji Kartezjusza Malebranche'a i Leibniza (koncepcja teodycei i najlepszego z możliwych światów.)

5 Był gorącym propagatorem nauk przyrodniczych (Elementy filozofii Newtona), uważając je za narzędzie krytyki jałowych rozważań filozoficznych. Brał udział w debatach krytykując fanatyzm i przesądy, w czym m.in. pomocne mu były argumenty odwołujące się do nauk przyrodniczych.

6 Pochodził z zamożnej rodziny urzędniczo- arystokratycznej. Uzyskał bardzo wykształcenie w szkole jezuickiej w Paryżu. Ojciec brał udział w życiu literackim stolicy. Voltaire zaś chciał zostać pisarzem i dorównać Molierowi, Racineowi i Corneilleowi. Pod naciskiem ojca podjął studia prawnicze, które maiły mu utorować drogę do urzędów w świecie dyplomacji, lecz rezygnował ze stanowisk.

7 Dzięki kontaktom w ówczesnym środowisku literackim i nieaktualnym miał okazję poznać lorda Bolingbrokea przebywającego we Francji na wygnaniu. Stanowiło to okazję do zapoznania się z pracami Johna Lockea oraz angielskich zwolenników Newtona. W ten sposób zetknął się z filozofią angielską, a wyjechawszy ze względów bezpieczeństwa do Anglii, przebywał tam przez 3 lata.

8 Poznał również Jonathana Swifta i Aleksandra Popea, wybitnego poetę angielskiego oświecenia. Podróże Guliwera Swifta ukazały się na krótko przed jego przyjazdem Voltairea do Anglii. Kontaktował się również z Clarkeiem, przyjacielem Newtona i pośrednikiem w debacie słynnego fizyka z Leibnizem.

9 Voltaire łączył w sobie talenty pisarza i philosphea, tej charakterystycznej dla oświeceniowej Francji postaci publicznego intelektualisty. Z tym, że odziedziczywszy część majątku po ojcu, był niezależny finansowy, podczas, gdy większość les philosophes była zależna od swych opiekunów.

10 Listy o Anglikach, albo Listy filozoficzne przyniosły Voltaireowi szczególnego rodzaju rozgłos. Był to rodzaj zapisków-reportaży opisujących różne aspekty życia w Anglii od religii, przez życie polityczne, działanie parlamentu, poglądy Bacona, Lockea, Newtona, po szczepienia przeciwko ospie i rozważani o literaturze i jej twórcach. Książka została uznana za wywrotową i kat spalił ją publicznie, a autorowi groziło uwięzienie w Bastylii na podstawie królewskiego rozkazu, a właściwie wyroku uwięzienia bez rozprawy sądowej, czyli lettre de cachet (fr. list z pieczęcią)

11 Voltaire znalazł się pod opieką p. Du Châtelet i wraz z jej rodziną wyjechał do Cirey-sur- Blaise, gdzie pozostając pod jurysdykcją arystokraty, męża p. Du Châtelet, mógł się czuć bezpieczny. Pozostając na dobrowolnym wygnaniu i przyjąwszy po jakimś czasie pozę wyjętego spod prawa zaangażował się wraz z p. Du Châtelet, w spory z filozofią Kartezjusza i Malebranchea z pozycji fizyki Newtona, w szczególności ze zwolennikami filozofii Kartezjusza w świecie akademickim.

12 Walka ta niewolna była od pewnej teatralnej przesady, ale w rezultacie przyniosła zwycięstwo teorii Newtona nad fizyką i filozofią Kartezjusza jako wsteczną i błędną. Oprócz udziału w tzw. wojnach newtonowskich, Voltaire intensywnie pracował nad dramatami, poematami, powiastkami i powieściami oraz rozważaniami na temat dziejów z punktu widzenia historyka i filozofa.

13 Ta działalność sprawiła, iż uzyskał tytuł Królewskiego Historiografa Francji i stał się częścią establishmentu starego ustroju. Skłonność Voltairea do gwałtownych wystąpień dała znać o sobie po jakimś czasie, gdy przebywał u króla Prus w Berlinie, gdzie napisał satyrę na Pierrea-Louis Moreau de Maupertuis (prezesa Akademii Nauk w Berlinie), swego niegdysiejszego kolegę i sojusznika w wojnach newtonowskich, który próbował pogodzić stanowisko Newtona z filozofią Leibniza.

14 W rezultacie, odmówiwszy wycofania swej satyry musiał opuścić Berlin i osiedlił się w Genewie. Ostatnie ćwierćwiecze swego życia poświecił walce z fanatyzmem i przesądami. Jego filozofię cechowała krytyka społeczna (establishmentu kościelnego i arystokratyczno-królewskiego) i propagowanie reform społecznych.

15 Jego często przytaczane hasło brzmiało: Écrasez l'infâme! (Zniszczcie tę hańbę!) Odnosiło się ono do przesądów, zabobonów, nietolerancji, fanatyzmu religijnego, państwa wyznaniowego, inkwizycji, chrześcijaństwa itp.

16 Ryszard Legutko pisał o tym haśle: W ten sposób idea humanizmu łączyła się z ideą rewolucji. Nienawiść do 'starego' wyartykułowana w formie postulatu rewolucji lub jej apologii odbierała humanizmowi jego pierwotny prometejski sentymentalizm; odtąd humanizm przestawał być domeną marzycieli i wizjonerów, a stał się trudnym, nawet brutalnym lecz koniecznym zadaniem do wykonania.

17 Rewolucja bez owej demaskatorskiej pracy intelektualnej nie byłaby możliwa, a humanistyczny horyzont, jakkolwiek daleki, dawał jej moralne rozgrzeszenie." (R. Legutko, Intelektualiści i komunizm [w:] O czasach chytrych i prawdach pozornych, OMP, Kraków 1999) Voltaire nie był rewolucjonistą, jakich spotykamy w latach 90. XVIII wieku, ale przygotowywał intelektualno- emocjonalny grunt pod działania rewolucyjnych intelektualistów, którzy przewodzili zrewoltowanym tłumom. (Hasło Voltaire w Stanford Encyclopedia of Philosophy:

18 Voltaire włączył się w prace nad Encyklopedią, czyli słownikiem rozumowanym nauk, sztuk i rzemiosł, którą przygotowywali i wydawali Denis Diderot i Jean le Rond d'Alembert. Treść haseł wywoła polemiki ze strony jezuitów paryskich, a to z kolei popchnęło Voltairea do polemik z hańbą podważającą prawdę i oświecenie.

19 Walka o prawdę i oświecenie przeciwko ciemnocie i przesądom, przyniosła korzystne rezultaty dla les philosophes w momencie, gdy zakon jezuitów we Francji uległ kasacie w 1772 roku. Połączenie talentu publicystycznego i ferworu w działaniu w sferze publicznej znalazło wyraz w Traktacie o tolerancji, w którym Voltaire opisał przypadek Jeana Calasa, protestanta oskarżonego o zamordowanie swego syna.

20 Według ojca syn popełnił samobójstwo, a powodem, o czym zaświadczał przyjaciel syna, miał być brak perspektyw na uzyskanie stanowiska prawniczego, do czego dopuszczani byli tylko katolicy. Skazanie Calasa, jego żony i drugiego syna zyskało poparcie tłumów.

21 Calas poniósł śmierć na szafocie, do końca zachowując godność, wzywając Boga na świadka swej niewinności i przebaczając swym sędziom, ale pozostałych członków rodziny i służącą uwolniono pod wpływem zachowania ojca.

22 Przyczyną niesprawiedliwego wyroku był, według Voltairea brak tolerancji dla osób innego wyznania, wśród katolickich mieszkańców Tuluzy i większości sędziów ferujących wyrok.

23 Wyobraźmy sobie teraz człowieka, który nie wyznając żadnej religii uważa je wszystkie za niedorzeczne bajki. Czy ten człowiek będzie nietolerancyjny? Z całą pewnością nie. Co prawda, obowiązek tolerancyjności wynika u niego z innych pobudek, skoro ma probierze innego rodzaju i podstawy jego sądów opierają się na zasadach odmiennej natury.

24 Ale jeśli sekciarzy różnych religii uważa za szaleńców, to czyż poczuje się w prawie za zbrodnię poczytać szaleństwo, które nie mąci porządku społeczeństwa, pozbawić praw ludzi, którym rodzaj obłędu, jakim są dotknięci, nie uniemożliwia korzystania z tych praw? Czy może im przypisać nieszczerość? Bo samo istnienie oszustów głoszących wiarę, której nie mają. zakłada istnienie oszukanych, których kosztem żyją i bogacą się ci oszuści. Trzeba by rozporządzać możliwościami sądu, by stwierdzić, że taki człowiek, który głosi pogląd niedorzeczny, sam weń nie wierzy.

25 A tymczasem widzimy, że tego rodzaju możliwości nie istnieją. Ustawy nietolerancyjnej nie usprawiedliwiałoby nawet założenie, że taki osobliwy pogląd może sprowadzić niebezpieczne następstwa. Za przestępstwo mogłoby być poczytane jedynie to przekonanie, które by wręcz zobowiązywało do buntu lub morderstwa. W tym jednak wypadku nie chodzi już o nietolerancję religijną, lecz o porządek i spokój społeczeństwa.

26 Jeżeli teraz zastanowimy się nad sprawiedliwością i utrzymaniem praw ludzkich, to stwierdzimy, że wolność przekonań wolność głoszenia ich publicznie i uzależnienia od nich swego postępowania we wszystkim, co nie narusza praw innego człowieka jest prawem tak samo istotnym jak wolność osobista i prawo własności. Przeto każde ograniczenie w korzystaniu z tego prawa jest sprzeczne ze sprawiedliwością, a każda ustawa nietolerancyjna jest ustawą niesprawiedliwą. /…/

27 Powszechne dobro ludzkości ten główny cel wszystkich serc prawych wymaga wolności przekonań, sumienia, wyznania, przede wszystkim dlatego, że jest ona jedynym środkiem ustanowienia prawdziwego braterstwa między ludźmi: bo skoro jest rzeczą niemożliwą połączyć ich tymi samymi przekonaniami religijnymi, to trzeba ich nauczyć, by uważali za braci, by jak braci traktowali bliźnich, którzy mają przekonania sprzeczne z ich przekonaniami.

28 Ta wolność jest ponadto najbardziej niezawodnym środkiem rozwinięcia pełnej działalności umysłowej, na jaką może się zdobyć natura ludzka, dojścia do poznania prawdy we wszelkiej materii ściśle połączonej z moralnością i wszczepienia tej prawdy we wszystkie umysły. A przecież nie można zaprzeczyć, żeby poznanie prawdy nie było dla ludzi najpierwszym z dóbr.

29 Niemożliwością jest w istocie, aby się w jakimś kraju ugruntowała lub też aby ostała się tam ustawa nieprzejściowa sprzeczna z tym, co powszechna opinia ludzi wolnomyślnie wychowanych uzna za przeciwne prawom obywatelskim lub też interesowi powszechności. Jest niemożliwością, aby prawda tak uznana zatarła się kiedykolwiek w pamięci lub też aby błąd wziął nad nią górę.

30 To tylko stanowi niezachwianą zaporę, którą w każdym układzie politycznym można przeciwstawić samowolnemu uciskowi i nadużywaniu siły. Czyż polityka mogłaby mieć co innego na widoku? Czyż siła rzeczywista danego kraju, jego bogactwo, a przede wszystkim jego szczęśliwość nie są zawisłe od pokoju, który panuje wewnątrz tego kraju? Wszystkie te sprawy, splecione z sobą. łączą się z tolerancją dla przekonań, i to przede wszystkim dla przekonań religijnych, jedynych, które mogą wzburzyć lud.

31 W wielkich państwach tolerancja jest niezbędna do utrzymania stałości rządów. Istotnie, rząd rozporządzający siłą publiczną nie potrzebuje się niczego obawiać, dopóki jednostki, które by usiłowały go podważyć, nie potrafią zebrać koło siebie dość ludzi dla stworzenia oporu zdolnego zachwiać tą siłą publiczną albo dopóki nie będą mogły pozbawić rządu siły, którą on dysponuje.

32 Otóż łatwo dostrzec, że tylko przekonania religijne, których wyznawców nietolerancja zniewala do łączenia się w większe ugrupowania, mogą dać poszczególnym ludziom tę niebezpieczną moc. Tolerancja, na odwrót, nie może się stać powodem jakichkolwiek zaburzeń i usuwa wszelki ku temu pretekst. Nieuniknionym jej skutkiem jest dzielenie się przekonań. W kraju podzielonym między wielką ilość sekt żadna nie może rościć sobie praw do panowania, toteż wszystkie są spokojne.

33 (Wolter, Traktat o tolerancji, przeł. Z. Ryłko i A. Sowiński, Warszawa 1988, s.6-7)


Pobierz ppt "FILOZOFIA NOWOŻYTNA XVIII wiek– pocz. XX wieku Historia etyki (z elementami historii filozofii)"

Podobne prezentacje


Reklamy Google