Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

FUNKCJONALIZM Funkcjonalizm podkreślał funkcje umysłu - to, jak jest wykorzystywany przez organizm w procesie adaptacji do środowiska.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "FUNKCJONALIZM Funkcjonalizm podkreślał funkcje umysłu - to, jak jest wykorzystywany przez organizm w procesie adaptacji do środowiska."— Zapis prezentacji:

1 FUNKCJONALIZM Funkcjonalizm podkreślał funkcje umysłu - to, jak jest wykorzystywany przez organizm w procesie adaptacji do środowiska.

2 PREKURSORZY FUNKCJONALIZMU

3 Wpływ Darwina na powstanie funkcjonalizmu Prace rozwijane przez Darwina w drugiej połowie XIX wieku oddziałały na współczesną mu psychologię poprzez: skupienie uwagi na zoopsychologii, co stworzyło podstawy psychologii porównawczej, położenie nacisku na funkcje świadomości, a nie na jej strukturę, Akceptację metod i danych z różnych dziedzin, skupienie uwagi na opisie i pomiarze różnic indywidualnych. Teoria ewolucji stworzyła tę możliwość, że między psychicznym funkcjonowaniem ludzi i niższymi zwierzętarni istnieje pewna ciąłość. Więc, gdyby psychika człowieka wyewoluowała z form prymitywniejszych, oznaczałoby to, że istnieją podobieństwa między funkcjonowaniem psychicznym człowieka i zwierząt.

4 Ich własnymi słowami Oryginalny materiał źródłowy zaczerpnięty z Autobiografii (1876) Charlesa Dar- wina: Sprzedaż moich książek w Anglii miała szeroki zasięg, przetłumaczono je na wiele języków i doczekały się one licznych wydań w obcych krajach. Słyszałem, że powodzenie dzieła za granicą jest najlepszym probierzem jego trwałej wartości. Wątpię, czy jest to prawda, lecz jeśli przyjąć tę miarę, nazwisko moje powinno przez kilka jeszcze lat przetrwać [w pamięci ludzkiej]. Dlatego może warto byłoby spróbować poddać analizie właściwości umysłowe i warunki, na których opierało się moje powodzenie, chociaż jestem pewien, że nikt nie jest w stanie dokonać tego w sposób poprawny. Nie odznaczam się ani wielką lotnością pojmowania, ani bystrością, co cechuje w dużym stopniu niektórych tak zdolnych ludzi, jak na przykład Huxley. Jestem przeto marnym krytykiem; praca lub książka, którą czytam po raz pierwszy, budzi zazwyczaj we mnie podziw i dopiero po dłuższym zastanowieniu dostrzegam słabe jej punkty. Moja zdolność do śledzenia długiego i abstrakcyjnego toku myślowego jest bardzo ograniczona, nigdy zresztą nie osiągnąłem niczego w metafizyce lub matematyce. Pamięć mam rozległą, lecz nieco przyćmioną; wystarcza ona jedynie, aby uprzedzać mnie mgliście, że dostrzegłem lub przeczytałem coś, co przeczy moim poglądom, albo też, przeciwnie, co za nimi przemawia, a dopiero po upływie pewnego czasu przypominam sobie zazwyczaj, gdzie należy szukać rozstrzygnięcia. Pod pewnymi względami pamięć moja jest tak słaba, że nie mogę zapamiętać dłużej niż na kilka dni jakiejś szczególnej daty lub wiersza poezji. [... ] Na swoje dobro muszę, jak sądzę, zapisać, że mam większą niż przeciętny ogół ludzi zdolność dostrzegania rzeczy łatwo uchodzących uwadze oraz dokładniej je obserwuję. Moja gorliwość w obserwowaniu i gromadzeniu faktów była chyba tak wielka, jak to jest w ogóle możliwe. A co jest o wiele ważniejsze, żywiłem zawsze niezmiernie gorące zamiłowanie do nauk przyrodniczych. To czyste umiłowanie podtrzymywała ambicja pozyskania szacunku moich kolegów-przyrodników. Od wczesnej młodości moim największym pragnieniem było zrozumienie i wyjaśnienie wszystkiego, cokolwiek podpadało mojej obserwacji, czyli podporządkowanie wszystkich faktów ogólnym prawom. Te wszystkie przyczyny razem wzięte zło- żyły się na cierpliwość w rozważaniu i rozmyślaniu przez lata całe nad jakimś nie wyjaśnionym problemem. O ile mogę sądzić, nie mam skłonności do ślepego naśladowania bliźnich. Zawsze usiłowałem zachować taką swobodę umysłu, aby móc odrzucić każdą, najbardziej choćby ulubioną hipotezę (a nie mogę się oprzeć stawianiu hipotez we wszelkim przedmiocie), jeśli tylko stwierdziłem fakty prze- mawiające przeciw niej. Zresztą nie miałem innego wyjścia, jak tylko postępować w ten sposób, gdyż z wyjątkiem teorii raf koralowych nie pamiętam ani jednej takiej hipotezy, której by nie trzeba było później poniechać w jej pierwotnej postaci lub znacznie zmodyfikować. Doprowadziło mnie to do przekonania, że w naukach mieszanych nie należy polegać na rozumowaniu dedukcyjnym. Z drugiej strony, nie

5 jestem nastawiony bardzo sceptycznie, a jestem przekonany, że taka struktura umy- słu jest szkodliwa dla postępu wiedzy. Zdrowa doza sceptycyzmu jest pożyteczna, bo pozwala człowiekowi nauki unikać większej straty czasu; spotkałem się z tym, że brak tego powstrzymał, jak jestem o tym przekonany, wielu ludzi od doświadczeń i obserwacji, które by bezpośrednio lub pośrednio mogły być pożyteczne. [... ] Byłem przyzwyczajony do metodyczności, co przyniosło mi niemały pożytek w mojej osobliwej pracy. Poza tym miałem dużo wolnego czasu, bo nie musiałem zarabiać na życie. Nawet choroba, choć zabrała mi wiele lat, uchroniła mnie od rozrywek i przyjemności towarzyskich. Nie wchodząc w ocenę moich osiągnięć jako człowieka nauki, sądzę, że są one wynikiem złożonych i różnorodnych właściwości umysłowych i warunków. Z tych najważniejsze to - umiłowanie nauki, nieograniczona cierpliwość do długich rozmyślań nad jakimkolwiek tematem, umiejętność obserwowania i gromadzenia faktów, a także znaczna doza pomysłowości, jak również zdrowego rozsądku. Jest rzeczą doprawdy zadziwiającą, iż przy tak przeciętnych zdolnościach, jakie posia- dam, mogłem wywrzeć poważny w swym zakresie wpływ na poglądy uczonych w niektórych ważnych kwestiach",

6 FRANCIS GALTON ( )

7 Był Anglikiem. Tak naprawdę nie był psychologiem, ale jego wysiłki wywarły znaczący wpływ na nową psychologię tj. funkcjonalizm amerykański. Prace Galtona na temat dziedziczenia zdolności umysłowych oraz różnic indywidualnych. Wundt i Titchener nie traktowali problemu różnic indywidualnych jako uprawnionej części psychologii.

8 W wieku 16 lat, pod wpływem nalegań ojca, Galton rozpoczął szkolenie medyczne w General Hospital w Birmingham, jako terminator u tamtejszych lekarzy. Po roku spędzonym w szpitalu Galton kontynuował swą medyczną edukację w King's College w Londynie. W następnym roku zmienił plany i zapisał się do Trinity College na uniwersytecie w Cambridge, gdzie rozwijał swoje zainteresowania matematyczne. Tam też zdołał uzyskać tytuł. Gdy jego kuzyn Charles Darwin opublikował dzieło O powstawaniu gatunków..., Galton zafascynował się tą nową teorią.

9 Galton: dziedziczenie zdolności umysłowych Pierwszą ważną pracą Galtona z dziedziny psychologii była książka Hereditary Genius. An Inquiry into Its Laws and Consequences" (1869). Większość studiów biograficznych przedstawionych przez Galtona w Hereditary Genius, dotyczyła przodków osób mu współczesnych - wpływowych naukowców i lekarzy. Dane wskazywały na to, że każda sławna osoba odziedziczyła nie tylko geniusz, ale także jego specyficzną formę. Na przykład wielki uczony przyszedł na świat w rodzinie, która już osiągnęła sławę w nauce. Galton próbował wykazać, że indywidualna wielkość lub geniusz występują w rodzinach zbyt często, żeby dało się to wyjaśnić jedynie wpływami środowiskowymi.

10 Dziedziczenie zdolności umysłowch

11

12 Galton: eugenika Galton uważał, że należy zachęcać społeczeństwo do rodzenia wybitniej- szych lub lepiej przystosowanych jednostek i zniechęcać je do rodzenia nieprzy- stosowanych. W tym celu powołał naukę, którą nazwał "eugeniką". Jak pisał, zajmowała się ona "zagadnieniami dotyczącymi tego, co w języku greckim jest określane jako Eugenes, mianowicie - dobrego urodzenia, dziedzicznego uposażenia szlachetnymi przymiotami" (cyt. za Gillham, 2001, s. 207). Galton opowiadał się za celowym doskonaleniem dziedzicznych cech rasy ludzkiej. Dowodził, że ludzie, mniej więcej tak jak zwierzęta hodowlane, mogą popra- wiać swoje cechy za pomocą sztucznego doboru. Gdyby ludzie o znacznych talentach byli selekcjonowani i kojarzeni z pokolenia na pokolenie, w rezultacie powstałaby w wysokim stopniu utalentowana rasa ludzka. Proponował opraco- wanie testów inteligencji, umożliwiających wybranie wyjątkowych mężczyzn i kobiety przeznaczonych do selektywnego chowu oraz zalecał, aby tych, którzy uzyskają wysokie wyniki testowe, zachęcać za pomocą bodźców finansowych do założenia rodziny i płodzenia dzieci",

13 Galton: metody statystyczne Galton nigdy nie był w pełni zadowolony z rozwiązania problemu, jeśli nie znalazł jakiegoś sposobu kwantyfikacji danych i ich analizy statystycznej. Jeśli było to konieczne, opracowywał nawet własne metody. Stwierdził, że stopnie otrzymywane na egzaminach uniwersyteckich mają rozkład krzywej normalnej. Ze względu na prostotę krzywej normalnej i jej logikę w odniesieniu do różnych cech, Galton zasugerował, że każdy obszerny zbiór pomiarów lub wartości ludzkich cech może być jednoznacznie opisany za pomocą dwóch liczb: przeciętnej wartości rozkładu (średnia arytmetyczna) oraz rozrzutu lub zakresu zmienności wokół wartości przeciętnej (odchylenie standardowe).

14 Galton: korelacje Efektem prac Galtona w zakresie statystyki był jeden z najważniejszych wskaźników w nauce: korelacja. Pierwsze doniesienie na temat tego, co nazywał on "ko-relacją", ukazało się w 1888 roku. Za namową Galtona, jego uczeń, Karl Pearson ( ), opracował bieżący wzór na obliczanie współczynnika korelacji (współczynnik korelacji według momentu mieszanego). Symbol współczynnika korelacji - r - został wzięty od pierwszej litery słowa "regresja", w uznaniu dla odkrycia Galtona, że cechy dziedziczne mają tendencję do regresji w kierunku średniej. Korelacja jest podstawowym narzędziem w naukach społecznych i behawioralnych, a także w inżynierii i naukach przyrodniczych. Na podstawie pionierskich prac Galtona opracowano ponadto inne metody statystyczne.

15 Galton: testy zdolności umysłowych Galton założył, że inteligencja może być mierzona na podstawie zmysłowych zdolności jednostki i że im wyższa inteligencja, tym wyższy poziom funkcjonowania zmysłowego. Aby zrealizować swe zamierzenia, Galton musiał wynaleźć aparaturę, za pomocą której można byłoby dokonywać pomiarów szybko i dokładnie, i to u dużej liczby osób. Każda osoba przechodziła całkowitą liczbę 17 testów. Większość testów Galtona posłużyła jako prototyp tego, co później stało się standardowym wyposażeniem laboratorium

16

17

18 An individuals perception of weight was tested using this set of cylinders. It was designed by Francis Galton ( )

19 Some of Galton's instruments for measuring vision.

20 Galton: czas reakcji Galton pracował nad dwoma problemami związanymi z kojarzeniem: 1) różnorodnością skojarzeń między ideami; oraz 2) czasem reakcji (potrzebnym do wytworzenia skojarzeń). Galton przygotował listę 75 słów i każde z nich zapisał na oddzielnej kartce. Po tygodniu obejrzał je po kolei i za pomocą chronometru zmierzył czas, jaki był mu potrzebny do wytworzenia dwóch skojarzeń dla każdego słowa. Wiele z tych skojarzeń było pojedynczymi słowami, ale niektóre były wyobrażeniami czy obrazami umysłowymi, wymagającymi opisania w kilku słowach. Metoda ta nadal jest stosowana w psychologii kojarzenia pojęć.

21 Galton: badanie wyobrażeń Badania Galtona nad wyobrażeniami były pierwszymi, które zostały przeprowadzone z wykorzystaniem kwestionariusza psychologicznego. Badani byli proszeni o przypomnienie sobie jakiejś sceny i wzbudzenie w sobie jej wyobrażeń. Mieli oni opisać, czy wyobrażenia te były zamazane czy klarowne, jasne czy ciemne, kolorowe czy czarno-białe itd.. Za pomocą analizy statystycznej Galton ustalił, że wyobrażenia umysłowe (podobnie jak wiele innych charakterystyk) są rozłożone w populacji zgodnie z krzywą normalną.

22 Francis Galton: podsumowanie Zestawienie osiągnięć Galtona, dotyczących tylko psychologii dziedziczenie zdolności umysłowych eugenika (?) metody statystyczne (średnia i rozrzut) korelacje testy zdolności zmysłowych czas reakcji Kwestionariuszowe badanie wyobrażeń wskazuje, że dzieło Galtona miało większy wpływ na rozwój psychologii niż dzieło twórcy psychologii - Wilhelma Wundta.

23 Fukcjonalizm jako zaprzeczenie strukturalizmu Funkcjonalizm (system psychologii rozwijający się przede wszyskim na gruncie amerykańskim) był świadomym protestem przeciwko psychologii eksperymentalnej Wundta i psychologii strukturalnej Titchenera, które uznano za zbyt ograniczające. Te dwie wczesne szkoły psychologiczne nie potrafiły odpowiedzieć na pytania, jakie zadawali sobie funkcjonaliści: co robi umysł? (funkcja) I jak robi to, co robi? (proces)

24 Wczesny funkcjonalizm: William James Psychologia jest nauką o życiu psychicznym, zarówno o jego zjawiskach, jak i uwarunkowaniach. zjawiska oznaczają bezpośrednie doświadczenie; uwarunkowania odnoszą siędo znaczenia ciała, zwłaszcza mózgu, dla ycia psychicznego. To wpływ biologii, działania mózgu na świadomość– unikatowa cecha psychologii Williama Jamesa. Życie psychiczne jest jednością, całościowym doświadczeniem, które nieustannie się zmienia. James określał to "strumieniem świadomości". Funkcja świadomości polega na umożliwianiu ludziom przystosowania do środowiska przez zapewnianie możliwości wyboru. Metoda- nadal introspekcja

25 Podstawową metodą badń musi być introspekcja, bo psychologia zajmuje się bezpośrednią świadomością. Rezultaty badań introspekcyjnych mogą być weryfikowane przez porównywanie danych uzyskanych od kilku obserwatorów. Metody porównawcze winny być uzupełnieniem metody introspekcyjnej i eksperymentalnej. Przedmiotem badań winny być różne populacje: dzieci, ludzi niepiśmiennych czy zaburzone emocjonalnie, także zwierzęta.

26 Idee Wiliama Jamesa Pragmatyzm. Za Charlesem Peircem, James zalecał podejście praktyczne (praxis). Wiarygodność idei albo koncepcji trzeba poddać weryfikacji poprzez jej praktyczne konsekwencje ( Pragmatyzm). Trzewiowa teoria emocji. Twierdził, przeciwnie do poprzednich poglądów, że to wzbudzenie reakcji cielesnej, poprzedza pojawienie się świadomych emocji, Kiedy widzimy dzikie zwierzę, wpierw jeżą się nam włosy, zaczynamy szybko oddychać, biegniemy i wtedy świadomie przeżywamy emocję strachu. Podobnie ściekłość. Nawyki. Częste powtarzanie działania angażuje mózg oraz system nerwowy i sprawia, że działanie nawykowe przebiega szybciej i z mniejszą uwagą, mniej świadomie.

27 Oryginalny materiał źródłowy na temat świadomości, zaczerpnięty z Psychologii. Kurs skrócony (1892) Williama Jamesa : Świadomość ciągle się zmienia. Nie chcę przez to powiedzieć, że żaden stan psychiczny nie ma swego czasu trwania - nawet gdyby było to prawdą, trudno byłoby coś takiego stwierdzić. Chcę tu natomiast podkreślić, że żaden stan, który już minął, nie może powrócić i być taki sam, jak przedtem. Widzimy teraz, słyszymy teraz, rozumujemy teraz, teraz dokonujemy aktów woli, teraz przypominamy sobie, teraz oczekujemy, teraz kochamy, teraz nienawidzimy i na sto innych sposobów wiemy, że psychika nasza kolejno angażuje się w różne rzeczy. Wszystko to jednak są stany złożone, wytworzone, można by powiedzieć, przez połączenie stanów prostszych; a czyż te prostsze stany nie podlegają innym prawom? Czy wrażenia, które wywołuje w nas np. ten sam przedmiot, nie są zawsze te same? Czy ten sam klawisz fortepianu, uderzony z tą samą siłą, nie sprawia, że słyszymy w ten sam sposób? Czy ta sama trawa nie wywołuje w nas tego samego wrażenia koloru zie- lonego, to samo niebo - tego samego wrażenia niebieskości i czy nie odbieramy tego samego wrażenia węchowego, ilekroć przysuwamy do nosa ten sam flakon wody kolońskiej? Utrzymywanie, że tak nie jest, wydaje się metafizyczną sofistyką, a jednak ścisłe rozważenie tego zagadnienia pokazuje, iż nie istnieje dowód na to, że pobudzenie dośrodkowe wywołuje w nas dwa razy to samo wrażenie cielesne. Dwa razy odbieramy natomiast ten sam przedmiot. Słyszymy ten sam dźwięk wciąż od nowa; widzimy tę samą jakość zieleni, czujemy te same obiektywnie perfumy albo doznajemy tego samego rodzaju bólu. Rzeczywistość konkretna i abstrakcyjna, fizyczna i idealna, której trwałe istnienie uznajemy, stale od nowa zajmuje nasze myśli i sprawia, że nierozważnie sądzimy, iż odbierane przez nas wrażenia tych rzeczy są tymi samymi wrażeniami. Gdy za jakiś czas przejdziemy do rozdziału o spostrzeganiu, zobaczymy, jak bardzo zakorzeniony jest w nas na- wyk wykorzystywania samych tylko wrażeń zmysłowych jako kamieni milowych wyznaczających drogę do poznania rzeczywistości, której istnienie one ujawniają. \Trawa za oknem ma teraz dla mnie wygląd tak samo zielony w słońcu, jak w cieniu, a malarz musiałby namalować jedną jej część w kolorze ciemnobrązowym, a drugą w jasnożółtym, aby oddać prawdziwy efekt wrażeniowy. Nie zwracamy z reguły uwagi na to, że ta sama rzecz rozmaicie wygląda, brzmi i pachnie z różnych od- ległości i w różnych okolicznościach. Interesuje nas ustalenie tożsamości rzeczy i wszelkie wrażenia, które zapewniają nas o niej, uznajemy prawdopodobnie za z grubsza te same. To właśnie sprawia, że doraźne świadectwa subiektywnej toż- samości rozmaitych wrażeń są niemalże bezwartościowe jako dowód faktu. Cała historia tego, co nazywamy wrażeniami zmysłowymi, to przyczynek do naszej niezdolności rozróżniania, czy dwie jakości zmysłowe, które odbieramy osobno, są dokładnie takie same. Naszą uwagę, o wiele bardziej niż absolutna jakość wraże- nia, przyciąga jego stosunek do wszelkich innych wrażeń, jakie możemy odbierać. jednocześnie. Gdy wszystko pogrążone jest w ciemności, wrażenie czegoś nieco mniej ciemnego sprawia, że dany przedmiot widzimy jako biały. Helrnholtz obliczył, że biały marmur, namalowany na obrazie przedstawiającym budowlę w świetle księżyca, oglądany w świetle dziennym jest od 10 do 20 tysięcy razy jaśniejszy aniżeli rzeczywisty marmur w świetle księżyca. Takiej różnicy nigdy nie bylibyśmy w stanie stwierdzić zmysłami; trzeba ją wy- wnioskować na podstawie szeregu pośrednich aktów rozumowania. Doprowadzają nas one do przekonania, że wrażliwość naszych zmysłów cały czas zmienia się, tak że ten sam przedmiot nie może łatwo wywołać w nas ponownie tego samego wrażenia. Odbieramy rzeczy rozmaicie, w zależności od tego, czy jesteśmy śpiący czy rozbudzeni, głodni czy syci,wypoczęci czy zmęczeni, inaczej w nocy, a inaczej rano, inaczej latem, a inaczej zimą, przede wszystkim zaś inaczej w dzieciństwie, w wieku dojrzałym i w starości. Mimo to nigdy nie wątpimy, że odczucia nasze przedstawiają nam ten sam świat, z tymi samymi jakościami zmysłowymi i wy- pełniony tymi samymi rzeczami. Różnicę w naszej wrażliwości najlepiej pokaz

28 różnica w emocjach, jakie wywołują w nas rzeczy w zależności od naszego wieku albo gdy jesteśmy w rozmaitych nastrojach wypływających ze stanu organizmu. To, co było błyszczące i ekscytujące, staje się bezbarwne, płaskie, nieatrakcyjne. Śpiew ptaka jest nużący, wietrzyk - smutny, a niebo - posępne. [... J Jest [... J rzeczą jasną i oczywistą, że nasz stan umysłu nigdy nie bywa do- kładnie taki sam. Każda nasza myśl o danym fakcie jest, mówiąc ściśle, jedyna i niepowtarzalna, i tylko trochę przypomina inne nasze myśli o tym fakcie. Gdy identyczny fakt pojawia się ponownie, musimy myśleć o nim w nowy sposób, spo- glądać na niego pod nieco innym kątem, pojmować go w innych relacjach niż te, w jakich wystąpił poprzednio. Myśl zaś, poprzez którą go poznajemy, jest myślą "o nim w tych właśnie relacjach", myślą przenikniętą przez świadomość całego tego niejasnego kontekstu. Często sami jesteśmy zaskoczeni dziwnymi różnicami we własnych kolejnych spojrzeniach na tę samą rzecz. Zdumiewamy się, jak w ogóle mogliśmy mieć w pewnej sprawie taką opinię, jaką wyraziliśmy przed miesiącem. Przerośliśmy możliwości swego ówczesnego stanu psychicznego, sami nie wiemy jak. Z roku na rok widzimy sprawy w coraz to nowym świetle. To, co było nierealne, stało się realne, to, co nas fascynowało, jest teraz bezbarwne. Przyjaciele, o których tak bardzo zabiegaliśmy, są już dla nas tylko cieniami, kobiety niegdyś tak ubó- stwiane, gwiazdy, lasy, rzeki i jeziora - jakież są teraz nudne i zwyczajne!"

29 Dojrzały funkcjonalizm Harveya A. Carra - reprezentuje podręcznik, Harveya A. Carra Psychology (1925) Przedmiotem psychologii jest aktywność psychiczna, obejmująca pamięć, spostrzeganie, uczucia, wyobraźnię, sądzenie i wolę. Funkcją aktywności psychicznej jest nabywanie, utrwalanie, przechowywanie, organizowanie i ocenianie doświadczeń oraz wykorzystywanie ich do determinowania działań osoby. Dostrzegalny jest typowy dla psychologii funkcjonalnej nacisk na procesy psychiczne, a nie na elementy czy strukturę wiadomości. Aktywność psychiczna służy zachowaniom "adaptacyjnym" lub "dostosowawczym, służy ono przystosowanie organizmu do środowiska. Obiektywne sprawdziany służą kontroli danych uzyskiwanych za pomocą metody introspekcyjnej. Wytwory literackie i artystyczne mogą dostarczać nformacji na temat form aktywności psychicznej, które je wytworzyły. Przedmiotem badania zarówno ludzie jak i zwierzęta.

30

31 Psychologia poznawcza Wiki Psychologia poznawcza jest subdyscypliną psychologii badającą wewnętrzne procesy umysłowe. Bada to, jak ludzie spostrzegają, zapamiętują, myślą, mówią i rozwiązują problemy. Psychologia poznawcza różni się od poprzednich ze względu na dwie podstawowe kwestie 1/ Akceptuje stosowanie metody naukowej ( i generalnie odrzuca introspekcję jako wiarygodną metodę badań). 2/ Otwarcie potwierdza istnienie wewnętrznych stanów umysłowych (takich jak przekonania, pragnienia, idee, wiedza i motywacja). W jej wczesnych latach rozwoju, krytycy zarzucali, że empiryzm psychologii poznawczej nie był spójny z przyjęciem istnienia wewnętrznych stanów umysłu. Jednakże, pokrewne pole poznawczej neuronauki dostarczyło dowodów na istnienie fizjologicznych stanów mózgu bezpośrednio skorelowanych ze stanami umysłowymi – dostarczając wsparcia dla podstawowego założenie psychologii poznawczej.

32 Funkcjonalizm a powstanie behawioryzmu Chicagowska szkoła funkcjonalizmu propagowała odejście od wyłączego stosowania introspekcji czyli badania świadomości narzecz i podjęcie badań nad jawnym zachowaniem. W ten sposób funkcjonalizm ci zbudował pomost do behawioryzmu, psychologi Watsona.

33 Krytyka funkcjonalizmu Gwałtowny atak na ruch funkcjonalistyczny przypuścili strukturaliści z laboratorium Titchenera na Uniwersytecie Cornella Pierwszy zarzut dotyczył dwuznaczności terminu funkcja. W pierwszym znaczeniu funkcja jest zasadniczo tym samym co czynność: np. zapamiętywanie czy spostrzeganie, w drugim znaczeniu funkcja jest definiowana w odniesieniu do użyteczność danej czynno ci dla organizmu, np. funkcja trawienia pokarmu lub oddychania. Funkcjonalizm wcale nie jest psychologią, bo "nie trzyma się" przedmiotu i metod strukturalizmu! Był zainteresowany funkcją np. widzenia, a nie elementami wydobywanymi w przeżyciu widzenia. Psychologowie – funkcjonaliści interesują się praktycznym zastosowaniem wyników badań psychologicznych w fabrykach, biurach, klasach szkolnych, gdy winni zajmować się czystą psychologią. Praktyczne zastosowanie psychologii do problemów realnego świata należy zatem do najważniejszych i najtrwalszych dokonań funkcjonalizmu.

34 Znaczenie funkcjonalizmu Konsekwencje przesunięcia punktu nacisku ze struktury na funkcję i szeroko pojętą użyteczność były bardzo znaczące. Psychologowie – funkcjonaliści interesują się praktycznym zastosowaniem wyników badań psychologicznych w fabrykach, biurach, klasach szkolnych. Psychologia, rozumiana szeroko przez funkcjonalistów, włączyła do swojej dziedziny także badania nad niemowlętami, dziećmi oraz osobami niepełnosprawnymi umys owo. Jedna z nich sprawiła, że badania nad zwierzętami, których nie uwzględniał strukturalizm, stały się przedmiotem zainteresowań psychologii. Psychologowie funkcjonalni wykorzystywali nie tylko eksperyment introspekcyjny, uzupełniali introspekcję przez badania fizjologiczne, testy zdolności umysłowych, kwestionariusze i obiektywne obserwacje zachowania. Do czasu mierci Wundta w 1920 roku i Titchenera w 1927, poglądy strukturalistyczny p zostały w Stanach Zjednoczonych zepchnięty na dalszy plan. W 1930 roku zwycięstwo funkcjonalizmu by o niemal ca kowite.


Pobierz ppt "FUNKCJONALIZM Funkcjonalizm podkreślał funkcje umysłu - to, jak jest wykorzystywany przez organizm w procesie adaptacji do środowiska."

Podobne prezentacje


Reklamy Google