Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Spotkanie Instruktorskie Dzień Myśli Braterskiej 23.02.2012 r.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "Spotkanie Instruktorskie Dzień Myśli Braterskiej 23.02.2012 r."— Zapis prezentacji:

1 Spotkanie Instruktorskie Dzień Myśli Braterskiej r.

2 Czar ogniska Dogasa ognisko otula je mgła adEa Świerszcz na swych skrzypeczkach nocny koncert adEa A więc wszyscy razem zawtórujmy mu adEa Dobranoc, dobranoc pogodnego snu adEa Ref. I zatoczmy kręgiem w koło Cd Rzućmy czar w ognisko GCE Niech się spełnią nam marzenia ad Niech się spełni wszystko EaG Żeby jutro było słońce Cd Ptak mógł w gniazdo wrócić GCE Żeby wierzba nie płakała ad I przestała smucić Ea Wygasło ognisko jeszcze w oczach blask Senne drzewa szumią więc my jeszcze raz Zanućmy cichutko zawtórujmy im Dobranoc dobranoc niech się dobrze śni

3 Jestem harcerzem 1.Jestem harcerzem i mocno wierzę d a We wszystkie szczytne ideały One są dla mnie niczym wyzwanie Któremu stawiam codziennie czoła. Ref: Być wytrwałym, silnym być h G A Oto co przyświeca mi To jest cel którego chce Boże, tylko daj mi sił 2. Jest 10 praw I dobrze wiem Że według nich pójdę swą drogą Lilijki znak i krzyża cień One w mym życiu mi pomogą. Ref: Być wytrwałym, silnym być h G A Oto co przyświeca mi To jest cel którego chce Boże, tylko daj mi sił

4 3. Wszak przyrzekałem bo tego chciałem. Żyć sprawiedliwie i odważnie Ogniska blask, przyjaciół krąg Bijące serca i uściski rąk Ref: Być wytrwałym, silnym być h G A Oto co przyświeca mi To jest cel którego chce Boże, tylko daj mi sił

5 Bez słów Chodzą ulicami ludzie G D Maj przechodzą, lipiec, grudzień e h Zagubieni wśród ulic bram C G D Przemarznięte grzeją dłonie G D Dokądś pędzą, za czymś gonią e h I budują wciąż domki z kart C G D A tam w mech odziany kamień C G Tam zaduma w wiatru graniu C G Tam powietrze ma inny smak C G D Porzuć kroków rytm na bruku C G Spróbuj- znajdziesz jeśli szukać C G Zechcesz nowy świat, własny świat C G D Płyną ludzie miastem szarzy Pozbawieni złudzeń, marzeń Omijają wciąż główny nurt Kryją się w swych norach krecich I śnić nawet o karecie Co lśni złotem nie potrafią już.

6 A tam w mech odziany kamień C G Tam zaduma w wiatru graniu C G Tam powietrze ma inny smak C G D Porzuć kroków rytm na bruku C G Spróbuj- znajdziesz jeśli szukać C G Zechcesz nowy świat, własny świat C G D Żyją ludzie, asfalt depczą G D Nikt nie krzyknie, każdy szepcze e h Drzwi zamknięte, zaklepany krąg C G D Tylko czasem kropla z oczu G D Po policzku w dół się stoczy e h I to dziwne drżenie rąk C G D A tam w mech.....

7 Wędrówka a F C G Są krainy cudne Gdzie wszystko można mieć Nic tam nie jest trudne Nie trzeba nawet chcieć Można tam do woli Bez pracy jeść i pić Albo jeśli wolisz O dyrdymałach śnić FGa Czemu nas tam nie ma Gdzie za darmo wszystko dają Czemu was tam nie ma Gdzie się wszystkie sny spełniają Czemu nas tam nie ma Nad płynącą miodem rzeką Czemu was tam nie ma Czy to może za daleko Są krainy takie Gdzie nie pobrudzisz rąk Świeże bułki z makiem Na drzewach rosną w krąg Z nieba wciąż spadają Gołąbki wprost na stół Dobre wróżki dbają Byś lepiej wciąż się czuł Czemu nas tam nie ma Gdzie za darmo wszystko dają Czemu was tam nie ma Gdzie się wszystkie sny spełniają

8 Harcerskie Ideały 1.Na ścianie masz kolekcję swoich barwnych wspomnień D A e Suszony kwiat, naszyjnik wiersz i liść D A e Już tyle lat przypinasz szpilką na tej słomie D A e To wszystko co cenniejsze jest, niż skarb D A e 2.Po środku sam generał Robert Baden-Powell Rzeźbiony w drewnie lilijki smukły kształt Jest krzyża znak i orzeł srebrny jest w koronie A zaraz pod nim harcerskich dziesięć praw Ramię pręż słabość krusz i nie zawiedź w potrzebie D A e h Podaj swą pomocną dłoń tym co liczą na ciebie D A e Zmieniaj świat, zawsze bądź sprawiedliwy i odważny D A e Śmiało zwalczaj wszelkie zło niech twym bratem będzie każdy D A e

9 I świeć przykładem świeć i leć w przestworza leć G A D G A D I nieś ze sobą wieść że być harcerzem chcesz G A D G A D 3.A gdy spyta cię ktoś skąd ten krzyż na twej piersi Z dumą odpowiesz mu taki mają najdzielniejsi Bo choć mało mam lat w swym harcerskim mundurze Bogu ludziom i ojczyźnie na ich wieczną chwałę służę I świeć przykładem świeć i leć w przestworza leć G A D G A D I nieś ze sobą wieść że być harcerzem chcesz G A D G A D

10 Archanioły Śląskiej Ziemi e C G D Katowickie słońce spowił czarnej wrony cień Nadciągnęły chmury zła, zaczął padać krwisty deszcz Młodzieńczy wiatr się zerwał, stawił opór siłom tym Ich ołtarzem Wieża, pomnikiem jesteśmy my Archanioły śląskiej ziemi W naszych sercach lilia lśni Archanioły śląskiej ziemi Wierzymy też w lepsze dni Archanioły śląskiej ziemi Weźcie nas pod skrzydła swe Archanioły śląskiej ziemi Nie zmienię się! Strąceni niczym kamień w zapomnienia morze, śmierć Nie upadli wcale, wciąż śpiewają pieśń Hymn młodości szepce też bieszczadzki wiatr Śląskie archanioły przemierzają świat

11 Archanioły śląskiej ziemi W naszych sercach lilia lśni Archanioły śląskiej ziemi Wierzymy też w lepsze dni Archanioły śląskiej ziemi Weźcie nas pod skrzydła swe Archanioły śląskiej ziemi Nie zmienię się! Choć ślady stóp zatarte przez historii wiatr Nie jesteśmy sami, wciąż wspierają nas Płomienie gwiazd na niebie rozpalają gdy Mrok ogarnia Ciebie, strach rozwiewa sny Archanioły śląskiej ziemi...

12 Odpowie Ci wiatr CFCa Przez ile dróg musi przejść każdy z nas CFG By móc człowiekiem się stać? Przez ile mórz lecieć ma biały ptak, Nim w końcu opadnie na piach? Przez ile lat będzie kanion ten trwał, Nim w końcu rozkruszy go czas? FGC Odpowie ci wiatr wiejący przez świat aFG Odpowie ci bracie tylko wiatr. Przez ile lat przetrwa ten górny szczyt, Nim deszcz go na mórz zniesie dno? Przez ile ksiąg pisze się ludzki byt, Nim wolność w nim wpisze ktoś? Przez ile lat nie odważy się nikt Zawołać, że czas zmienić świat?

13 FGC Odpowie ci wiatr wiejący przez świat aFG Odpowie ci bracie tylko wiatr. Przez ile lat ludzie giąć będą kark, Nie wiedząc, że niebo jest tuż? Przez ile łez, ile bólu i skarg, Przejść trzeba i przeszło się już? Jak blisko smierć musi przejść obok nas, By człowiek zrozumiał swój los? Odpowie ci wiatr wiejący przez świat, Odpowie ci bracie tylko wiatr…

14 Już rozpaliło się ognisko C Już rozpaliło się ognisko CG Dając nam dobrej wróżby znak. G Siedliśmy wszyscy przy nim blisko, G7C Bo w całej Polsce siedzą tak. F Siedzą harcerze przy płomieniach, CG Ciepły blask ognia skupia ich. C Wszystko co złe to szuka cienia, GC Do światła dobro garnie się. Mówiłeś druhu komendancie, Że zaufanie do nas masz, Że wierzysz w nasze szczere chęci, Wszak ty harcerskie serca znasz. Warunki tylko warunkami- -Od dawna już słyszymy to, Lecz my jesteśmy harcerzami J zwyciężymy wszelkie zło.!

15 Przyjaciele Tam, dokąd chciałem już nie dojdę, szkoda zdzierać nóg. CGFC Już wędrówki naszej wspólnej nadchodzi kres. CGFC Wy pójdziecie inną drogą, zostawicie mnie. CGFC Odejdziecie, sam zostanę na rozstaju dróg. CGFC Ref: Hej, przyjaciele, zostańcie ze mną CGFC Przecież wszystko to, co miałem, oddałem wam. Hej, przyjaciele, choć chwilę jedną, Znowu w życiu mi nie wyszło, znowu jestem sam. Znów spóźniłem się na pociąg i odjechał już, Tylko jego mglisty koniec zamajaczył mi. Stoję smutny na peronie z tą walizką jedną Tak, jak człowiek, który zgubił do domu swego klucz.. Ref:Hej, przyjaciele... Tam, dokąd chciałem już nie dojdę, szkoda zdzierać nóg. Już wędrówki naszej wspólnej nadchodzi kres. Wy pójdziecie inną drogą, zostawicie mnie. Zamazanych drogowskazów nie odczytam już.

16 Chodź, pomaluj mój świat Piszesz mi w liście, że kiedy pada, ad Kiedy nasturcje na deszczu mokną Ga Siadasz przy stole, wyjmujesz farby CG I kolorowe otwierasz okno. dEa Trawy i drzewa są takie szare Barwę popiołu przybrały nieba W ciszy tak smutno szepcze zegarek O czasie co mi go nie potrzeba Więc chodź, pomaluj mój świat Cd Na żółto i na niebiesko FC Niech na niebie stanie tęcza Malowana twoją kredką

17 Więc chodź pomaluj mi życie Cd Niech świat mój się zarumieni FC Niech mi zalśni w pełnym słońcu Kolorami całej ziemi CdFG Za siódmą górą, za siódmą rzeką ad Moje sny zamieniasz w pejzaże Ga Niebem się wlecze wyblakłe słońce CG Oświetla ludzkie wyblakłe twarze dEa Więc chodź, pomaluj mój świat Na żółto i na niebiesko Niech na niebie stanie tęcza Malowana twoją kredką Więc chodź pomaluj mi życie Niech świat mój się zarumieni Niech mi zalśni w pełnym słońcu Kolorami całej ziemi

18 Harcerska dola Z miejsca na miejsce, z wiatrem wtór a Z lasu do lasu, z pól do pól d Wszędzie nas pędzi, wszędzie gra a A7 d Harcerska dola radosna d E a Nam trud nie straszny, ani bój, Bo myśmy złu wydali bój I z nim do walki wciąż nas gna Harcerska dola radosna Nasza pogoda, jasny wzrok Niechaj rozjaśni ludziom mrok Niechaj i innym szczęście da Harcerska dola radosna.

19 Hej, ho, żagle staw … C G F C Hej, ho, żagle staw Ciągnij linę i się baw Hej ho śmiało steruj Statkiem, który jest z papieru – hej! a e Zadziwi się mama, zadziwi się tata a eFG Kiedy w rejs wypłynę dookoła świata d a Bo świat moi mili nie jest wcale duży d a e F G Opłynąć go można w deszczowej kałuży. Ref:Hej, ho, żagle staw Ciągnij linę i się baw Hej ho śmiało steruj Statkiem, który jest z papieru – hej!

20 I Wypłynę na Bałtyk z Gdyni, no a potem a e a e Prędziutko opłynę cała Europę a e F G Potem przez Atlantyk, jam odważnym smykiem, d a d a Popłynę z Kolumbem odkryć Amerykę d a e F G C G F C Ref:Hej, ho, żagle staw … Teraz w dół globusa przez morskie odmęty Obejść Horn Przylądek, tam giną okręty. Ominę Australię, aby Pacyfikiem Żeglując spokojnie osiągnąć Afrykę. Ref:Hej, ho, żagle staw … Teraz już do domu łódka płynie sama Bo z kolacją czeka na żeglarza mama I wiesz – już wyjmują statek Twój z kałuży Gdy masz wyobraźnię, to świat nie jest duży.

21 Kalifornia Długa droga tam prowadzi, długo droga (C)d G C a I nie przejdziesz jej do kresu swoich dnid G C Ale każdy w życiu musi, musi raz spróbować d G C a Jak iść, jak tam iść d G C Nigdy deszcze nie pada ponoć w Kalifornii d G C a To banany lecą z nieba tak jak deszcz d G C Ludzie złote mają serca, rzeki mlekiem płyną d G C a Tak jest, gdzieś tak jest d G C Nigdy deszcz...

22 Ruszam znów już któryś raz, włosy mi pobielił czas Lecz dobrze wiem, że musi gdzieś być przedziwny ten kraj Gdzie ludzie złote mają serca, rzeki mlekiem płyną Tak jest, gdzieś tak jest Nigdy deszcze nie pada ponoć w Kalifornii d G C a To banany lecą z nieba tak jak deszcz d G C Ludzie złote mają serca, rzeki mlekiem płyną d G C a Tak jest, gdzieś tak jest d G C Gdyby ktoś powiedział ci, że jej nie ma I że nigdy nie odnajdziesz drogi swej Ty nie pozwól, żeby ktoś tam odebrał Ci marzenia Ty wierz, ty w to wierz

23 Moi przyjaciele Kiedy Was nie ma, to jakby nagleC a Zabrakło w moim życiu muzyki.F G Kiedy Was nie ma, to czas mnie straszy, Że przeminę, że będę chwilą. Kiedy Was nie ma, to jakby niebo Miało się rozstać na zawsze ze słońcem. Kiedy Was nie ma, dość mam wszystkiego, Wszystkiego pragnę stąd na zawsze odejść. Moi przyjaciele, moi przyjacieleC a Moi przyjaciele bądźcie zawsze ze mną F G Moi przyjaciele, moi przyjacieleC a Z Wami wiem, że wszystko mogę, F Że wystarczy tylko chcieć. G C Jak mam zaśpiewać, jak mam dziękować Jak wytłumaczyć, że bez Was mnie nie ma. Przytulę do Was swoją miłość I wdzięczność swoją w modlitwę zamienię. Milion aniołów narysuję I wszystkie dla Was postrącam z drzewa. Dom na górze wybuduję I zagram dla Was, kiedy trzeba.

24 Opadły mgły, wstaje nowy dzień Opadły mgły i miasto ze snu się budzi, CF Górą czmycha już noc. CG Ktoś tam cicho czeka, by ktoś powrócił, CF Do gwiazd jest bliżej niż krok! CG Pies się włóczy popod murami – bezdomny, CF Niesie się tęsknota czyjaś na świata cztery strony CGC Ref.: A Ziemia toczy, toczy swój garb uroczy CF Toczy, toczy się los! CG Ty, co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś – CF Już dość! Już dość! Już dość! CG Odpędź czarne myśli, dość już Twoich łez, CF Niech to wszystko przepadnie we mgle! CG Bo nowy dzień wstaje, bo nowy dzień wstaje, CF Nowy dzień! CG

25 Z dusznego snu już miasto się tu wynurza, CF Słońce wschodzi gdzieś tam. CG Tramwaj na przystanku zakwitł jak róża, CF Uchodzą cienie do bram! CG Ciągną swoje wózki- dwukołówki mleczarze, CF Nad dachami snują się sny podlotków pełne marzeń! CGC Ref.: A Ziemia toczy, toczy swój garb uroczy Toczy, toczy się los! Ty, co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś – Już dość! Już dość! Już dość! Odpędź czarne myśli! Porzuć błędny wzrok! Niech to wszystko zabierze już noc! Bo nowy dzień wstaje, bo nowy dzień wstaje, Nowy dzień!

26 Po sezonie Złotym kobiercem wymoszczone góry CFC Jesień w doliny przyszła dziś nad ranem, eFdG Buki czerwienią zabarwiły chmury,CFe7a Z latem się złotym właśnie pożegnałem. FGC/G We wtorek w schronisku po sezonie- CFGC W doliny wczoraj zszedł ostatni gość… aDG Za oknem plucha,a kubek parzy w dłonie CFe7a I tej herbaty, i tych gór mam dość. FGC/G Szaruga niebo powoli zasnuwa, Wiatr już gałęzie pootrząsał z liści. Pod wiatr, pod górę znowu sam zasuwam – Może w schronisku spotkam kogoś z bliskich.

27 We wtorek w schronisku po sezonie- CFGC W doliny wczoraj zszedł ostatni gość… aDG Za oknem plucha,a kubek parzy w dłonie CFe7a I tej herbaty, i tych gór mam dość. FGC/G Ludzie tak wiele spraw muszą załatwić, CFC A czas sobie płynie wolno- panta rhei… eFdG Do siebie tylko już nie umiem trafić- CFe7a Kochać to więcej siebie dać, czy mniej. FGC/G We wtorek w schronisku po sezonie- W doliny wczoraj zszedł ostatni gość… Za oknem plucha,a kubek parzy w dłonie I tej herbaty, i tych gór mam dość.

28 Wzgórza Walii Powróćmy do wzgórz Ca Irlandzkich, groźnych fal, dG Powróćmy do wzgórz mojej Walii CaFe Do oczu dziewczyny FC Błyszczących, pełnych łez d G7 Jej cichy głos słyszę przez fale CFGC Ref: Czerwona róża jest w ogrodzie, w domu mym, W mym domu w wiosce gdzieś w mojej Walii Tak jak przed laty strumyków cichy szept Szum drzew, ptaków śpiew niknie w dali Przez mgłę widzę jak, Na skrzydłach szybko gna Wśród gwiazd wiedzie nas księżyc stary, Przez doliny fal Przez grzbiety w bryzgach pian Już chciałbym zobaczyć brzeg Walii.

29 Ref: Czerwona róża jest w ogrodzie, w domu mym, CaDG W mym domu w wiosce gdzieś w mojej Walii CaFe Tak jak przed laty strumyków cichy szept FedG Szum drzew ptaków śpiew niknie w dali CaG To nic, że w mym sercu Ca Tak ostry kolec tkwi, dG To nic, że tam gdzieś sieją ziarno. CaFe Wśród łąk, żyznych pól Fe Pszczoły noszą słodki miód, dG Na zawsze zostanę w mej Walii. CaG Ref: Czerwona róża jest w ogrodzie, w domu mym, W mym domu w wiosce gdzieś w mojej Walii Tak jak przed laty strumyków cichy szept Szum drzew, ptaków śpiew niknie w dali

30 Pocztówka z Beskidu Po Beskidzie błądzi jesień, GD Wypłakuje deszczu łzy eh Na zgarbionych plecach niesie CG Worek siwej mgły. a7D Pastelowe cienie kładzie, GD Zdobiąc rozczochrany las eh Nocą rwie w brzemiennym sadzie CG Grona słodkich gwiazd, złotych gwiazd. a7DG(G7) Jesienią góry są najszczersze CDGC Żurawim kluczem otwierają drzwi GDGG7 Jesienią smutne piszę wiersze CDGC Smutne piosenki śpiewam Ci. GDG

31 Po Beskidzie błądzą ludzie GD Kare konie w chmurach rżą, eh Święci pańscy zamiast w niebie CG Po kapliczkach śpią. a7D Kowal w kuźni klepie biedę GD Czarci wydeptują trakt eh W pustej cerkwi co niedzielę CG Rzewnie śpiewa wiatr, pobożny wiatr a7DG(G7) Jesienią góry są najszczersze CDGC Żurawim kluczem otwierają drzwi GDGG7 Jesienią smutne piszę wiersze CDGC Smutne piosenki śpiewam Ci. GDG

32 Poranek życia W ciszy natchnionej świt się budzi tak jak ptak, C e Wzbija się leci ponad światem.C 7 F Dzień się zaczyna, noc się kończy... Dziś mój światf C e a Czas odmienić...G G 7 Świat pełen marzeń, pełen kolorowych snów Zostawić żal, bo już nie wróci, A przecież trzeba, aby nowe poznać dni, To co w nich jeszcze nieznane... Ref: Raz tylko w życiu ma się tyle lat, co Ty – C e Nie pozwól, by je porwał wiatr.F G G 7 Porwie, uniesie z sobą i nie odda Ci Tych najpiękniejszych w życiu dni.

33 Jak wyjść naprzeciw temu, co i tak ma przyjść: C e Z radością czy może z obawą? C 7 F Trudna decyzja, ale trzeba podjąć ją f C e a Właśnie dzisiaj. G G 7 Śmiało przekroczyć trzeba pierwszy w życiu próg, Z dróg wielu jedną wybrać trzeba... Lecz nie wybierzesz może dobrze, może źle – Słów tych naucz się na pamięć. Ref: Raz tylko w życiu ma się tyle lat, co Ty – C e Nie pozwól, by je porwał wiatr.F G G 7 Porwie, uniesie z sobą i nie odda Ci Tych najpiękniejszych w życiu dni.

34 RANCHO DAGAD 1.Zbuduje sobie ranczo gdzieś w Bieszczadach i będzie można dojść tam po licznych śladach. DeGD Ref: I będzie dobrze i będzie źle ale nigdy nie rozstaniemy się.. 2.I będę miał tam stado dzikich koni i będzie jeden którego nikt nie dogoni Ref: I będzie dobrze i będzie źle ale nigdy nie rozstaniemy się. 3.A kiedy znudzą mi się kochane Bieszczady, odejdę i zatrę po sobie wszystkie dawne ślady.

35 Pożegnalny ton 1.Chyba dobrzy wiesz już jaką z dróg Cea Popłyniesz kiedy serce rośnie ci nadzieją dFG Że jeszcze są schowane gdzieś FE7aD Nieznane lądy które życie twe odmienią CFGC Chyba dobrze wiesz już jaka z dróg Wśród fali białej piany statek twój popłynie A jeśli tam spotkamy się na jakiejś łajbie, która szczęście swe odkryjesz REF: Morza i oceany grzmią CGaF Pieśni pożegnalny ton CFGC Jeszcze nie raz zobaczymy się a teraz CGaF Czas żagle stawić i z portu wyruszyć na rejs. CGFGC

36 W kolorowych światłach keja lśni Cea A główki portów sennie mruczą do widzenia dFG A jutro gdy nastanie świt FE7aD W rejs wyruszymy by odkrywać swe marzenia CFGC Nim ostatni akord wybrzmi już Na pustej scenie nieme staną mikrofony Ostatni raz śpiewamy dziś Na pożegnanie wszystkim morzem urzeczonym REF: Morza i oceany grzmią CGaF Pieśni pożegnalny ton CFGC Jeszcze nie raz zobaczymy się a teraz CGaF Czas żagle stawić i z portu wyruszyć na rejs. CGFGC

37 Dwie Drogi Jedną drogą ty, drugą drogą ja, D fis G H7 a przez wodę tylko jeden most. E C A A7 Pod tym mostem wiatr swoją bazę ma, D fis G H7 warto więc zatrzymać się na noc. E A D G D Ile nocy prześpiewanych aż po świt, D fis h G ile ognisk aż po brzask. D C A Ile zwrotek zapamiętasz przez te dni, D Fis h G schowaj w sercu, ruszać czas. D A7 D G D Jedną drogą ja, drugą drogą ty, powykręcał nam te drogi los. Drogowskazy złe wplątał między mgły. Trudno, bracie, trzeba walić wprost, Ile nocy prześpiewanych...

38 Zielony mundur Dawno minął czas twych dziecięcych zabaw Ge Z krótkich spodni już wyrósł każdy z nas CD Chciałbyś jeszcze komuś zrobić jakiś kawał Lecz coś ci podpowie: ile ty masz lat Znów pewnie wysłuchasz zbyt długie kazanie O zdrowiu, o książkach, pomyśleć strach O piciu, paleniu i złym zachowaniu Pomyślisz, posłuchasz i westchniesz tak: Ach, jak chciałbym znów Zielony mundur mieć plecak swój Byłeś jeszcze zuchem, gdy dostałeś mundur Trochę później plecak, minął czasu szmat Patrzysz w kącie szafy, cóż to, ale heca To twój stary mundur, obraz tamtych lat Gdy szedłeś przed siebie ze swoim plecakiem Twą drogę wyznaczał kolorowy szlak Z przygodą, z piosenką i z czapką na bakier Odkrywałeś ciągle jakiś nowy świat

39 Nie ma na co czekać, nie ma co rozważać Ge Po co dłużej zwlekać, jaki problem masz CD Ty wciąż jesteś młody, to świat się postarzał Zrozumiesz to wtedy, gdy zatrzymasz czas I pójdziesz przed siebie ze swoim plecakiem Twą drogę wyznaczy kolorowy szlak Z przygodą, z piosenką i z czapką na bakier Odkrywał wciąż będziesz jakiś nowy świat Ach, jak chciałbym znów Zielony mundur mieć plecak swój

40 Wieczorne śpiewogranie Ref : Śpiewam dla was i do nieba G że przyjaźni mi potrzeba D płomiennego ogniobrania rąk przyjaciół e i kochania i kochania C 1. Kiedy cisza świat zaległa Bóg rozpostarł trend ciemności i gdy gwiazdy w noc wybiegły szukać szczęścia swej światłości Ref.: Śpiewam dla was Kiedy wieczór nas połączył z rąk do serca mkną iskierki i gdy oczy są wpatrzone w płomień szczęścia i podzięki Ref.: Śpiewam dla was Kiedy przyjaźń w nas rozkwita czas zatrzymał sie zbawiony i gdy rozstać się nie chcemy świat jest w duszach uniesiony Ref.: Śpiewam dla was i do nieba...

41 Baba Jaga Czarty, Boruty i Lucyfera, CF Chciałby dorównać jej, to nie te sfery. GC Więc się starają, jak wszyscy wiecie, Ile czarcich figlów jest, na całym świecie. Ref: O Baba Jaga! O Baba Jaga! O najgorszych z wszystkich bab, Jest ta ballada. Na łysej górze diabły i jędze, Ciemną nocą radzą wciąż, jak szkodzić więcej. Na nic liczebna, naszych bab przewaga, Wszystkie razem szkodzą mniej niż Baba Jaga. Ref: O Baba Jaga… Ona wciąż szkodzi, biednych ludzi dręczy, W najtrudniejszych miejscach też, diabła wyręczy. Bo wedle przysłowia, które brzmi tak wzniośle, Gdzie diabeł nie może tam babę pośle.

42 To jest właśnie to.. To jest właśnie to co lubię najbardziej Ca Wesoły ton słowami nie pogardzę FG Beztroski czas, gitara wciąż gra, Przyjaciół wokół masz, dobry humor, Śpiewaj sam. To jest właśnie to co lubię najbardziej Ognisko pali się i komary są uparte Ostatni promyk słońca mówi o tym, że Czas wrócić na podobóz i do snu ułożyć się. Harcerze ze Śląska dokładnie z Chorzowa To My wesoła mina i do góry głowa Wakacje są dla Nas balsamem na duszy Kto nam nie wierzy niech zatka uszy.


Pobierz ppt "Spotkanie Instruktorskie Dzień Myśli Braterskiej 23.02.2012 r."

Podobne prezentacje


Reklamy Google