POLSKI ZWIĄZEK WĘDKARSKI Koło Zamość ALGA ul. Dzieci Zamojszczyzny 43

Slides:



Advertisements
Podobne prezentacje
Zarządzanie operacjami
Advertisements

Wędkarstwo Praca Damian Staszak.
MATEMATYKA-ułamki zwykłe
Zaprawy murarskie i tynkarskie - co warto o nich wiedzieć
CZWOROKĄTY Patryk Madej Ia Rad Bahar Ia.
Leonardo da Vinci Partnerstwo: “Kuchnia i restauracja, przewodnik dla początkujących” TŁUSZCZE.
1 Kryteria wyboru systemów: Przystępując do procesu wdrażania zintegrowanego systemu zarządzania, należy odpowiedzieć na następujące pytania związane z.
Czy masz jakieś określone plany dotyczące przyszłości? a) tak, wiem dokładnie co chcę robić b) nie,nie mam pojęcia co chcę robić c) nie jestem pewien\na,
WYODRĘBNIANIE DNA KIWI I BANANA
Opracowała: Angelika Kitlas
Sposób jedzenia sushi.
Pracę rozpoczynamy od wzmocnienia dna pudełka taśmą klejącą i przyszycia mocną nitką (najlepiej szewską dratwą lub kordonkiem) elementów dna do siebie.
Woda – Najpopularniejszy związek chemiczny
ADRESOWANIE WZGLĘDNE I BEZWZGLĘDNE Ćwiczenia
Materiały do szkolenia młodzieży PZW
T Zsuwanie się bez tarcia Zsuwanie się z tarciem powrót.
Elementy Rachunku Prawdopodobieństwa i Statystyki
Złe nawyki żywieniowe Sandra Ligaszewska 2a.
Najprostszy instrument
Program „Mój własny chleb!”
1.
Instrukcja USOSweb Wersja: Opracował: Sebastian Sieńko Moduł sprawdzianów.
Zmiany gęstości wody i ich znaczenie dla życia w przyrodzie
Materiały pochodzą z Platformy Edukacyjnej Portalu
TRANSPORT A EKOLOGIA.
Jak pietruszka pije wodę?
AKWARELA.
Dwa ognie Katarzyna Walczyk.
OSZCZĘDZANIE ENERGII.
Patryk Cegieła z klasy 6B
CZYLI UWOLNIJ POTENCJAŁ
Prezentacja pt.” Zdrowy posiłek aktywny wypoczynek”
Sałatka owocowa Marta Rentel III C.
Materiał edukacyjny wytworzony w ramach projektu „Scholaris - portal wiedzy dla nauczycieli” współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach Europejskiego.
Zdrowy styl życia.
Edyta Wachowiak, Sebastian Belof, Szymon Krasowski
Aplikacje internetowe
Lekcja fizyki: W poszukiwaniu maszyn prostych
WODA.
MARGARITE Z SOSEM POMODOROWYM I SEREM?
„Pomóż swojemu dziecku zrozumieć matematykę”
Zaprawy murarskie i tynkarskie - co warto o nich wiedzieć
JAKOŚĆ TECHNICZNA WĘGLA
Czy jesteś przywódcą? Liderem,... Z. Korzeniewski, DODN.
Zdrowy Tryb Życia.
Badanie wód jezior lobeliowych
Motywacja do nauki. na początek nowego roku szkolnego.
Biurko a efektywne wykorzystanie czasu pracy Zmieniając niewiele, możemy w ciągu roku zaoszczędzić nawet kilka tygodni.
Opracowanie: Laura Skupień VI A
Przestrzeń, aranżacja pomieszczeń i nie tylko… Zapraszam Z. Korzeniewski.
Kampania edukacyjna Krucha wyobraźnia
JAK RADZIĆ SOBIE ZE STRESEM? Stres to reakcja na bodziec pochodzący ze świata zewnętrznego, który wymaga z naszej strony podjęcia jakichś działań (reakcji).
Odżywcze śniadanie - 5 przepisów "Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi" - to nie tylko przysłowie, śniadanie.
Liczby 0, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, …(i tak dalej) nazywamy liczbami naturalnymi. Tak jak z liter tworzy się słowa, tak z cyfr tworzymy liczby. Dowolną.
WYZNACZENIE WARTOŚCI PRZYSPIESZENIA ZIEMSKIEGO (METODĄ SWOBODNEGO SPADKU) Autor: Mateusz Dargiel Gimnazjum im. Leszka Czarnego w Lutomiersku.
Kuchnia Austriacka Niejednolita w swym charakterze kuchnia Austrii ze względu na wielonarodowościowy charakter tego kraju, a zwłaszcza wielonarodową przeszłość.
RYSUNEK TECHNICZNY.
ŚNIADANIE - ENERGIA NA CAŁY DZIEŃ Wszystko o śniadaniu i o jego wartościach. Igor Krzywicki VD.
Parametry rozkładów Metodologia badań w naukach behawioralnych II.
CZYM SĄ ZANIECZYSZCZENIA WÓD? Jeśli w wodach pojawią się jakiekolwiek chemiczne substancje, które nie są ich naturalnymi składnikami, mikroorganizmy w.
PROPORCJE ZADANIA. Zadanie.1 Piekarnia zamawia w zakładach zbożowych partie 1000kg maki. Jest to mieszanka trzech gatunków mąki połączonych w stosunku.
Ciemna strona GMO.
Spotkanie z wędkarzami
Kruczkowska Gabriela Kl. VIA
„ZASOBY WODY W PRZYRODZIE I WPŁYW CZŁOWIEKA NA ICH POZIOM”
1.
Urządzenia do Oczyszczania Wody i Ścieków
KLASYFIKACJA NA HYDROCYKLONACH W ZAMKNIĘTYCH UKŁADACH MIELENIA
Poszukiwania: ponowna ocena sytuacji
TECHNOLOGIA ROBÓT BUDOWLANYCH
Zapis prezentacji:

POLSKI ZWIĄZEK WĘDKARSKI Koło Zamość ALGA ul. Dzieci Zamojszczyzny 43 Materiały do szkolenia młodzieży PZW Sport wędkarski – metody połowu – zanęty, węzły wędkarskie Opracował: Marek Harasim

DEKALOG WĘDKARZA   Nie jesteś panem natury, tylko jej równoprawną cząstka. Kiedy godzisz w nią, godzisz w siebie. Nie żądaj przeto od niej więcej niż to konieczne. Z wody powstałeś i dzięki niej żyjesz. Dbaj o nią tak, by żyć i korzystać z niej mogły twoje dzieci i wnuki. Żeby wygrać z rybą, najpierw musisz wygrać ze sobą. Walcz zawsze sam, szlachetnie i do końca, narzędziem tak delikatnym, jak to możliwe. Jeśli nie umiesz dać rybie szansy, nie wędkuj. Zostań rybakiem. Nie sprzęt uczyni cię mistrzem. Lecz umiejętności zrozumienie przyrody. Bądź więc względem niej cierpliwy i pokorny. Nie żądaj do innych więcej niż od siebie samego. Bierz tylko tyle, ile chciałbyś pozwolić innym. Bądź prawdziwym wędkarzem, nie pozostawiaj po sobie śladu w łowisku i na brzegu. Uszanuj łowisko kolegi i nie wchodź na nie, póki cię nie zaprosi. Nie łów ryb dla zysku ani dla zabawy. Co chcesz zabrać – zabij, co uwolnić – wypuść, zawsze od razu, nigdy ponad miarę.

Połów ryb metodą skróconego zestawu. W skrócie: Nazwa tej metody wywodzi się od tego , że długość zestawu ( żyłki ze spławikiem) jest mniejsza od długości kija. Hol ryby taką wędką możliwy jest tylko poprzez odkładanie elementów wędziska. Wędzisko powinna cechować duża sztywność, oraz niewielki ciężar, który umożliwi sprawne operowanie długim kijem (od 9,5 m do 13 metrów). Kiedy wybrać metodę skróconego zestawu i w jakich warunkach będzie najodpowiedniejsza? Zestaw skrócony, poprzez swa finezyjność, delikatność i precyzję łowienia, jest niezastąpiony, kiedy ryby żerują słabo i trzeba im precyzyjnie podać przynętę w polu nęcenia na bardzo delikatnym zestawie.

Połów ryb metodą skróconego zestawu. Żyłka: Do tyczki podczepiamy żyłkę o długości zależnej od głębokości łowiska. Musimy ją również dopasować do długości topu (szczytowe segmenty wędziska). Ilość, jaką rozłączamy, zależy od długości zestawu - im płytsze łowisko, tym mniej szczytowych segmentów jako top. A jaka długość żyłki, pomiędzy spławikiem a szczytówką? W wodach stojących jest to ok. 1 m, z tym że są sytuacje, w których ta długość się zmienia. Gdy brania są bardzo słabe i często spóźniamy zacięcie, to trzeba skrócić tę odległość do około 0,5 metra. Wtedy zacięcie będzie błyskawiczne, ale taki zestaw wymaga doświadczenia. Może prowadzić do częstych splątań, jeden nieuważny ruch i spławik wraz z żyłką poplątany na szczytówce. Odległość ta może wynosić również około 1,5 metra - a kiedy ją stosować? Kiedy łowimy w czystej, bardzo płytkiej wodzie, gdzie ryby może odstraszać nawet szczytówka umiejscowiona nad ich głowami. Wówczas przy wydłużonej odległości miedzy spławikiem a szczytówką można ją odsunąć od miejsca łowienia, jednak zacięcie będzie trudniejsze, gdyż lekko się je opóźnia, kasując luz. W wodach płynących odległość ta powinna wynosić około 2 metrów, gdyż zestaw w rzece trzeba prowadzić, przytrzymywać, popuszczać. I do takich właśnie manewrów potrzeba więcej żyłki w tym odcinku zestawu.

Połów ryb metodą skróconego zestawu. Grubość żyłki: Dobieramy ją pod kątem ryb jakie łowię, ostrożności z jaką te ryby biorą, oraz prędkości nurtu. Wiadomo wszak, że woda płynąca pomaga rybie stawiać opór. Przy tyczce dobieramy do żyłki odpowiedni amortyzator gumowy. Staramy się zawsze sprawdzić, czy rybom nie przeszkadza grubsza żyłka i staram się stosować możliwie najmocniejsze, gdyż pozwala ona na szybszy hol i lądowanie ryby na tzw. klatę. Zaczynamy więc od grubości 0,08 na przyponie - jeśli brania są częste, zakładamy 0,10 i sprawdzam, czy częstotliwość się nie zmieni. Jeśli nie, możemy również spróbować na 0,12. Poprzez technikę prób i błędów dobieramy więc optymalną grubość do danego łowiska i sytuacji. Niekiedy w ciężkich warunkach i 0,08 będzie za grube, wtedy zastosowanie żyłki 0,06 jest konieczne. Niekiedy też stosujemy amortyzator mocniejszy niż wychodzi z wyliczeń - głównie w łowiskach z licznymi zawadami, kiedy nie można rybie dać za wiele pola do popisu, bądź też w łowisku, w którym hol musi być bardziej stanowczy, aby nie wystraszyć ryb z łowiska. Jednak na takiej grubszej gumie ryba ma większe szanse, aby się spiąć, gdyż zestaw nie amortyzuje tak dobrze jej zrywów. Dobór wszystkich elementów zestawu trzeba dokładnie przemyśleć, a często odpowiedź uzyskuje się po wielu próbach i treningach na danym łowisku.

Połów ryb metodą skróconego zestawu. Spławik: Przy tyczce, gramaturę spławika dobieramy, kierując się głębokością łowiska, warunkami panującymi na nim (wiatr, uciąg) oraz intensywnością brań (wiadomo - kiedy ryby dobrze biorą przy samym dnie, zastosowanie cięższego zestawu szybciej doprowadzi w te rejony przynętę) Ogólnie, przy zestawie skróconym w wodach stojących trzymamy się zasady 0,2 grama na każdy metr wody, a wiec przy 5 metrach głębokości spławik będzie miał wyporność 1 grama. Oczywiście, trzymanie się sztywno tej reguły nie ma sensu, gdyż kiedy pojawia się wiatr, trzeba wyporność zwiększyć, aby spławik lepiej utrzymywał się na falce. Jednak, gdy brania są bardzo delikatne, musimy tą wyporność odpowiednio zmniejszyć, aby spławik pokazywał nawet te najdelikatniejsze skubnięcia, a gdy brania są pewne, wyporność zwiększamy, aby nie czekać godzinami, aż zestaw dojdzie do pożądanej głębokości. Sprawa w wodach płynących jest ciut trudniejsza, gdyż trzeba popróbować i dobrać zestaw tak, aby osiągał on dno w naszym polu nęcenia - a wiec wstawiam go do wody trochę przed nim, zaś obciążenie ma zapewnić to, że przynęta osiągnie dno w pożądanym miejscu. Czasami chcemy puścić zestaw z prądem, aby ryba mogła wyłapać tak poruszającą się przynętę, czasami prowokujemy, lekko przytrzymując i puszczając, a czasami potrzebne jest przytrzymanie zestawu w nurcie np. aby skusić jakiegoś leszcza. I wtedy z pomocą przychodzi mi dysk Gutkiewicza, bez którego nie wyobrażam sobie przytrzymania zestawu w szybkim nurcie.

Połów ryb metodą skróconego zestawu. Śrucinki: Osobiście wyznaję zasadę: dużo małych. A więc moje zestawy wyglądają jak paciorki małych śrucinek. Zasada ta jednak jest dokładnie przemyślana, gdyż ryba odczuwa linią boczną. Kiedy ociera się o wielka śrucinkę, z pewnością ją poczuje, jednak natrafiając na jakąś kulkę z rozstawionego paciorka będzie ją mniej odczuwała. W wodach stojących nad przyponem, umieszczam jedną małą śrucinkę sygnalizacyjną, często o gramaturze 0,02 grama, a następnie zaczepiam śrucinki tak, aby mogły one się swobodnie przesuwać, nie niszcząc tak delikatnej żyłki (musimy trochę poświęcić czasu nad wyszukaniem odpowiednio miękkich śrucin). Rozkład śrucin uzależniam od intensywności brań - kiedy są one energiczne i następują szybko, cały ten zestaw śrucin zsuwam nad przypon, aby dobrze sygnalizowały mi brania. Jednak w przypadkach, gdy ryby biorą ostrożniej, preferują one bardziej naturalny opad przynęty, więc rozsuwam śrucinki na długości 40 cm w dwa paciorki, czasami w pojedyncze śrucinki, aż do obciążenia głównego 40 cm nad przyponem, aby spowodować jak najbardziej naturalny przydenny opad przynęty. Czasami zdarza mi się, że ryby żerując w toni biorą z opadu - wówczas na dość lekkim zestawie rozsuwam równo śruciny. Niekiedy, gdy pojawia się jakiś ruch wody, a zależy mi na tym żeby zestaw był nieruchomy - za przyponem mocuję większa śrucinę, którą kotwiczę zestaw na dnie (przegruntowuję go tak, aby śrucinka ta spoczęła na dnie). W rzekach gdy chcę uzyskać swobodny spływ zestawu z lekkim przytrzymaniem zakładam śrucinę sygnalizacyjną o większej gramaturze, następnie w odległości dłuższej niż przypon umieszczam oliwkę na stałe. Blokuję ją przeciągając w jej środku amortyzator gumowy. Czasami o jedną śrucinkę przegruntowuję, aby wlokła się po dnie. Jednak, kiedy chcę mocno przytrzymać zestaw na wyżej wspomnianym dysku, stosuję oliwkę, która zawiesza się nad dnem oraz śrucinkę która kotwiczy na dnie przypon, odpowiednio dłuższy w tym wypadku.

Połów ryb metodą skróconego zestawu. Hak: W zestawie skróconym hak charakteryzuje się tym, że jego grot jest równolegle skierowany do trzonka, z racji pionowego zacięcia w tej metodzie. Hak dostosowuję do przynęty oraz do poławianych ryb i ich kaprysów. Wiadomo, że ochotki nie założę na grubym haku, który zniszczy mi tą delikatną przynętę, a taki hak jest mi potrzebny, gdy chcę szybko ryby lądować "na klacie", gdyż cieniutki drucik rozegnie mi się podczas takiego manewru. Wielkość zadzioru ma także duże znaczenie. Przy szybkościowym łowieniu małych ryb, optymalny będzie mały zadzior a nawet jego brak, lecz gdy chcę łowić duże ryby nawet na małe haczyki grot musi być większych rozmiarów aby podczas holu nie stracić ryby.

Połów ryb metodą skróconego zestawu. Sprzęt dodatkowy: Tutaj zestaw skrócony narzuca masę sprzętu pomocniczego, bez którego można się obejść. Jego brak odbiera jednak komfort łowienia. Wielu ludzi patrzą z rozbawieniem na zawodnika, który jak wielbłąd taszczy cały ten majdanek i rozkłada go godzinami, jakby odprawiając jakiś rytuał. Jednak komfort łowienia na takim stanowisku, tak ważny podczas zawodów, jest nieporównywalny. Korzystam więc z pomostu, na którym mocuję łapki trzymające wędkę podczas nęcenia. Poza tym mam na podorędziu klips, który zapobiega zsuwaniu się wędki do wody oraz pudełka na robaki (bez trudu dostępne), rolki, kosz podpórki na topy, podbierak w zasięgu ręki oraz obszerną siatkę, do której mogę szybko i bez przeszkód wrzucać rybki. Cały ten sprzęt pomaga w skuteczności i dokładność skróconego zestawu, oraz zapewnia wygodę na stanowisku - mam wszystko w zasięgu ręki i praktycznie nie muszę się ruszać po nic z miejsca.

Połów ryb metodą skróconego zestawu. Sprzęt dodatkowy: Korek do montażu gumy, który umieszczamy najczęściej w drugim bądź trzecim elemencie, licząc od szczytówki.

Połów ryb metodą skróconego zestawu. Sprzęt dodatkowy: Łącznik guma – żyłka.

Połów ryb metodą skróconego zestawu. Sprzęt dodatkowy: Zakończenie szczytówki Sam koniec szczytówki jest miejscem najbardziej narażonym na tarcie, a włókno węglowe nie jest w stanie wytrzymać tnącej siły gumy po nim się przesuwającej; w końcu samo ulega zniszczeniu i staje się przyczyną niszczenia gumy. Z tego właśnie powodu koniec szczytówki zabezpieczamy teflonową, lub metalową wkładką.

Połów ryb metodą skróconego zestawu. Sprzęt dodatkowy: Struna do przeciągania gumy Jest to bardzo przydatne urządzenie, pozwalające na błyskawiczne wprowadzenie gumy do szczytówki. Może to być zarówno zwykła ciężka gitarowa struna lub cienki drut.

Połów ryb na tzw. bata. W skrócie: Zestaw pełny to wędka teleskopowa o dowolnej długości, której zestaw jest mniej więcej równy długości wędziska. Szczytówka tego kija powinna być bardziej elastyczna, miękka, ponieważ to właśnie ona amortyzuje zrywy ryb podczas holu. Kiedy wybrać tę metodę i w jakich warunkach będzie najodpowiedniejsza? W przypadku, kiedy ryby żerują dobrze, ich brania są energiczniejsze i nie jest konieczna precyzja łowienia. Zestaw nie musi być tak delikatny, gdyż wygłodniałym rybom nie przeszkadza cięższy montaż. W takich warunkach bardziej się liczy szybkość łowienia, więc bardziej odpowiedni jest zestaw pełny czyli bat, którym szybciej można wyciągać rybki z łowiska.

Połów ryb na tzw. bata. Żyłka: W zestawie pełnym dobór długości zestawu narzuca długość kija - należy pamiętać, aby żyłka była krótsza od wędziska, gdyż kiedy duża ryba nagnie szczytówkę, pojawi się duży problem z jej podebraniem. Długość ta również ma być krótsza w szybkościowym łowieniu małych rybek, gdyż to znacznie ułatwi operowanie. Grubość żyłki: Dobieramy ją pod kątem ryb jakie łowię, ostrożności z jaką te ryby biorą, oraz prędkości nurtu. Wiadomo wszak, że woda płynąca pomaga rybie stawiać opór. Co do bata, to trzeba uważać, aby nie stosować żyłek zbyt cienkich przy grubych sztywnych szczytówkach, gdyż zacięcie w tym wypadku często może kończyć się zerwaniem żyłki. Stosuję się żyłki o grubości od 0,08 do 0,14.

Połów ryb na tzw. bata. Spławik: Zasady obowiązują te same co przy tyczce jednak musimy wsiąść też pod uwagę to, żeby waga nie była zbyt mała byśmy mogli wykonać wyrzut tym spławikiem. Kształt spławika na wodzie stojącej dobieramy jak najbardziej smukły (na ile nam warunki na to pozwolą), jeśli jest silny wiatr, który powoduje ruchy wody, musimy wybrać bardziej pękaty aby polepszyć jego stabilność. Na rzekach łowimy oczywiście na przepływankę, więc spławik jak najbardziej pękaty. Śrucinki: Rozkładamy podobnie jak w tyczce. W rzekach odpada nam przetrzymywanie, a pozostaje tylko swobodna przepływanka. Umieszczamy więc oliwkę kilkadziesiąt cm. Nad przyponem i śrucinę sygnalizacyjną gdy chcemy by zestaw unosił się nad dnem, bądź samą oliwkę tuż nad dnem gdy chcemy prowadzić blisko dna

Połów ryb na tzw. bata. Hak: W zestawie pełnym grot musi być pod pewnym kątem nachylony do trzonka by umożliwić nam zacięcie pod pewnym kątem. Numerację haczyków stosujemy w myśl zasady czym mniejsze ryby i delikatniejsze brania tym mniejszy haczyk. Sprzęt dodatkowy: Używając bata sprzęt dodatkowy nie jest konieczny jak przy tyczce, może nam tylko usprawnić łowienie.

Połów ryb na tzw. bata. Połączenie żyłki z wędziskiem: Sprzęt: Istotnym elementem zestawu wędkarskiego przy połowach na bata jest połączenie żyłki z wędziskiem. Są różne sposoby, ale większość łączy przy pomocy zwykłego węzła, wiążąc żyłkę do końca szczytówki. Jest to najgorsze z rozwiązań, bowiem w wyniku ciągłych ruchów szczytówką (i to dość energicznych), węzeł ulega zniszczeniu, co w konsekwencji może doprowadzić do zerwania żyłki w miejscu mocowania. Ciekawym rozwiązaniem jest sposób podany w "Przewodniku Wędkarskim", który po sprawdzeniu polecam do stosowania. Aby dokonać tego typu połączenia należy przygotować kawałek dość twardej rurki z tworzywa sztucznego o długości ok. 2,5 cm (średnica wewnętrzna rurki powinna wynosić ok. 1mm). Rurkę nasuwamy na koniec szczytówki bata tak, aby znalazła się ok. 2,5 cm od końca wędziska (rurka nie powinna się łatwo przesuwać na szczytówce). Następnie należy przygotować ok. 6 cm kawałek rurki silikonowej, przez którą należy przeciągnąć żyłkę główną zestawu. Na końcu tej żyłki należy związać pętlę (jak na ilustracji), i następnie zacisnąć pętlę za poprzednio naciągniętą rurkę z tworzywa, stanowiącą opornik dla węzła. Owinięcie wokół szczytówki żyłki (2 - 3 zwoje), i nasunięcie silikonowej rurki na końcówkę szczytówki nie stanowi żadnego problemu (dobrze jest namoczyć końcówkę, co powoduje lepszy poślizg przy nasuwaniu). Tego typu łączenie zapobiega poza tym zahaczeniu żyłki o węzeł.  

Połów ryb metodą angielską.(metoda odległościowa) ·Zalety Umożliwia wędkowanie z dużych odległości - z lepszym skutkiem w wodach stojących lub o słabym nurcie. ·Wędzisko Najczęściej nasadowe, długości 3,6 - 4,2 m ( czasem 5,10 - 6 m raczej jako wersje alternatywne do metody angielskiej), o liczbie przelotek 12 - 18 (czasem więcej). Przelotki jakościowo wysokiej klasy, o stosunkowo niedużych oczkach. Rękojeść wędziska długa, pozwalająca na swobodny chwyt obiema rękami przy zarzucaniu zestawu. ·Żyłka Niezbyt elastyczna, średnio sztywna, o średnicy 0,10-0,14mm. W czasie łowienia powinna być zatopiona.

Połów ryb metodą angielską.(metoda odległościowa) ·Spławiki O wydłużonej budowie, nawet do 40 cm długości. Na łowiska płytkie - krótsze. Przy wietrze i na większe głębokości z wybrzuszonym korpusem. Górna część antenki powinna mieć jak najmniejszą wyporność. Na wody stojące - prosty, mocowany jednopunktowo. Przy głębokości większej niż 2/3 długości wędziska, stosuje się spławiki montowane przelotowo. Obciążenie Największa część skupiona przy spławiku. Obciążenie pośrednie - w zależności od warunków atmosferycznych i umiejętności łowiącego (im trudniejsze warunki atmosferyczne, tym bliżej przyponu kolejne ciężarki).Przy delikatnych braniach, ciężarki nie powinny być skupione. Kołowrotek Lekki, o wysokim przełożeniu.

Połów ryb metodą bolońską. Zalety Umożliwia wędkowanie z dużych odległości w rzekach o nurcie średnim i szybkim, na łowiskach do kilkumetrowej głębokości, klasycznym zestawem (przepływanka), ze stałym spławikiem. Penetracja obszaru łowiska większa niż przy metodzie angielskiej. ·Wędzisko Najczęściej teleskopowe, długości 5 - 8 m, o dość sztywnej, harmonijnej akcji i względnie miękkiej szczytówce. Przelotki wysokiej jakości, duże, na wysokich stopkach, ich liczba jest równa ilości segmentów 1 - 2 ruchome na szczytówce. Długa rękojeść, służąca do oburęcznego wyrzutu zestawu i wygodnego trzymania wędki w trakcie łowienia.

Połów ryb metodą bolońską. ·Żyłka Dość miękka, elastyczna, o średnicy 0,11 - 0,18 mm. Podczas łowienia powinna unosić się na powierzchni wody. ·Spławiki Takie jak do klasycznej przepływanki, pękate, gruszkowate lub kroplowate, z długim kilem i grubszą antenką, dobrze widoczną z dużych odległości. Mocowane dwu-punktowo, na stałe. Na wody wolno płynące i płytsze - bardziej smukłe, z krótszym statecznikiem. Na szybki nurt – bardziej pękatej z dłuższym dolnikiem. ·Obciążenie Podobnie jak przy metodzie przepływanki, w zależności od łowiska i warunków. W rzekach o średnim nurcie często 80 - 90 cm od haczyka -2/3 obciążenia, reszta -rozłożona,+ śrucina sygnalizacyjna. Aby zapobiec skręcaniu się żyłki, przypon z żyłką główną można połączyć za pomocą krętlika. W rzekach o szybkim nurcie główne obciążenie często stosuje się w postaci łezki i śruciny obciążającej + śrucina sygnalizacyjna

Połów ryb tzw. fedderem / pikerem. W skrócie: Nazwa pochodzi z ang.(feeder -nęcić, zanęcać). Są to najmocniejsze konstrukcyjnie a zarazem najpopularniejsze wędki do metody " drgająca szczytówka ". Stosuje się głównie do połowu karpi, linów, dużych leszczy, brzan, kleni. Długość kija od 3,3 do 3,9 m. Picker jest delikatniejsza odmianą feedera. Kiedy wybrać tę metodę. Metodę tę wybieramy zawsze kiedy chcemy łapać ryby w rzece w znacznej odległości przy dość dużym uciągu. Pickera wybieramy na wody stojące bądź na bardzo wolny uciąg.

Połów ryb tzw. fedderem / pikerem. Żyłka. Na rzekę stosujemy żyłki twarde o przekroju około 0,22 mm. Na wodach stojących żyłki mogą być bardziej miękki i nieco cieńsze. Ważne jest to jakiej ryby się spodziewamy. Znane są przypadki łapania dużych karpi na najmocniejsze feedery. Obciążenie. Tutaj fantazja wędkujących nie zna granic. Może to być pojedyncza oliwka o odpowiednim ciężarze. Koszyk otwarty bądź zamknięty mniej lub bardziej obciążony. Kształty tych „karmików mogą być okrągłe, prostokątne, trójkątne, a samo obciążenie (oliwki) też mogą przybierać różną formę. Hak. W metodzie tej stosujemy haczyki o krótkim trzonku, wygięte w jedną stronę koniecznie z zadziorem co powinno ułatwić zacinanie ze znacznej odległości. Haczyki powinny być mocne odporne na stępienie. Rozmiar dobieramy stosownie do przynęty i ryb jakie chcemy łapać. Sprzęt dodatkowy: Kołowrotek spinningowy o niezawodnym działaniu z płynna regulacją hamulca. Podbierak, siatka oraz odhaczasz do uwalniania złapanych ryb. Dobrze jeżeli posiadamy kilka dodatkowych szczytówek do naszego wędziska. Pamiętaj z każdego mocniejszego kija zawsze zrobisz gruntówkę.

Połów ryb prostą wędka z kołowrotkiem spinningowym. W skrócie:   Zestaw do połowu ryb tą metodą to tzw. teleskop z przelotkami o długości od 3,5 metra do około 5,5 metra wraz z kołowrotkiem spinningowym. Bliższa charakterystyka sprzętu do połowu tą metodą jest bardzo trudna z powodu wielkiej ilości różnego rodzaju sprzętu na rynku. Z cała pewnością bardziej przyjazne wędkarzowi będą wędziska dłuższe około 4,5 metra, sztywne i lekkie ale przez to i drogie. Zaletą tego zestawu jest jego wszechstronność. Jeden kij może nam służyć zarówno jako lekka gruntówka czy długi spinning bądź jako wędka spławikowa. Kiedy wybrać metodę i w jakich warunkach będzie najodpowiedniejsza? Tą metodę wybieramy wtedy kiedy brakuje nam środków na zakup specjalistycznego sprzętu. Wielka zaleta tego typu zestawu to jego mobilność zawsze można go gdzieś „upchać” podróżując rowerem, samochodem. Wadą tego zestawu jest to iż w pewnych warunkach nie spełni naszych oczekiwań, a to okaże się że jest za krótki bądź za długi za sztywny czy za giętki. No cóż nie ma sprzętu uniwersalnego.

Połów ryb prostą wędka z kołowrotkiem spinningowym. Żyłka.   Dobór grubości żyłki zależy od metody jaką będziemy w danej chwili stosować. Generalna zasada jest taka czym łapiemy ciężej np. „na grunt” tym żyłka powinna być cięższa (np. około 0, 30 mm) i odwrotnie czym delikatniej chcemy wędkować tym żyłka cieńsza np. 018 mm. Przy doborze żyłki należy kierować się również pojemnością szpuli na kołowrotku. Obciążenie. Stosujemy obciążenie stosowne do metody wędkowania jaką w danej chwili obraliśmy. Może to być koszyk z obciążeniem np.. 40 gram bądź paciorek grubszych śrucin - metoda spławikowa. Hak: Haczyk stosujemy adekwatny do metody jaką wybraliśmy i wielkości ryb jaką spodziewamy się złapać. Sprzęt dodatkowy: To podbierak, siatka na ryby z obręczami o długości minimum 2,5 metra wymóg regulaminowy, wygodne siedzisko, radio itp..

Połów drapieżników na tzw. żywca. W skrócie. Zestaw do połowu ryb ta metodą to najczęściej dość mocna wędka teleskopowa z kołowrotkiem spinningowym, która umożliwia dalekie i precyzyjne podanie „żywca” czyli żywej przynęty na ryby drapieżne. Długość wędki wacha się od 3 do 5 metrów. Do zbrojenie zestawów konieczne są specjalistyczne druciane przypony (nie dotyczy okoni i sandacza, a nawet suma) odpowiedniej wielkości haczyki bądź kotwice. Paternoster.Metoda połowu polegająca na tym, że przynęta (pierwotnie żywiec) poruszały się na bocznym mocowaniu do linki głównej. Niektóre systemy do połowu tą metodą stanowią prawdziwe konstrukcje inżynierskie z drutów, tworzyw, drewna. Pater noster (Ojcze nasz) zastosowany został po raz pierwszy przez mnichów w średniowieczu do połowu szczupaków w stawach hodowlanych. Jak zapewniają przekazy, przy dobrym zastawieniu szczupaka można było wyjąć już po zmówieniu tej modlitwy. Kiedy wybrać metodę i w jakich warunkach będzie najodpowiedniejsza? Metodę tą wybieramy zawsze kiedy chcemy złapać okazałego drapieżnika w stawie, jeziorze czy rzece. Metoda ta jest względnie tania – przypony metalowe, haczyki czy kotwice oraz mniejsze czy większe spławiki są stosunkowo tanie. Trzeba pamiętać, że spinningowanie jest o wiele droższe.

Połów drapieżników na tzw. żywca. Żyłka. Dobór żyłki uzależniamy od tego w jakich warunkach przyjdzie nam łapać, jaką rybę chcemy złapać. Przy połowie szczupaka zalecam żyłkę 0,40 o ile będziemy łapać wśród zaczepów („gdzie patyki tam wyniki”). Na czyściejszych wodach można używać cieńszych żyłek np. 0,25 – 0,30. Przy polowaniu na okonie czy sandacza żyłka musi być zdecydowanie cieńsza od 0,18 do 0,22.   Zbrojenie żywca Najczęściej przebijamy haczykiem bądź kotwiczką pyszczek rybki. Niektórzy wędkarze przebijają rybę w środkowej części tuż pod kręgosłupem. Wybór uzbrojenie zależy od indywidualnych upodobań wędkarza czy warunków panujących na łowisku. Podobnie zbroimy martwą rybkę ale tu już można stosować dwie bądź trzy kotwice. Spławik  Dobór spławika jest prosty. Generalna zasada jest taka czym większy żywiec tym większy spławik. Kształt spławika: szczupak pękaty; okoń, sandacz bardziej wysmukły i lżejszy. Obciążenie dobieramy stosownie do wyporności spławika a obciążenie może być nieco mniejsze od wyporności spławika. Sprzęt dodatkowy: To podbierak, siatka, szczypce do odhaczania ryby, rozwieracz, a nawet specjalne rękawice.

O zanętach Jak stworzyć prostą zanętę czy przynętę sposobami domowymi. Wstęp. W moim przekonaniu, komponowanie ma wiele z magii i umiejętności sztuki kulinarnej chociaż musi być dodatkowo wzbogacone wiadomościami o łowisku, z którego mamy zamiar wyjąć rybę ?swojego życia?. To jednak nie wszystko, gdyż musimy jeszcze pamiętać o gustach poszczególnych gatunków, które mamy zamiar poławiać. Zanętą jest wszystko to, co wrzucamy do wody w celu zwabienia ryb. Ma ona jeszcze jedno zadanie, moim zdaniem bardzo istotne - utrzymanie tych ryb w naszym łowisku. W związku z tym nie możemy pozwolić sobie na przekarmienie ich. Zaspokojenie apetytu (nasycenie ryb) spowoduje, iż po krótkiej "fali" dość intensywnego żerowania częstotliwość brań będzie spadać aż w końcu zupełnie ustanie. Aby temu zapobiec musimy pamiętać o rozdrobnieniu składników spożywczych i odpowiednim ilościowym dawkowaniu. Piszę o tym, również dlatego, ponieważ większość z nas, bez potrzeby wrzuca do wody zbyt duże jej ilości dodatkowo przyczyniając się do eutrofizacji (przeżyźnienia) zbiorników. Szczególnie niebezpieczne jest to w przypadku wód stojących, gdzie obce substancje opadają na dno i tam, po jakimś czasie, rozkładają się. Duża ilość związków chemicznych powstałych z rozkładu materii organicznej systematycznie przyczynia się do zwiększenia żyzności wody. W efekcie daje się zaobserwować bardzo szybki przyrost roślinności, której szczątki opadają na dno, rozkładają się, powodując znaczny ubytek tlenu a wzrost siarkowodoru i innych substancji trujących. Taki proces, trwający dłuższy czas, doprowadza do śmierci zbiornika. Musimy więc zdawać sobie sprawę, iż nawet najmniejsza ilość niepotrzebnie wrzuconej zanęty przyczynia się do nieobliczalnej w skutkach degradacji środowiska wodnego. Pamiętajmy więc, że najczęściej od ilości dużo większe znaczenie ma jej jakość i umiejętność podania.

O zanętach Jak stworzyć prostą zanętę czy przynętę sposobami domowymi. Częstym błędem popełnianym przez początkujących wędkarzy jest rozproszenie ławicy na dość dużym obszarze. Przyczyna tego, to duży obszar oraz zbytni rozrzut w trakcie nęcenia lub zła spoistość i ciężar zanęty (szczególnie w rzekach). Zbyt wolne wymywanie składników może spowodować, że ryby stracą zainteresowanie zanętą natomiast zbyt szybkie odprowadzi z miejsca łowienia gdyż podążą za spływającymi z nurtem drobinami zanęty. Zanętę powinniśmy dostosować również do techniki łowienia oraz spodziewanego miejsca żerowania ryb - tuż pod powierzchnią, przy dnie, w toni wodnej, przy brzegu, na płyciznach czy też w miejscach głębszych. W zależności od tego powinna ona rozpadać się w momencie zetknięcia z powierzchnią wody lub szybko opaść na dno i dopiero tam zacząć ?pracować? a czasem najpierw szybko opadać a następnie zacząć się rozpraszać w toni wodnej. Składniki zanęt podzielić możemy na dwie grupy. Do pierwszej zaliczyć należy spożywcze, mające na celu zwabienie i utrzymanie ryb w łowisku, natomiast do drugiej mineralne, które mają nadać zanęcie odpowiednią spoistość i ciężar. Niektóre składniki spożywcze mają również wpływ na spoistość zanęty. Na własności składników wpływa również stopień ich rozdrobnienia. I tak np. mielone herbatniki mają właściwości silnie klejące, odwrotnie niż mąka kukurydziana.Do zanęt rzecznych najczęściej dodaje się glinę lub inne substancje wiążące w ilości zależnej od prędkości nurtu. W celu dodatkowego dociążenia zanęty można również dodać żwir. Wędkując w wodach stojących glinę zastępujemy ziemią lub piaskiem. Bardzo często spoistość zanęty można regulować ilością dodanej przy rozrabianiu wody. Ta sama mieszanka nawilżona niewielka ilością wody będzie bardzo wolno opadać, uwalniając po drodze część składników natomiast mocno nawilżona ? natychmiast opadnie na dno i tam dopiero zacznie się rozmywać.Na koniec chciałabym przypomnieć, że nie istnieją ?cudowne? zanęty są tylko prawidłowo dobrane do charakteru łowiska, występującego w nim rybostanu i techniki łowienia.

O zanętach Jak stworzyć prostą zanętę czy przynętę sposobami domowymi. Jak ją zrobić? Jest to przeogromny temat, gdyż na każdym akwenie panują rożne warunki, jest inny rybostan, jest to tez zależne od temperatury, pory roku, ciśnienia, zanieczyszczenia, itd., wiec jak sami widzicie opisanie tego zajęło by sporo czasu. Ja postaram Sie przedstawić tutaj ogólne zasady nęcenia Zacznijmy może od składników zanęt:dzielimy je na bazowe: które stanowią bazę naszej zanęty w niektórych warunkach nie trzeba jej nawet o wiele ulepszać, gdyż w bardzo czystych rzadko odwiedzanych przez wędkarzy jeziorach zbytnie "przedobrzenie" zanęty może być klęską, jednak na większości polskich wodach musimy użyć dodatków które zmienia nam jej smak, zapach, barwę, konsystencje, ciężar, kaloryczność. Zanęty bazowe możemy zakupić bez problemu w sklepach, jednak zwracajmy czasami uwagę na markę danej bazy(szczególnie jeśli chcemy z tym wystartować w zawodach), gdyż niekiedy możemy dostać zwykły chłam który nie tylko skutecznie odstraszy nam ryby z łowiska, ale także może w znaczny sposób zanieczyścić wodę, wiec przede wszystkim uwagę zwracajmy na jakość naszej zanęty. Drugim sposobem jest przygotowanie bazy domowym sposobem, bądź tez zmieszanie jej z zakupionych podst. składników komponenty mielone pieczywo- mowie tutaj o słodkich bułeczkach a nie o chlebie który skwaśnieje w wodzie, możemy zmielić stare wysuszone bulki, możemy kupić gotowa bulkę tarta w sklepie spożywczym, albo możemy tez zakupić w sklepie wędkarskim, który oferuje nam cala gamę rodzajów, często wyprażonych o różnorakich kolorach (pamiętajcie im bardziej wyprażone pieczywo tym mniejsze właściwości wiążące).płatki zbożowe- płatki owsiane po dokładnym zmieleniu dają nam świetne właściwości klejące, oraz trochę smużące, nie raz zamiast używać kleju PV1 mieliłem swoje płatki zaoszczędzając w ten sposób trochę pieniędzy a uzyskując klej do zanęt.

O zanętach Jak stworzyć prostą zanętę czy przynętę sposobami domowymi. Jeśli je nie zmielimy tez możemy dodać je do zanęty, wtedy będziemy mieli mieszankę o większym granulacie, jednak uważajmy by nie dać za dużo w warunkach słabego zerowania gdyż ryby nam mogą się przejeść.Mąka kukurydziana- wyraźny zapach lubiany przez wiele ryb stwarza z niej jedna z ważniejszych składników bazowych, brak innych właściwości pozwala nam na dużą jej zawartość w naszej zanęcie. Konopie- świetny dodatek do zanęt połciowych i tutaj mamy duże pole do popisu, możemy dać duże ziarna które będą selekcjonowały nam plotki, możemy je zmielić, oraz wyprażyć, wtedy otrzymamy dość tłustą konsystencje która nam zwiążę zanętę, i poprawi jej prace w wodzie otręby pszenne- nie są zbyt wartościowym składnikiem, jedyna z ważniejszych właściwości jest spulchnianie nam mieszanki biszkopt- w sklepach możemy znaleźć pod nazwa BIsquit znanych firm, oraz możemy sobie sami zmielić z biszkoptów, wafli, herbatników. są bardzo słodkie ( na pewno wiec nie jeden letni leszcz połakomi się na taka słodkość), są dość tłuste i maja dużą wartość odżywczą, wiec uważajmy w zimniejszych porach roku, gdyż przekarmienie stada wygłodniałych leszczy w cieplej porze roku należy do niemożliwych lub bardzo trudnych soja-mączka sojowa, dostaniemy ja w sklepach ze zdrowa żywnością(pani w jednym z takich sklepów w mojej okolicy dobrze mnie już zna), a wiec: duża zawartość białka przez to jest bardzo odżywcza, co za tym idzie możemy utrzymać stado bardzo wygłodniałych ryb w łowisku a teraz przedstawię parę składników bazowych, które są bardziej egzotyczne, ale możemy je bez problemu dostać w większości sklepów wędkarskich Arachid- (mączka arachidowa), ma świetny intensywny zapach i co więcej posiada również lekkie właściwości przeczyszczające, co powinno skłonić marudne przekarmione ryby do bardziej intensywnego zerowania.

O zanętach Jak stworzyć prostą zanętę czy przynętę sposobami domowymi. Coprah melasa bardzo słodka i bardzo odżywcza o intensywnym zapachu, jak już się pewno domyślacie, będzie dobrym składnikiem naszej zanęty na wiecznie głodne leszcze. Coco Belge dość gorzkawy zapach, posiada właściwości rozpulchniające, a także przeczyszczające, które będą przydatne bardziej w zimnych okresach, kiedy ryby nie są już tak skłonne do obżarstwa. To by było tyle na temat bazy, teraz przejedzmy do ulepszaczy, najpierw zajmiemy się zapachem. Mamy do dyspozycji cale mnóstwo zapachów którymi możemy sobie doprawić zanętę: anyż: bardzo specyficzny zapach, polecany przeważnie do zanęt płociowych wanilia: słodki zapach wiec bardziej będzie odpowiedni dla naszych leszczy truskawka często używana karpiarzy do kulek zanętowych. Mamy także kolendrę, kozieradkę, nostrzyk, tymianek, cynamon, goździki. imbir itd. Nie sugerujcie się podanymi przykładami dla których gatunków ryb te zapachy stosować, gdyż są one tutaj przykładowe, niekoniecznie anyż musi zawsze działać na płoć i w tym cały sekret, tutaj trzeba eksperymentować, na każdym łowisku na dana rybę o danej porze zadziała cos innego..Co do zapachów chciałbym się podzielić pewnym sposobem na karasia, który wyczytałem i sam wypróbowałem(ale podkreślam jeszcze raz nie zawsze musi to działać). Mielimy wiórki kokosowe, i dodajemy do tego kakao, w równych proporcjach, których całość będzie stanowiła około 10% naszej zanęty. Taka mieszankę zostawiamy na noc w szczelnym pojemniku(aby zapachy dokładnie przeszły) i rano dodajemy do zanęty, u mnie podziałało świetnie, wypróbujcie, polecam.

O zanętach Jak stworzyć prostą zanętę czy przynętę sposobami domowymi. Do zanęty dodawać możemy oczywiście składniki które będą nasza przynęta, niekoniecznie zwierzęcą, gdyż możemy łowić na np. kukurydze i wtedy tez dodanie jej do zanęty poprawi nam ja. A co do dodatków zwierzęcych, panuje jedna logiczna zasada, do zanęty dodajemy składniki mniejsze niż na hak, powód?- prosty ryby zainteresuje się większym kęsem A wiec dodajemy tutaj pinki (małe białe robaki), jokery (małe ochotki), możemy pokroić rosówki i również je dodać itd.W moim okręgu utrwaliła się ostatnio pewna metoda, często stosowana na kanale gliwickim i przynosząca niemałe efekty, a mianowicie: jokers dodaje się do pewnej mało spoistej gliny(dostępna jest specjalistyczna glina do joka w sklepach wędkarskich, pewnej znanej firmy) i takie kule posyłamy przed zanęta, aby wyścielić sobie ładnie łowisko. Robi się nam piękny plac, naszpikowany jokiem, na który kładziemy odpowiednia już zanętę, kule które spadają nam na to są rozbijane przez przechodzący od dołu jokers. Jest to sposób wypróbowany dający świetne efekty w warunkach kiedy dno jest niezbyt dobre na położenie na nim zanęty ( kamienie w których może się nam zgubić ona, bądź tez bardzo muliste dno). Powiem wam jeszcze o Fiente, czyli odchodach gołębich, może to być dla niektórych śmieszne ale posłuchajcie. Oczywiście niemowie o tym żeby wziąć szufelkę i wpaść do najbliższego gołębnika, ale bardziej odpowiednie będzie zakupienie gotowych już wysuszonych odchodów w sklepie wędkarskim. Przygotowanie: wsypujemy fiente do miseczki i zalewamy wrzątkiem tak żeby zakrył nam znajdujący tam proszek (nie przesadzajmy) zostawiamy aż ostygnie , a następnie możemy to dodać do suchej mieszanki i dokładnie wymieszać, UWAGA- nie namaczać zanęty przed dodaniem wyparzonego fiente gdyż możemy ja przemoczyć. Zastosowanie: niejeden pewnie zapyta a po co mi to?, a wiec ten składnik, jest skuteczny przy wszelakich fanaberiach pogodowych, gdy zmienia nam się ciśnienie, zmienia on nam Ph wody, a wiec na zawodach w łowisku tworzymy sobie mikroklimat co może niekiedy zakończyć się sukcesem(nie przesadzajmy z tym dodanie około 15% tego do zanęty powinno wystarczyć).

O zanętach Jak stworzyć prostą zanętę czy przynętę sposobami domowymi. Ok mamy już gotowa mieszankę i co teraz? chlup do wody?, nie, ażeby nasza mieszanka dotarła tam gdzie trzeba musimy ja odpowiednio dociążyć, bądź tez skleić (dotyczy to rzek, zbiorników bardzo głębokich w których najczęściej poprzez duża różnicę temperatur obserwujemy znaczne ruchy wody)Do dociążania służy nam piasek i żwir, którym odpowiednio dociążamy nasza mieszankę, pamiętam jeszcze kiedyś rzucało się w wartkich rzekach zanętę wiele metrów powyżej łowiska, teraz możemy ta odległość o wiele zmniejszyć odpowiednio donęcając powyższymi komponentami a co za tym idzie, zwiększyć precyzje nęcenia. W warunkach o mniejszych ruchach wody(kanał, zbiorniki o lekkim przepływie) używamy gliny, są w sklepach różne rodzaje, mniej spoiste, lub bardziej wszystko zależy jak jest głęboko i z jaka prędkością porusza się woda. Teraz czas na namoczenie zanęty, możemy to zrobić dzień przed wędkowaniem lub na łowisku ( osobiście zamaczam ja dzień przed łowieniem, najlepiej mając wodę z łowiska ale to raczej trudne, wiec używam wody mineralnej)I co dalej? następnie dobrym sposobem jest przesypanie zanęty przez sito, to eliminuje wszelkie grudki i bardzo poprawia jej prace w wodzie. Są szczególne przypadki kiedy nie przecieramy zanęty, gdy nie chcemy aby ona w ogóle pracowała ze względu na dużą ilość drobnicy w łowisku, gdy chcemy aby ona pozostała na dnie. Są różne rodzaje sit, które dzielimy ze względu na wielkość oczek, największe stosowane na rzeki, oraz bardzo drobne na kanały gdzie wszystko musi być delikatne. Teraz lepimy kule i sprowadzamy czy dobrze ja namoczyliśmy, przeważnie nie powinna ona się rozbić w zetknięciu z miękkim podłożem(np. wrzucamy ja do pojemnika z zanęta) z wysokości 1m. Ta wysokość może być różna. np. w rzece musi być zanęta mocniej związana, a gdy chcemy żeby nam smużyła oczywiście mniej, poprzez technikę prób i błędów trzeba znaleźć zloty środek.No cóż to by było na temat ogólnych zasad nęcenia tyle, pamiętajcie ze najwięcej uzyskacie poprzez eksperymenty to one wam powiedzą która mieszanka będzie najodpowiedniejsza w danych warunkach, a wiec zachęcam do testowania różnych mieszanek.No cóż życzę wam udanych połowów i połamania kija.  

O zanętach ZANĘTY DOMOWE Zanęty domowe zwykle ustępują skutecznością zawodniczym mieszankom, wyrabianym z gotowych, drogich produktów renomowanych firm jak Sensas czy zanęty Marcela van den Eynde. Niemniej tanimi sposobami można uzyskać zadziwiające efekty - pod warunkiem, że trafnie dobierzemy zanętę do łowiska, pory roku, poławianych ryb. Trzeba w to włożyć trochę wysiłku, eksperymentować z przepisami i udoskonalać je, a można uzyskać za mniejsze pieniądze imponujące rezultaty. Przy stosowaniu zanęty pamiętajmy, aby jej kolor nie kontrastował z dnem. Kierujmy się też zasadą: im większa ryby, tym większe kawałki w zanęcie.

O zanętach NĘCENIE DŁUGOFALOWE Oczywiście zanęt domowej roboty użyjemy przy nęceniu długofalowym, czyli przy nęceniu w danym miejscu przez co najmniej kilka dni. W takim przypadku nie ma żadnej potrzeby wsypywania rybom zanęt po 20 zł za kilogram. Najlepiej zanęcać jest wtedy tanimi mieszankami, które zwabią ryby, a przede wszystkim będą zawierały składniki, które zostaną zjedzone przez nie. Długofalowo można bardzo skutecznie zanęcać np. krojoną rosówką, grochem, czy konopiami. Warunkiem sukcesu nęcenia dłuższego jest regularne, tj. o stałej porze np. o 9.00 rano podawanie ryb tego samego jedzenia. Gdy po np. tygodniu zdecydujemy się już na łowienie w zanęconym miejscu, to bezwarunkowo trzeba łowić na to, co się wcześniej wrzucało do wody, bo ryby się już do tych składników przyzwyczaiły. Jak już pisałem dobrze jest zanęcić krojoną rosówką lub czerwonymi robakami. Trzeba zmieszać je z ziemią z kretowiska lub spod ściółki leśnej albo z ziemią zanętową bądź gliną wędkarską. Nęcenie przez dłuższy czas gwarantuje wspaniałe efekty, ale trzeba uważać, aby jakaś amatorska pijawka nie zajęła zanęcanego miejsca i w tym celu wrzucać zanętę do wody trzeba dyskretnie.

O zanętach DOSTOSOWANIE ZANĘTY DO ŁOWISKA I UMIESZCZANIE JEJ W ŁOWISKU Zanętę trzeba przede wszystkim dopasować do rodzaju akwenu i gatunku poławianych ryb. Wiadomo, że jeżeli łowimy na jeziorze, to zanęta nie musi mieć dodatkowych składników sklejających bądź obciążających. Po prostu jeśli łowimy płytko to do wody możemy wrzucić małe kule, które utworzą chmurę zanętową. Jeśli łowimy przy dnie - wrzucimy kule większe. Dobra zanęta powinna po wrzuceniu do wody smużyć, uwalniać swoje składniki, tworząc chmurkę na linii opadania. Jeśli łowimy tam, gdzie dno ma ostry spadek, to kule zanętowe nie powinny być całkiem okrągłe, by nie staczały się w dół. Jeśli łowimy na rzekach, to w zależności od uciągu trzeba zanętę czymś dociążyć. Tym czymś będzie glina wędkarska, żwirek, piasek, ziemia zanętowa, ziemia z kretowiska + klej zanętowy. Im większy uciąg, tym cięższa i mocniej sklejona powinna być zanęta. Wielkość kul zanętowych jest wprost proporcjonalna do siły nurtu - przy naprawdę silnym uciągu kule mogą być nawet wielkości dużego grejfruta. W wypadku łowienia w rzekach kule najlepiej rzucić jest kilka metrów przed miejscem łowienia, bo i tak nurt trochę je zniesie. UWAGA! Niezależnie od łowiska zanęta MUSI być skupiona w jednym miejscu, inaczej nie będzie żadnych rezultatów.

O zanętach ZANĘCENIE WSTĘPNE Przed zanęcaniem zanętą do wody warto wrzucić kule z ochotki zanętowej ( jokersa ) i obciążenia ( glina wędkarska, ziemia itd.). Tak robi się na zawodach, by dodatkowo zwiększyć liczbę brań. Dość optymalnym zestawieniem wydaje się być 1kg jokersa na 2kg ziemi. DAWKOWANIE ZANĘTY Robaczki ( jokers, pinka ) można dodać w zasadzie do większości zanęt z pozytywnymi rezultatami. Dużą partię zanęty (połowa, trzy czwarte całości) najlepiej wsypać na samym początku wędkowania, a resztą donęcać, gdy brania zaczynają słabnąć. Moim zdanie nie należy wrzucać do wody więcej niż 5kg zanęty, bo przyniesie to odwrotny skutek - przekarmimy ryby, przenęcimy łowisko. Wiosną i latem w zupełności wystarczy 1 - 2kg zanęty. Jesienią powinniśmy dorzucić więcej zanęty, gdyż ryby zaczynają intensywniej żerować przed nadejściem zimy i trudniej je przekarmić.

O zanętach PRZYGOTOWANIE ZANĘTY Zanętę należy najpierw dobrze wymieszać na sucho i rozrobić wodą z łowiska ( dodawać małymi porcjami, mieszać itd. - profesjonaliści zanęte namaczają przez godzinę, a nawet przez dwie). Czekamy, aż zanętą nasiąknie dobrze wodą i przesiewamy ją przez sito wędkarskie kilka razy. W razie potrzeby dolewamy jeszcze wody. Zanętę dobrze jest nakryć mokrą ściereczką, gdyż łatwiej pilnować jej, żeby nie wyschła, niż zanęty. Robaki dodajemy do zanęty tuż przed wrzuceniem jej do wody, inaczej za szybko umrą. Ryby mają bardzo wyczulony węch - przed przygotowaniem zanęty trzeba dobrze umyć ręce (szczególnie jeśli ktoś jest palaczem!!!). ZANĘTY FIRMOWE Jeśli się już w to bawimy, to nie kupujmy bardzo tanich zanęt . W większości są mało warte bo ile dobrych składników znajdzie się w 1kg zanęty za 5zł, po odjęciu kosztów producenta, hurtowni, sklepu ? Kupujmy zanęty sprawdzonych marek jak zanęty Marcela (po 15zł/kg, zwykle słabo dostępne) lub Sensasa / Gut-Mixa (po 20zł/kg, dobrze dostępne, aktualnie najczęściej stosowane przez wyczynowców). Niektóre zanęty Marcela są robione w Polsce wspólnie z firmą Robinson i kosztują ok. 8zł/kg. Nie różnią się jakościowo od Marcela sprowadzanego z zagranicy, ale jest to tylko kilka typów zanęt. Nie najgorsze zanęty robi też Dragon, niestety są one mało dostępne. Jeśli chodzi o popularną firmę Traper, to ich zanęty są jeszcze możliwe, jeśli weźmiemy bogatszy w składniki sekret, a nie specjal (sekret jest tylko złotówkę droższy od specjala).

Zanęty domowej roboty Zanęty robione z domowych składników. 1)Zanęta płociowa - wiosna 500 g drobno zmielone ciemne pieczywo 500 g bułka tarta 250 g mąka kukurydziana 100 g mąka pszenna 100 g Coco-Belge 250 g mączka z orzechów arachidowych 100 g konopie Zapach - koper włoski

Zanęty domowej roboty 2)Zanęta na karpiowate 1,5 części bułki tartej 0,5 części mąki kukurydzianej 0,5 części kaszy kukurydzianej 1 część zmielonych płatków owsianych 0,2 części cukru 0,5 części mielonych nasion słonecznika Zapach - wedle własnego uznania i w zależności od gatunku, na który się nastawiamy 3)Zanęta płociowa 1 część mąki kukurydzianej 1 część bułki tartej 0,5 części kaszy kukurydzianej 0,5 części pokruszonych płatków owsianych Zapach - nostrzyk 4)Zanęta leszczowa 1 część kaszy kukurydzianej 1 część zmielonego suchego chleba 1 część bułki tartej 0,5 części mąki kukurydzianej 0,4 części pokruszonych płatków owsianych Zapach - wedle uznania (wanilia, kolendra, kokos, cynamon, kminek)

Zanęty domowej roboty 4)Zanęta płociowa - wiosna 0,5 części kaszy kukurydzianej (gotowanej) 0,25 części mąki kukurydzianej 0,25 części otręby pszenne 10 % wiórki kokosowe 5)Zanęta płociowa - jesień 0,5 kg konopie 0,25 kg prażone siemię lniane 0,5 kg prażona tarta bułka 0,25 kg biszkopt 0,25 kg Coco-Belge 0,25 kg mąka kukurydziana Zapach (anyż, kozieradka, koper włoski) 6)Zanęta leszczowo-płociowa Zagotować 3 litry wody i zalać 1 kg kaszy kukurydzianej. Odstawić na pół godziny. Dodać 0,5 kg mąki pszennej 2 kilogramowe opakowania gotowej zanęty 0,5 opakowania kopra melasa 0,5 kg konopi Zapach - wedle uznania

Zanęty domowej roboty 7)Zanęta krąpiowo - leszczowa na wodę stojącą 2 części bułki tartej lub pszennych otrębów 2 części mielonych płatków owsianych 1 część suszonej mielonej gliny 1 część krwi 1 część białych robaków 8)Zanęta płociowa na wodę stojącą 3 części mielonych biszkoptów 1 część mleka w proszku 1 część tartej bułki 1 część suszonej mielonej gliny 1 część otrębów pszennych 1 część suszonych lub żywych larw ochotek i chruścika oraz białych robaków. 9)Zanęta na świnki 2 części bułki tartej 2 części mleka w proszku 2 części gliny mielonej-suszonej 1 część płatków owsianych mielonych 1 część glonów suszonych mielonych 1 część robaków białych

Ø Węzeł igiełkowy – przyponowy do wiązania haczyków z łopatką. WĘZŁY Ø      Węzeł igiełkowy – przyponowy do wiązania haczyków z łopatką.

Ø Węzeł angielski – przyponowy do wiązania haczyków z łopatką. WĘZŁY       Ø      Węzeł angielski – przyponowy do wiązania haczyków z łopatką.

Ø Węzeł pętelkowy – przyponowy do łączenia przyponu z żyłką główną. WĘZŁY      Ø      Węzeł pętelkowy – przyponowy do łączenia przyponu z żyłką główną.

WĘZŁY      Ø      Węzeł „Palomar” do wiązania haczyków z oczkiem, karabińczyków, kółek itp.

WĘZŁY      Ø      Węzeł podwójny – klinczowaty do wiązania haczyków z oczkiem, karabińczyków, kółek itp.

WĘZŁY      Ø      Węzeł zderzakowy tzw. „baryłka” do łączenia żyłek o równej ( zbieżnej ) grubości.

Ø Węzeł łączący – plecionka – linka z żyłką. WĘZŁY      Ø      Węzeł łączący – plecionka – linka z żyłką.

WĘZŁY      Ø      Węzeł muchowy.

WĘZŁY      Ø      Węzeł omotka.

WĘZŁY      Ø      Węzeł stopujący.