Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Dr Ewa Wilczek-Ru ż yczka Procesy poznawcze Procesy uwagi.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "Dr Ewa Wilczek-Ru ż yczka Procesy poznawcze Procesy uwagi."— Zapis prezentacji:

1 Dr Ewa Wilczek-Ru ż yczka Procesy poznawcze Procesy uwagi

2 Uwaga jest pojęciem, które wróciło do psychologii po długim okresie banicji. Wyrzucona przez behawioryzm ze słownika psychologicznego (jako termin „mentalistyczny”) uwaga stała się jednym z głównych pojęć psychologii poznawczej.

3 Istota i funkcje uwagi Uwaga jest mechanizmem redukcji nadmiaru informacji. W związku z ograniczeniami wynikającymi z jego struktury i sposobu działania system poznawczy może przetworzyć tylko ułamek tego, co potencjalnie jest mu dostępne. Wobec tego zmuszony jest kontrolować procesy odbioru i przetwarzania informacji, aby uniknąć niebezpiecznych skutków przeładowania.

4 Redukcja informacji dokonuje się nie tylko na wejściu sensorycznym, ale dotyczy również wyjścia efektorycznego, a ponadto wszystkich procesów pośredniczących między bodźcem a reakcją. Na każdym etapie przetwarzania ilość potencjalnie dostępnych informacji wielokrotnie przekracza ograniczone możliwości systemu poznawczego.

5 Uwaga jest mechanizmem, dzięki któremu spostrzegamy tylko część bodźców docierających do organów zmyslów, przypominamy tylko część informacji zakodowanych w pamięci, uruchamiamy tylko jeden z wielu możliwych procesów myślenia i wykonujemy tylko jedną z wielu możliwych do wykonania reakcji.

6 Uwaga a świadomość Dawniej uważano, że jeśli coś znajduje się w polu uwagi, to automatycznie musi znaleźć się w polu świadomości. Współcześnie przyjmuje się, że pole uwagi jest szersze od pola świadomości, zatem możliwe jest „zwracanie uwagi” na bodźce, z których istnienia nie zdajemy sobie sprawy.

7 Analizując związki uwagi ze świadomością, należy odróżnić świadomość introspekcyjną od percepcyjnej (Armstrong, 1989). Pierwsza polega na zdawaniu sobie sprawy z własnych procesów psychicznych, czyli z tego, że coś wiemy, spostrzegamy lub o czymś myślimy. Druga polega na zdawaniu sobie sprawy z tego, co dzieje się w otoczeniu (w tym: we własnym ciele).

8 Możemy przez dłuższy czas prowadzić samochód, nie zdając sobie sprawy z wydarzeń na drodze. Subiektywnie zdarzenia tego rodzaju przeżywamy jako „urwanie się filmu”, czyli przerwę w świadomości. jest możliwe poprzez analizę cech ujawniających się w różnych częściach bodźca złożonego.

9 Uwaga musi w takich wypadkach bardzo sprawnie redukować nadmiar informacji; jeśli możliwe jest prowadzenie samochodu. Towarzyszą jej jednak stany świadomości wyłącznie percepcyjnej, a nie introspekcyjnej. Poza tym można mówić o różnych stopniach natężenia świadomości percepcyjnej.

10 Niektóre czynności zachodzą dzięki uwadze skupionej na bardzo niewielkiej liczbie bodźców — ale skupionej intensywnie. Inne czynności mogą zachodzić w stanach uwagi rozproszonej, obejmującej wiele bodźców lub obiektów w sposób mniej intensywny (Kolańczyk, 1991).

11 Uwadze intensywnej towarzyszy wyostrzona świadomość treści wchodzących w jej pole. Natomiast dla uwagi ekstensywnej charakterystyczne jest osłabienie świadomości tego, co znajduje się w jej polu.

12 W niektórych wypadkach związki uwagi ze świadomością są jeszcze słabsze. W psychologii współczesnej wyróżnia się tak zwane procesy przeduwagowe (Neisser, 1967), polegające na przedświadomej obróbce bodźców, zwykle prezentowanych w bardzo krótkim czasie lub w sposób zdegradowany.

13 Na przykład krótka (4 ms) ekspozycja rysunku uśmiechniętej twarzy sprawia, że eksponowana zaraz po niej litera alfabetu chińskiego oceniana jest jako sympatyczna, mimo że nic nie znaczy dla osób nieznających chińskiego. Ekspozycja rysunku twarzy zasmuconej daje efekty odwrotne (Murphy i Zajonc, 1994).

14 W bardzo wielu badaniach nad zjawiskiem prymowania (priming) okazało się, że krótka ekspozycja bodźców uprzedzających modyfikuje przetwarzanie danych następujących po prymie, na przykład przyśpiesza lub spowalnia procesy dekodowania znaczenia słów, wpływa na tempo podejmowania decyzji semantycznych itp. (zob. Ratcliff i McKoon, 1988).

15 Procesy przeduwagowe polegają zatem na odbiorze, selekcji i obróbce bodźców, z których działania nie zdajemy sobie sprawy. Charakterystyczne jednak, że nazwa tych procesów sugeruje ich występowanie jeszcze przed uwagą. Oznacza to, że psychologia nie do końca akceptuje obejmowanie terminem „uwaga” procesów, które odbywają się poza świadomością.

16 Czynności automatyczne i kontrolowane Związki uwagi ze świadomością ujawniają się w szczególny sposób w związku z podziałem na dwa typy czynności: automatyczne i kontrolowane (Schneider i Shiffrin, 1977; Shiffrin i Schneider, 1977). Czynności automatyczne zwykle są wynikiem długiego procesu nabywania wprawy.

17 Na początku czynność jest wykonywana pod całkowitym nadzorem świadomości, na przykład wtedy, gdy zaczynamy naukę prowadzenia samochodu lub czytania. Po pewnym czasie czynność nie wymaga już świadomej kontroli, choć w pewnych warunkach może być wtórnie uświadomiona.

18 Na przykład kierowca może zdać sobie sprawę z kolejności ruchów potrzebnych do redukcji biegów, choć zwykle nie jest mu to potrzebne. Wtórne uświadomienie może być jednak dość trudne, o czym świadczą kłopoty, jakich doświadczają eksperci z wytłumaczeniem nowicjuszom, jak należy wykonywać dobrze wyuczone czynności.

19 Przyjmuje się, że czynności automatyczne wykonywane są równolegle, a kontrolowane — szeregowo. W konsekwencji czynności automatyczne są szybkie, a kontrolowane — wolne. Spowolnienie czynności kontrolowanych wynika z faktu, że wszystkie ruchy muszą być wykonywane jeden po drugim.

20 Ponadto konieczność sprawowania bezpośredniego nadzoru ze strony świadomości powoduje, że czynności kontrolowane są wykonywane mniej płynnie i z większym wysiłkiem niż czynności automatyczne. Człowiek szybko się męczy, wykonując czynność jeszcze niezautomatyzowaną, co można stwierdzić, obserwując sylabizujące dziecko, początkującego kierowcę lub osobę niezbyt biegłą w języku obcym, zmuszoną do porozumiewania się z cudzoziemcem.

21 Czynności kontrolowane są sterowane „globalnie”, to znaczy z zaangażowaniem całego systemu poznawczego, w szczególności ważnych centrów dyspozycyjnych, takich jak uwaga i pamięć robocza. Czynności automatyczne, sterowane przez struktury „lokalne”, nie angażują mechanizmów uwagi i pamięci, albo też czynią to w minimalnym zakresie.

22 Automatyzowanie czynności odgrywa zasadniczą rolę w procesach poznawczych człowieka. Im szybciej jakaś czynność przechodzi z globalnego piętra kontroli na piętro lokalne, tym łatwiej system poznawczy radzi sobie z nowymi czynnościami, jeszcze nie- zautomatyzowanymi lub nienadającymi się do sterowania lokalnego.

23 . Sens automatyzowania polega na tym, że świadoma uwaga skupiona jest na obsłudze czynności wyższego rzędu, trudniejszej do zautomatyzowania lub takiej, w wypadku której automatyzowanie byłoby niewskazane.

24 Podział na czynności automatyczne i kontrolowane nie jest dychotomiczny ani ostry. Przetwarzanie informacji niekiedy jest całkowicie uświadomione i w pełni kontrolowane, innym razem dokonuje się automatycznie lub półautomatycznie

25 Funkcje uwagi Wyróżnia się cztery podstawowe funkcje procesów uwagi: selektywność, czujność, przeszukiwanie i kontrolę czynności jednoczesnych. Jednak mimo wielości i różnorodności funkcji uwaga działa jako zintegrowany system poznawczy.

26 Selektywność Selektywność to zdolność do wyboru jednego bodźca, źródła stymulacji lub ciągu myśli, kosztem innych. Idealnym przykładem działania mechanizmu selekcji jest odbiór informacji podczas tłumnego i głośnego przyjęcia (cocktail party phenomenon). Cherry (1953) zauważył, że podczas przyjęcia nie słyszymy większości wypowiedzi, a koncentrujemy się tylko na tym, co mówią do nas najbliżsi sąsiedzi.

27 Ponieważ głosy niesłyszane są wystarczająco intensywne, aby w normalnych warunkach znalazły się w polu uwagi, muszą być — zdaniem autora — aktywnie ignorowane. Selektywność uwagi pozwala stłumić większą część stymulacji, ażeby zrobić miejsce” mniejszej części — z jakichś powodów ważniejszej.

28 Dzięki selekcjonującej funkcji uwagi jesteśmy w stanie wykonywać większość codziennych czynności, na przykład słuchać wykładu, czytać książkę lub wybierać produkty w supermarkecie, mimo nieustannego działania konkurencyjnych źródeł informacji, takich jak hałas, przypadkowo zasłyszana rozmowa lub własne, natrętne myśli.

29 Niekiedy selektywność uwagi zawodzi, a wtedy zaczynamy przetwarzać informacje, które powinny być skutecznie zignorowane. Przysłuchujemy się więc „nieważnej” rozmowie, pogrążamy się w „nieistotnych” myślach lub wspomnieniach, zdajemy sobie sprawę z mrowienia w dolnych kończynach lub ze skrzypienia krzeseł w sali wykładowej, zamiast skoncentrować się na bieżącej aktywności.

30 Pytania, co jest istotne, a co należy zignorować, a także kiedy i dlaczego uwaga „przepuszcza” informacje nieistotne, należą do podstawowych zagadnień podejmowanych przez teorie uwagi selektywnej

31 Czujność Czujność jest to zdolność to długotrwałego oczekiwania na pojawienie się ściśle określonego bodźca, zwanego sygnałem, a ignorowania pozostałych bodźców, zwanych szumem.

32 Na przykład żołnierz na warcie musi być zdolny do natychmiastowego zareagowania na najmniejszy sygnał zagrożenia, mimo że wcześniej przez kilka godzin „nic się nie działo”; ściślej rzecz biorąc, wcześniej zapewne działo się bardzo wiele, ale byty to bodźce nieistotne, czyli szum.

33 Trudność, jakiej musi sprostać mechanizm uwagi, polega na tym, że szum działa nieustannie, „usypiając czujność”, natomiast sygnały działają rzadko i w nieoczekiwanych momentach. Jednak konsekwencje zignorowania sygnału bywają ogromne, zwłaszcza jeśli marny do czynienia z pracą wartownika, kontrolera ruchu powietrznego albo innej osoby, której sprawność decyduje o życiu ludzkim.

34 Czujność uwagi decyduje też o kompetencji społecznej człowieka, ponieważ w wielu ważnych sytuacjach społecznych trzeba w porę wykryć sygnał (na przykład subtelną zachętę do określonych działań lub ostrzeżenie, by czegoś nie robić), ukryty w olbrzymiej ilości szumów.

35 W dowolnej sytuacji sygnał może być obecny lub nie, a człowiek ma do wyboru zareagowanie lub powstrzymanie się od reakcji. Jeśli zareaguje na sygnał, oznacza to trafienie; jeśli nie zareaguje na szum, oznacza to poprawne odrzucenie. W tych dwóch wypadkach człowiek działa prawidłowo. Może jednak zareagować na szum albo zlekceważyć sygnał.

36 W pierwszym wypadku mówimy obłędzie fałszywego alarmu, w drugim— obłędzie chybienia. Człowiek może kierować się określoną strategią działania, zdeterminowaną przez indywidualne preferencje lub przez macierz zysków i strat, związanych z ryzykiem popełnienia błędu obu rodzajów.

37 Jeśli zlekceważenie sygnału zagrożenia byłoby katastrofalne w skutkach (na przykład podczas bombardowania), system uwagi dopuści raczej do wielu fałszywych alarmów, minimalizując ryzyko popełnienia błędu chybienia.

38 Jeśli natomiast niedobre skutki przyniosłoby impulsywne reagowanie „na wszelki wypadek” (na przykład podczas oficjalnego przyjęcia), system zaryzykuje raczej serię chybień, w ten sposób bowiem minimalizuje ryzyko ponoszenia negatywnych skutków fałszywego alarmu.

39 Przeszukiwanie W przeciwieństwie do czujności, polegającej na wytrwałym, ale biernym oczekiwaniu na pojawienie się sygnalu, przeszukiwanie jest procesem aktywnym. Polega na systematycznym badaniu pola percepcyjnego, w celu wykrycia obiektów spełniających założone kryterium.

40 Przeszukujemy na przykład stronicę podręcznika, by sprawdzić, czy jest tam coś napisane o uwadze łub o lęku. Urzędnik pocztowy przeszukuje plik listów, aby sprawdzić, czy wszystkie są prawidłowo opłacone. Wojskowy dokonuje inspekcji mapy sztabowej w celu wykrycia interesujących go obiektów.

41 Większość przykładów, jak również większość badań nad przeszukiwaniem, dotyczy percepcji wzrokowej. Mamy tu więc do czynienia ze zjawiskiem selektywnej uwagi wzrokowej (Fleijden, 1992). Podstawowym czynnikiem utrudniającym przeszukiwanie jest obecność bodźców zakłócających, czyli dystraktorów.

42 Badania wykazały, że efektywność i czas przeszukiwania pola percepcji wzrokowej zależą od liczby dystraktorów, ich podobieństwa do szukanego sygnału i wzajemnego podobieństwa samych dystraktorów. Jeśli zbiór dystraktorów jest różnorodny, przeszukiwanie staje się trudne, a jeśli jednorodny — łatwiejsze.

43 Na przykład trudniej odnaleźć w książce termin „Lęk”, jeśli oprócz tego są tam różne inne terminy psychologiczne, a łatwiej jeśli szukany termin jest ukryty pośród nazw kwiatów lub imion własnych.

44 Poza tym przeszukiwanie jest łatwiejsze, jeśli szukany obiekt jest prosty, a trudniejsze — jeśli składa się z wielu cech. Prawdopodobnie pojedyncze cechy obiektów spostrzegamy automatycznie i „przeduwagowo”, natomiast ich integracja w złożony obiekt jest czynnością wymagającą wysiłku i czasu (Treisman, 1993).

45 Kontrola czynności jednoczesnych Człowiek prawie zawsze wykonuje wiele czynności w tym samym czasie, na przykład gotując spaghetti, słucha wiadomości radiowych albo słuchając wykładu i analizując jego treść, jednocześnie robi notatki.

46 W większości wypadków jednoczesne wykonywanie kilku czynności nie pociąga za sobą negatywnych skutków, ponieważ czynności są dość proste albo dobrze zautomatyzowane. Problem pojawia się wtedy, gdy przynajmniej jedna z jednoczesnych czynności staje się bardziej wymagająca.

47 Na przykład, sporządzenie notatek podczas wykładu może przekroczyć nasze możliwości, jeśli wykład jest trudny, źle przygotowany tub wygłaszany w obcym języku. Zresztą czynności wykonywane w tym samym czasie, nawet jeśli nie wykazują objawów obniżenia poprawności wykonania, zwykle spowolniają się wzajemnie.

48 Zjawisko to, zwane psychologicznym okresem refrakcji (Pashler, 1994), sugeruje, że kontrola czynności jednoczesnych polega w istocie na przetwarzaniu szeregowym, a nie równoległym.

49 Dlatego nadzorowanie dwóch czynności jednocześnie musi doprowadzić do pogorszenia wskaźników wykonania przynajmniej jednej z nich, chyba że obie są tak proste, iż ich łączne zapotrzebowanie na zasoby nie przekracza ogólnych możliwości systemu.

50 Jeśli przekracza, jedna z czynności może być uprzywilejowana i wtedy poziom jej wykonania się nie obniża — kosztem drugiej. Jeśli nie ma wyraźnych wskazówek ani decyzji co do tego, która czynność jest priorytetowa, może dojść do obniżenia poziomu wykonania jednej i drugiej.

51 . Warto jednak pamiętać, że oprócz zainwestowania zwiększonej ilości zasobów obsługa czynności jednoczesnych wymaga skutecznego działania mechanizmu przełączania uwagi z jednej czynności na drugą. jednoczesnych polega w istocie na przetwarzaniu szeregowym, a nie równoległym.

52 . Według niektórych autorów, przełączanie uwagi jest osobnym procesem, obsługiwanym przez wyspecjalizowaną strukturę. Inni mówią o specyficznej zdolności do zarządzania czasem, dzielonym na czynności wykonywane jednocześnie (Brookings, 1990).

53 Proces przełączania zabiera nieco czasu, zatem fakt spowolnienia czynności wykonywanych jednocześnie niekoniecznie wymaga przyjęcia wniosku o istnieniu okresu refrakcji, przetwarzania szeregowego itp. Zgodnie z hipotezą przełączania, nawet czynności w pełni zautomatyzowane i wykonywane równolegle wymagają więcej czasu niż każda z nich osobno.

54 Teorie uwagi selektywnej Teorie uwagi selektywnej powstały w odpowiedzi na pytanie, co decyduje O odrzuceniu pewnych informacji (lub źródeł stymulacji) jako nieistotnych. Psychologów interesowało też pytanie, na którym piętrze przetwarzania informacji dokonuje się selekcja.

55 Teorie wczesnej selekcji Koncepcje wczesnej selekcji zakładają, że przyjęcie informacji ważnej, a odrzucenie zbędnej, dokonuje się na wczesnych etapach przetwarzania informacji. W związku z tym mechanizm uwagi ma się kierować sensorycznymi, fizycznymi właściwościami bodźców.

56 Model Broadbenta Broadbent prowadził swoje badania przy pomocy tak zwanej techniki cienia (shadowing), wprowadzonej jeszcze przez Cherry”ego (1953). Technika cienia polega najednoczesnym prezentowaniu dwóch różnych komunikatów do obojga uszu osoby badanej, której uwaga „podąża jak cień” za jednym z nich.

57 W niektórych wersjach tej techniki poleca się osobie badanej, aby powtarzała na glos to, co dociera do jednego ucha (na przykład lewego); w innych wersjach nie wymaga się powtarzania na glos, ale prosi się badanych, by „w myślach” podążali za komunikatem podawanym do konkretnego ucha.

58 W jeszcze innych wariantach nie precyzuje się, które ucho jest „ważne”, a które nie, zakładając, że osoba badana, tak czy inaczej, skupi całą uwagę tylko na jednym przekazie. Sens tej techniki polega na tym, że jeśli uwaga „podąża jak cień” za jednym komunikatem, drugi powinien być ignorowany.

59 Pierwotnie Cherry (1953) sądził, że do kanału ignorowanego nie dociera nic lub prawie nic. Dociera na przykład to, czy glos w kanale ignorowanym jest męski, czy żeński, ale nie dociera, czy przekaz jest w języku ojczystym, czy obcym. Było to odkrycie o niezwykłym znaczeniu, sugerowało bowiem, że mechanizm uwagi jest w stanie całkowicie wyłączyć przekaz, którego natężenie i inne parametry fizyczne niczym się nie różniły od przekazu „ważnego”.

60 Inaczej mówiąc, samą tylko „siłą uwagi” można doprowadzić do tego, że pewna część stymulacji zewnętrznej, wybrana zresztą zupełnie arbitralnie, przestanie działać na organizm jako bodziec. Wyniki wczesnych eksperymentów Cherry”ego (1953) i Broadbenta (1958) pokazywały zatem niezwykłą siłę i skuteczność psychologicznego mechanizmu uwagi selektywnej, porównywalne z siłą i skutecznością technicznych urządzeń służących do wyłączania sygnałów.

61 Późniejsze badania wykazały jednak, że uwaga „przepuszcza” pewne informacje z kanału ignorowanego. Przede wszystkim „przepuszcza” imię osoby badanej (Moray, 1959); wynik ten zgadzał się z pierwotną intuicją Cherry”ego, że idealnym modelem działania uwagi selektywnej jest przyjęcie towarzyskie, podczas którego nie słyszymy prawie nic, co nie dotyczy właśnie prowadzonej rozmowy ale bezbłędnie reagujemy na dźwięk własnego imienia, nawet jeśli dobiega z drugiego końca zatłoczonej i hałaśliwej sali.

62 Z kanału ignorowanego dociera również informacja o zmianie tonu głosu, płci nadawcy i nadzwyczajnym natężeniu intensywności przekazu (Broadbent, 1958; Cherry 1953). Na podstawie tych obserwacji Broadbent przyjął, że z kanału ignorowanego przedostaje się niewiele informacji, a to, co się przedostaje, nie ma wymiaru semantycznego, lecz fizykalny.

63 Wychodząc z założenia, że z kanału ignorowanego nie przedostają się żadne semantyczne aspekty bodźca, Broadbent stworzył teorię filtra uwagi. Ten prosty model można symbolicznie przedstawić w postaci dużej litery Y. Górne ramiona litery Y odpowiadają dwóm kanałom stymulacji sensorycznej, na przykład prawemu i lewemu uchu. Autor uważa je za sensoryczne „poczekalnie” dla bodźców, przed ich wpuszczeniem na wyższe, semantyczne piętra obróbki.

64 Tym wyższym piętrom obróbki bodźca odpowiada „noga” litery Y, która — w przeciwieństwie do kanałów sensorycznych —jest tylko jedna. Znaczy to, że w systemie przetwarzania informacji znajduje się „wąskie gardło” (inaczej: „szyjka od butelki”), które nie zezwala na obróbkę wszystkich bodźców napływających z otoczenia. Uwaga jest mechanizmem decydującym o tym, które ramię” sensoryczne otrzyma wstęp do semantycznej ‚„nogi”.

65 Krytyka modelu Broadbenta Broadbent uznał, że wąskie gardło systemu uwagi selekcjonującej działa na bardzo wczesnych etapach przetwarzania bodźca, jeszcze przed odebraniem jego znaczenia. Rychło jednak okazało się, że wyniki badań eksperymentalnych nie zgadzają się z teorią wczesnej selekcji, dokonywanej na podstawie fizykalnych właściwości bodźca.

66 Gray i Wadderburn (1960) zmodyfikowali technikę cienia w ten sposób, że zamiast dwóch różnych tekstów prezentowali dwa ciągi bodźców, składające się z cyfr bądź ze słów. Co więcej, cyfry i słowa były przemieszane w obu kanałach, prezentowanych osobno do każdego ucha.

67 Okazało się, że osoby badane bez żadnych trudności przełączały się z jednego kanału na drugi, odbierając spójny komunikat, na przykład „Szła dzieweczka do laseczka”. Nikt nie stwierdził, że słyszał bezsensowne zlepki, w rodzaju: „Szła 435 do 839”, albo: „138 dzieweczka 245 laseczka”.

68 Teorie późnej selekcji Koncepcje późnej selekcji zakładają, że wybór i odrzucenie informacji przez mechanizm uwagi dokonuje się na późnych etapach przetwarzania. Głównym kryterium selekcji mają być zatem semantyczne, a nie sensoryczne aspekty stymulacji. Koncepcje późnej selekcji nie negują istnienia „wąskiego gardła” lub „szyjki od butelki”; przesuwają jedynie tę hipotetyczną strukturę na wyższe piętra przetwarzania danych.

69 Model „osłabiacza” (Treisman) Wczesne koncepcje Anny Treisman były bliskie idei Broadbenta, że ważnym kryterium selekcji bodźców są ich właściwości sensoryczne. Usiłując pogodzić ten pogląd z faktami, świadczącymi o doniosłej roli semantycznego piętra analizy, autorka sformułowała hipotezę „osłabiacza”. Zgodnie z tym modelem, informacje nieważne, nieistotne lub niespełniające kryterium selekcji są osłabiane na wczesnym etapie przetwarzania, ale nie blokowane i bezpowrotnie odrzucane.

70 Osłabione, przechodzą do dalszych etapów przetwarzania i mogą być wykorzystane nawet na najwyższym, świadomym piętrze analizy, jeśli to się okaże konieczne (Treisman, 1964). Zgodnie z modelem „osłabiacza”, selektywny odbiór informacji dokonuje się w trzech etapach. Najpierw odbieramy i analizujemy bodźce ze względu na ich właściwości fizykalne, na przykład intensywność, ton głosu, płeć nadawcy itp.

71 Obróbka na tym etapie dokonuje się w sposób przeduwagowy, całkowicie nieświadomy i równoległy, a dotyczy wszystkich informacji docierających do organów zmysłów. Informacje spełniające określone kryterium selekcji (na przykład zdefiniowane przez nastawienie, instrukcję eksperymentatora lub kontekst) są przekazywane dalej w niezmienionej postaci, natomiast pozostałe informacje w postaci osłabionej.

72 W drugim etapie analizujemy informacje ze względu na charakterystyczne wzorce percepcyjne. Na przykład mowa ludzka lub muzyka to nie bezładny szereg dźwięków, ale sekwencja zbudowana według określonego wzorca. Wykryte wzorce są przekazywane dalej w niezmienionej postaci, jeśli spełniają kryterium selekcji, lub w postaci osłabionej, jeśli nie spełniają owego kryterium.

73 W trzecim etapie skupiamy świadomą uwagę na informacjach, które dotarły do tego piętra. Nadajemy im sens i znaczenie, a także oceniamy kolejne nadchodzące informacje pod względem ich znaczenia. Na tym etapie system uwagi działa szeregowo, a jego pojemność jest stosunkowo mała.

74 Tak więc osłabianie informacji zachodzi co najmniej dwukrotnie. Ważne jest jednak, że informacja osłabiona nie podlega całkowitej eliminacji, więc może być wykorzystana, jeśli zajdzie taka potrzeba lub jeśli zmieni się kryterium selekcji.

75 Model Deutschów Model zaproponowany przez Anthony”ego i Dianę Deutschów (1963) jest jeszcze bardziej radykalny, jeśli idzie o przesunięcie „siyjki od butelki” na wyższe piętra analizy bodźca. Ich zdaniem, wszystkie informacje przechodzą przez etap analizy sensorycznej i percepcyjnej w oryginalnej postaci.

76 Żaden filtr ani „osłabiacz” nie eliminuje bogactwa informacji docierających do organów zmysłów, aż do momentu gdy informacje mają być przekazane do pamięci krótkotrwałej. Filtr uwagi działa zatem na możliwie najpóźniejszym etapie, tuż przed świadomą obróbką informacji przez system pamięci operacyjnej.

77 Dotyczy to wszystkich informacji, nie można więc mówić o odwrotnie proporcjonalnej zależności między etapem przetwarzania a ilością przetwarzanych informacji, co zakłada model „osłabiacza” (Deutsch i Deutsch, 1963). Poglądy Deutschów rozwinął później Norman (1968) i inni badacze. Jednak model uwagi zakładający występowanie bardzo późnej selekcji budzi wiele wątpliwości.

78 Jeśli informacje nieistotne mają być odrzucane dopiero przed samym wejściem do bufora pamięci krótkotrwałej, selekcjonująca funkcja uwagi w dużej mierze traci sens. Modele uwagi powstały między innymi po to, by wytłumaczyć, w jaki sposób mało pojemny system przetwarzania informacji radzi sobie z nadmiarem docierających do niego danych.

79 Modele Deutscha i Deutsch (1963) oraz Normana (1968) zakładają w zasadzie nieograniczony dostęp wszystkich informacji — ważnych i nieważnych — do bardzo wysokich pięter systemu przetwarzania danych.

80 Teorie integrujące Istotą integrujących koncepcji uwagi jest założenie, że selekcja informacji dokonuje się zarówno na wczesnych, jak i na późniejszych etapach przetwarzania. Dopuszcza się przy tym, że każdy etap może polegać na jakościowo różnym sposobie selekcjonowania nadmiaru informacji..

81 Model Johnstona James Johuston (1978) początkowo zastanawiał się, czy wyniki uzyskane przez Broadbenta i jego krytyków można zinterpretować jako przejaw działania dwóch niezależnych filtrów: sensorycznego i semantycznego. Filtr sensoryczny byłby odpowiedzialny za wczesną redukcję informacji, dokonującą się ze względu na fizyczne właściwości bodźca.

82 Filtr semantyczny działałby znacznie później, na podstawie znaczenia poszczególnych informacji. Johnston zakładał, że jeden z dwóch filtrów może uzyskać priorytet w zależności od tego, które informacje są systemowi poznaw- czemu potrzebne, a które zbędne. Jednak w określonych sytuacjach filtr sensoryczny i semantyczny mogłyby z sobą współdziałać, na co wskazują wspomniane wcześniej wyniki eksperymentów Treisman oraz Lacknera I Garretta.

83 Wyniki badań zniechęciły jednak Johnstona do idei dwóch niezależnych filtrów uwagi. W jednym z eksperymentów (Johnston, Greenberg, Fisher i Martin, 1970) osoby badane poproszono o wykonanie dwóch zadań. Jedno polegało na manipulowaniu kursorem na ekranie i było dość proste. Drugie zadanie, polegające na przypominaniu i parafrazowaniu materiału werbalnego, miało trzy poziomy trudności.

84 Okazało się, że zadanie pierwsze (manipulacja kursorem) było wykonywane tym gorzej, im trudniejsze było zadanie drugie (test werbalny). Jeśli istnieją dwa niezależne filtry uwagi, jeden nie powinien przeszkadzać drugiemu, a w każdym razie poziom działania jednego z nich nie powinien zależeć od tego, jak wyczerpująca i odpowiedzialna jest praca drugiego. W badaniach nad uwagą zależność tego rodzaju należy uznać za potwierdzoną.

85 Johnston przyjął więc ostatecznie, że istnieje jeden filtr uwagi, charakteryzujący się elastycznością działania, a w szczególności — przystosowujący się do wymaganego poziomu przetwarzania informacji. Koncepcja poziomów przetwarzania (Craik i Lockhart, 1972), pierwotnie sformulowana w odniesieniu do procesów pamięci, okazała się bardzo pomocna.

86 Johuston przyjął, że przetwarzanie na poziomie płytkim, polegające na analizie cech fizycznych bodźca, jest stosunkowo szybkie, natomiast przetwarzanie na poziomie głębokim, polegające na semantycznej obróbce bodźca — stosunkowo wolne. Im głębszy poziom przetwarzania, tym wolniejsze tempo działania filtra uwagi.

87 Jednak na poziomie głębokim filtr jest bardziej „tolerancyjny”, to znaczy przepuszcza więcej informacji. System uwagi płaci” więc za zwiększoną pojemność wydłużonym czasem, niezbędnym do dokonania selekcji.

88 Do istotnych składników teorii Johnstona należy zatem twierdzenie, że filtr uwagi jest jeden, choć może działać na różnych poziomach przetwarzania danych (nie tylko dwóch), a na każdym poziomie kieruje się innym kryterium odrzucenia informacji lub przyjęcia ich do dalszego przetwarzania.

89 Model Integracji cech Pierwsza wersja modelu integracji cech powstała pod wpływem badań prowadzonych przez Treisman i Gelade (1980; zob. też Treisman i Souther, 1985). Autorki prezentowały bodźce wzrokowe, charakteryzujące się dwiema cechami, na przykład kształtem i kolorem.

90

91 Stwierdziły, że wykrycie bodźca zdefiniowanego jako sygnał było stosunkowo łatwe, jeśli inne bodźce w polu wzrokowym, czyli dystraktory, różniły się w stosunku do sygnału ze względu na pojedynczą cechę, a trudne — gdy różniły się wieloma cechami. Wyniki badań Treisman i Gelade skłoniły Treisman do skonstruowania teorii szeregowej integracji cech.

92 Według tej koncepcji, występują dwa etapy obróbki bodźca: przeduwagowy i uwagowy. Przetwarzanie przeduwagowe polega na automatycznej rejestracji wszystkich istotnych cech obiektów Jest to proces niewymagający wysiłku, przebiegający mimowolnie, a wszystkie cechy są rejestrowane równolegle w tym samym czasie. Pierwszy etap selekcji spełnia więc kryteria czynności automatycznej,

93 Drugi etap polega na zestawianiu wcześniej zarejestrowanych cech w obiekt. Jest to proces powolny, wymagający wysiłku i szeregowy, ponieważ cechy są integrowane w obiekt jedna po drugiej, a nie rówrolegle. Drugi etap selekcji spełnia więc kryteria czynności kontrolowanej.

94 Na przykład, aby wykryć czerwone X pośród czerwonych i czarnych liter O oraz czarnych liter X, należy najpierw automatycznie zakodować obie cechy (kształt liter i ich barwę), a następnie połączyć właściwy kształt (X) i właściwą barwę (czerwoną). Dopiero wtedy możliwe jest poprawne wykrycie sygnału, czyli czerwonej litery X.

95 Według Treisman i Gelade, selekcja w wersji łatwiejszej dlatego nie zależy od liczby dystraktorów, że wszystko odbywa się na etapie przeduwagowym, z natury rzeczy szybkim i składającym się z procesów równoległych.

96 Teorie uwagi podzielnej Teorie uwagi podzielnej odpowiadają na pytanie, jak jest możliwe nadzorowanie więcej niż jednej czynności w tym samym czasie. Odpowiedzi na to pytanie poszukiwano, odwołując się do koncepcji niezależnie działających modułów uwagi lub do idei zasobów mentalnych, przydzielanych poszczególnym czynnościom.

97 Teoria modułów Teoria modułów narodziła się pod wpływem eksperymentu Allporta, Antonisa i Reynoldsa (1972). Autorzy posłużyli się klasyczną techniką cienia, polecając osobom badanym powtarzanie komunikatu werbalnego, prezentowanego do jednego ucha. Jednocześnie do drugiego ucha podawali pojedyncze słowa o różnym stopniu treściowego powiązania ze śledzonym komunikatem.

98 W drugim etapie prezentowano osobom badanym słowa z kanału „ignorowanego” i sprawdzano, czy są one prawidłowo rozpoznawane. Okazało się, że osoby badane nie są w stanie rozpoznać słów wcześniej prezentowanych w kanale ignorowanym, niezależnie od tego, w jakim stopniu owe słowa kojarzyły się z treścią komunikatu „ważnego”.

99 Był to zatem wynik zgodny z obserwacjami Broadbenta i jego naśladowców. Kiedy jednak słowa „nieistotne” prezentowano w drugim etapie wizualnie, badani byli w stanie rozpoznać niektóre z nich w stopniu wykluczającym przypadek.

100 Najlepsze wyniki rozpoznania stwierdzono wtedy, gdy zamiast słów pokazywano odpowiadające im obrazki. Wówczas badani byli w stanie poprawnie rozpoznać średnio 90% bodźców, prezentowanych w kanale „ignorowanym”.

101 Oczywiście, osoby badane nie wiedziały wcześniej, że będą zmuszone przypominać sobie „nieistotne” bodźce wzrokowe czy słuchowe. Autorzy wyciągnęli na tej podstawie wniosek, że uwaga działa poprzez niezależne kanaW sensoryczne, z których każdy zaopatrzony jest w osobny filtr (pon Sakhouse, 1975; Fleisman i Daries, 1973).

102 Jeśli wykonywanie dwóch jednoczesnych czynności angażuje ten sam kanał sensoryczny, nieuchronne jest pogorszenie poziomu wykonania przynajmniej jednej z nich, często zaś obu. Dochodzi bowiem do interferencji procesów poznawczych, wymagających tego samego kanału odbioru i przetwarzania danych, a nawet tych samych struktur anatomicznych.

103 Jeśli natomiast dwie czynności obsługiwane są przez różne kanały; można je nadzorować w tym samym czasie bez widocznych kosztów, czyli bez obniżenia poprawności i bez spowolnienia procesów poznawczych.

104 Koncepcję wielu kanałów można zastosować do wyjaśnienia wszelkich przypadków nadzorowania czynności jednoczesnych, a nie tylko w odniesieniu do procesów słuchowej lub wzrokowej selekcji bodźców. McLeod (1977) wykazał, że poziom błędów związanych z wykonywaniem dwóch czynności znacząco wzrasta, gdy jedna z nich wymaga reagowania prawą ręką, a druga — lewą.

105 Gdy natomiast jedna czynność wymaga reagowania manualnego, a druga werbalnego, poziom wykonania jest znacznie lepszy. Wynika stąd, że interferencja dwóch czynności jest funkcją nie tylko rozdzielności kanałów sensorycznych, lecz także niezależności struktur wykonawczych.

106 Okazuje się, że niezależność jednej ręki od drugiej jest znikoma, a niezależność ręki od aparatu mowy — znaczna. Wobec tych danych Allport (1980) zmodyfikował swą pierwotną koncepcję. Zamiast niezależnych kanałów sensorycznych postuluje istnienie niezależnych modułów przetwarzania informacji.

107 Teoria zasobów Teoria zasobów, rozwinięta przez Daniela Kahnemana (1973), powstała w wyniku zastosowania zupełnie nowego paradygmatu badań nad uwagą. Kahneman odszedł od tradycji prezentowania różnych komunikatów do różnych kanałów sensorycznych.

108 W zamian rozwinął technikę podwójnego zadania (dual task), polegającą na jednoczesnym wykonywaniu dwóch prostych czynności, z których jedna przybierała dwa poziomy trudności. Na przykład jedna czynność polegała na kategoryzowaniu kolejno prezentowanych zestawów liter, a druga — na szybkim reagowaniu na prosty bodziec wzrokowy.

109 Czynność kategoryzowania mogła być łatwa lub trudna. W wersji łatwej mogło chodzić na przykład o odróżnianie słów od nie-słów, a w trudnej — o odróżnianie nazw zwierząt od nazw owoców. W tego rodzaju eksperymentach obserwuje się zwykle znaczące wydłużenie czasu reakcji prostej, wtedy gdy czynność kategoryzowania wchodzi na wyższy poziom trudności (zob. Funt i Lansman, 1982).

110 System „płaci” za lepszą obsługę jednej czynności wydłużeniem czasu potrzebnego na wykonanie drugiej (. Nęcka, 1994). Na tej podstawie Kahneman wyciągnął wniosek, że uwaga działa jak system dystrybucji energii mentalnej, zwanej zasobami uwagi, przydzielanej poszczególnym czynnościom i decydującej o tym, jak dobrze będą wykonywane.

111 Autor potraktował zasoby uwagi jako coś niespecyficznego, niezależnego od rodzaju stymulacji, treści przetwarzanej informacji czy od rodzaju wymaganej reakcji motorycznej (manualna, werbalna itp.). Dlatego też jego koncepcja uzyskała znaczną popularność i liczne zastosowania, między innymi w zakresie teorii inteligencji.

112 Z drugiej strony koncepcja niespecyficznych zasobów od początku zmagała się z odpowiedzią na pytanie, czym właściwie są owe zasoby. Kahneman używał metaforycznych określeń, w rodzaju „moc obliczeniowa systemu” lub paliwo mentalne”, jednak określeniom tego typu trudno było nadać znaczenie umożliwiające przełożenie ich treści na język konkretnych czynności pomiarowych.

113 Dlatego pojęcie zasobów używane jest raczej jako konstrukt wyjaśniający a nie zmienna, której natężenie można by zmierzyć.

114 Podsumowanie Uwaga jest mechanizmem odpowiedzialnym za redukcję informacji docierających do organów zmysłów. Ze względu na ograniczone możliwości obróbki danych przez system nerwowy duża część stymulacji musi być odrzucona jako nieważna, aby mogły być przetwarzane tylko te informacje, które są istotne.

115 Uwaga pełni cztery podstawowe funkcje. Funkcja selekcjonująca polega na odsiewaniu nieistotnej stymulacji sensorycznej. Funkcja czujności sprowadza się do oczekiwania na określony sygnał i powstrzymania się od reakcji na bodźce zakłócające (to jest szum). Funkcja przeszukiwania polega na aktywnym sprawdzaniu, czy w polu percepcyjnym znajduje się określony bodziec, zwykle ukryty pośród bodźców rozpraszających (dystraktorów).

116 Funkcja nadzorowania czynności jednoczesnych sprowadza się do kontrolowania kilku procesów poznawczych, związanych z obsługą różnych czynności, zachodzących w tym samym czasie. Mimo różnorodności funkcji uwaga działa jak jednolity system. Przypuszczalnie u podstaw wszystkich funkcji tego systemu leży mechanizm wydatkowania energii.

117 Teorie uwagi dzielą się na dwie grupy. Teorie uwagi selektywnej próbują odpowiedzieć na pytanie, jak działa filtr selekcjonujący bodźce, a w szczególności — czy filtr ten jest umiejscowiony we wczesnych, czy też w późnych etapach przetwarzania informacji. Do najlepiej uzasadnionych teorii selektywności uwagi należy koncepcja równoległej i szeregowej integracji cech (Treisman).

118 Zaklada ona, że pojedyncze cechy obiektów są odbierane automatycznie, bez wysiłku i równolegle; jest to tak zwany etap przeduwagowy. Później następuje etap integracji pojedynczych cech w konkretny obiekt. Niektóre procesy integracji działają automatycznie i równolegle, zwłaszcza gdy jedną z integrowanych cech jest ruch przedmiotu. Większość cech podlega jednak integracji szeregowej, która jest powolna i wymaga wysiłku.

119 Do najlepiej uzasadnionych koncepcji uwagi podzielnej należy teoria zasobów (Kahneman). Teoria ta zakłada, że istnieje niespecyficzna energia mentalna (zasoby uwagi), przydzielana poszczególnym czynnościom według ich ważności lub pilności. Tylko czynności nieautomatyczne wymagają zasobów uwagi.

120 Ponadto niektóre czynności nic nie zyskują na przydzieleniu im zasobów, ponieważ jakość ich wykonania determinowana jest konkretnymi danymi, a nie zasobami.

121 Dzi ę kuj ę za uwag ę


Pobierz ppt "Dr Ewa Wilczek-Ru ż yczka Procesy poznawcze Procesy uwagi."

Podobne prezentacje


Reklamy Google