Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Śliwiński Ronald KATYŃ. Gdy musieliśmy ulec nawale, Niemieckiej siły, bo nas zepchnięto, Gdy walczyliśmy we krwi i w chwale, Znienacka bagnet nam w tył

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "Śliwiński Ronald KATYŃ. Gdy musieliśmy ulec nawale, Niemieckiej siły, bo nas zepchnięto, Gdy walczyliśmy we krwi i w chwale, Znienacka bagnet nam w tył"— Zapis prezentacji:

1 Śliwiński Ronald KATYŃ

2 Gdy musieliśmy ulec nawale, Niemieckiej siły, bo nas zepchnięto, Gdy walczyliśmy we krwi i w chwale, Znienacka bagnet nam w tył wepchnięto.

3 Rany, bolesne tym bardziej były, Że je słowiańskie ręce zadały, Że znowu w hańbie i łzach brodziły, Darły bestialsko, wściekle szarpały.

4 Mało im było nas sponiewierać, Bólem porażki, nędzą cierpienia. Tysiące wzięli aby rozstrzelać, W przypływie szału zezwierzęcenia.

5 Gdy mnie żywego do grobu kładli, Ze związanymi z tyłu rękoma, Rzuciłem klątwę: "By trupem padli", Za taką masę, która tu kona.

6 Niektórych oddech szybki słyszałem - Gdy mi do głowy broń przyłożyli - Spiąłem się mocno, na ciele drżałem. Tamci zamilkli, bo już nie żyli.

7 Później, gwałtownie ciemność nastała, A po niej jasność wielkiej światłości, To brać anielska w Niebie witała, Nas, oficerów ofiar podłości.

8 Spisku i zemsty armii sowieckiej, Która z Hitlerem pakt ułożyła, O akcji skrytej, wojnie zdradzieckiej, Później zdradzonej sama krwawiła.

9 My, martwi chcemy by pamięć żyła, Wraz z ziemią, naszą krwią obryzganą, Aby w umysłach na zawsze była: Zbrodnia Katyńska - nie zapomnianą.


Pobierz ppt "Śliwiński Ronald KATYŃ. Gdy musieliśmy ulec nawale, Niemieckiej siły, bo nas zepchnięto, Gdy walczyliśmy we krwi i w chwale, Znienacka bagnet nam w tył"

Podobne prezentacje


Reklamy Google