Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

BEZPIECZEŃSTWO Autor: Mateusz Matłok, klasa IB. Czasem marzę o tym by zostać błędnym rycerzem By chodzić po świecie i być dobrym szermierzem Lecz po chwili.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "BEZPIECZEŃSTWO Autor: Mateusz Matłok, klasa IB. Czasem marzę o tym by zostać błędnym rycerzem By chodzić po świecie i być dobrym szermierzem Lecz po chwili."— Zapis prezentacji:

1 BEZPIECZEŃSTWO Autor: Mateusz Matłok, klasa IB

2 Czasem marzę o tym by zostać błędnym rycerzem By chodzić po świecie i być dobrym szermierzem Lecz po chwili uświadamiam sobie że żyję w XXI wieku I gdzie tu niby znajdę zbroję, o marny człowieku? Lecz rycerz to nie tylko bitwy, wojny podobania Ale przede wszystkim sposób jego postępowania! To co mówi i jak się zachowuje, To co tak naprawdę kocha i jak o tym dyskutuje. Wdrożę Cię więc w rycerskie tajemne zakamarki Które by rycerz dzisiaj uznał za najgodniejsze walki! Dzisiaj walczyłby z potworem o czterech łbach Ale tak jak wtedy, w średniowieczu, nie obleciałby go strach. Nie tyle dzielny on co ma pomoc Boga, Z nim w pokonaniu tych zagrożeń nie najdzie nas żadna trwoga Tak właśnie - o nas mówię: Musimy być rycerzami bo ulegniemy zgubie! Zdławi nas to co my sami stworzyliśmy Taka bomba zegarowa którą nastawiliśmy, Nie przedłużam więc, życzę miłego oglądania Lecz miejcie zawsze na uwadze moje rozważania!

3 Idę spokojnie ulicą wracam prosto ze szkoły I jak co dzień po szkole jestem bardzo wesoły Nagle za zakrętem stoi dwóch kiboli I już czuję jak wszystko od uderzeń mnie boli. Zadają pytanie: zła odpowiedź i twój koniec Każdy twój oprawca gniewem z odpowiedzi płonie A ty popatrz, chuliganie Co się z tym człowiekiem stanie? Teraz trafi do szpitala Przez Ciebie i drugiego ziomala. Obaj odpowiecie za to Za pobicie prokurator, No i na co Wam to było?! Co Was do tego podkusiło? Czy jak zwykle chodziło o klubu dobre imię? Czy siła stała się kompleksów azylem? Kiedyś poniżani a dzisiaj oprawcy Policjanci to wrogowie choć kiedyś byli zbawcy. Plujecie na nich, szydzicie, grozicie A nie pomyślicie nawet o tym co robicie! Wczujcie się w ofiarę, krzywdę wyobraźcie sobie Nim Wasze bujne życie nie skończy się szybko w grobie…

4 Narkotyki - oto właśnie zło wcielone A ci co je biorą muszą myśli mieć szalone, Muszą siebie nie doceniać, muszą mieć jakieś kompleksy… Wierzą, że jak będą brać ich wizerunek będzie lepszy. Wierzą, że nic się nie uda jeśli choć raz nie wezmą dawki Bo w ekstra fazie - odpływają – lepsze nic od trawki. Czy marihuana pochodzi z konopii? Czy żyjesz w Polsce czy w jakiejś Utopii? Nie ma podziału na ciężkie i lżejsze Bo ćpanie to grzech ciężki, im większy tym niebezpieczniejsze… Potem lądujesz na odwyku - a to już nie będzie łatwe Odpłynąłeś na haju? –Teraz wracaj na tratwie… Uzależnienie to nie bajka, z tego rzadko się wraca A jeśli naprawdę chcesz wrócić to Cię czeka ciężka praca… Musisz oddać życie Bogu – w nim ostatnia nadzieja Choć dla niektórych, mimo wiary i tak nic się nie zmienia. Więc odejdź od tego - jeśli nie bierzesz nie próbuj A jeśli ktoś Ci proponuje z nim tę sprawę przedyskutuj, Spróbuj go odmienić, powiedzieć to co Cię w dragach truje Zanim życia pozagrobowego za wcześnie posmakuje.

5 Idziesz do szkoły jak co dzień, niby nic ciekawego Aż nagle słyszysz dźwięk nie należący do normalnego Ktoś woła o pomoc, krzyki, przekleństwa Słychać że bójka – to przecież też niebezpieczeństwa. Nie wolno Ci tego zostawić, nie wolno uciec jak tchórz Od razu biegnij i powiedz to dorosłemu, no już! Nie czekaj ani chwili aż ktoś się cały wykrwawi Bo grzechem byłoby przy tej tragedii kogoś zostawić! Pomyśl sobie tak: To przecież mógłbym być ja Wtedy chciałbym dostać pomoc, chciałbym ratunku, o tak! Więc biegnij powiedz co się dzieje, możesz zyskać przyjaciela I mieć czyste sumienie więc niech Cię trema nie zżera bo właśnie spełniasz marzenia… Chciałeś kiedyś być bohaterem, chciałeś kiedyś komuś pomóc Teraz masz okazję, więc może wyjdziesz wreszcie z domu? Pomóż bliźniemu i wybaw go z opresji Sam lub z kolegą - ta sytuacja Ci się nie śni. A jeśli sam jesteś bity powiedz to wychowawcy Powiedz dyrektorowi niech się nie śmieją już oprawcy. Zdobądź się na odwagę postaw im się z całą klasą Za te wszystkie poniżenia - niech na Ciebie już nie patrzą. Tak jak patrzyli nieraz gdy Cię bili, ubliżali Na pewno każdy inny bity wyczyn Twój pochwali. Bo tylko w Tobie jest siła, tylko w Tobie jest moc By spokojnie przespać od teraz niejedną noc.

6 Tak, dobrze widzicie - stres też zagrożenie Nadciśnienia i nerwice to nie jest nastawienie. Jak sobie radzić? Możesz spokojnie wrzucić na luz Dużo stresu to nie zdrowo, a kartkówki, no cóż. Nie wmawiaj sobie że chcesz z kartkówki pięć Tylko w temat kartkówki dobrze się wkręć! Słuchaj muzyki albo rób co chcesz: Rób po prostu to co lubisz, a co lubisz dobrze wiesz - Jak mam być spokojny? Dziś kartkówek jest pięć! Jutro sprawdzian i ty myślisz, że na relaks mam chęć? - Po tych słowach udał się do toalety - Bo zaczęły mu wychodzić nie odwodnione kotlety. Morał z tego jest krótki i niektórym znany: Lepiej się uspokoić, bo coś zepsuje twe plany. Albo gorączka, wymioty, ból głowy - migrena A powodem tego była tylko lekka trema… Trema to przecież jedna wielka ściema Trema to do sukcesu bariera! Jeśli chcesz być bezpieczny, to lepiej weź głęboki wdech Bo aż tak bardzo się stresować to wielki jest grzech!!! Możesz nawet się obżerać jeśli to Ci pomoże Możesz także się modlić albo ze mnie brać wzorzec. Bo ja też się stresuję i to nawet w tej chwili A czy to widać? Spójrzcie na mnie mili Ja tu stoję i się uśmiecham, choć mi serce mocno wali I tego po mnie nie widać choćbyście bardzo się starali!

7 I to koniec rozeznania Teraz czas jest polowania By wytępić zagrożenia I wreszcie spełnić marzenia! Aby uśmiechniętym być pośrodku smutnych ludzi, Aby wreszcie coś osiągnąć, teraz czas by się obudzić, Aby powyrywać chwasty, zasiać nowe ziarna Cały czas dbać później o nie bo nasza przyszłość będzie marna. Trzeba walczyć z tym co złe, Trzeba umieć mówić Nie! Trzeba uważać by nie skończyć na samym życia dnie! Więc dobry przykład dać musimy A gdy się tego nauczymy Nie zabraknie dobrych rad By bezpiecznym stał się świat!


Pobierz ppt "BEZPIECZEŃSTWO Autor: Mateusz Matłok, klasa IB. Czasem marzę o tym by zostać błędnym rycerzem By chodzić po świecie i być dobrym szermierzem Lecz po chwili."

Podobne prezentacje


Reklamy Google