Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Dokładnie nie wiadomo, kiedy zaczęto budować kapliczki. Geneza tych obiektów kultu jest bowiem bardzo stara i niezbyt jasna, posiadająca przynajmniej.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "Dokładnie nie wiadomo, kiedy zaczęto budować kapliczki. Geneza tych obiektów kultu jest bowiem bardzo stara i niezbyt jasna, posiadająca przynajmniej."— Zapis prezentacji:

1

2 Dokładnie nie wiadomo, kiedy zaczęto budować kapliczki. Geneza tych obiektów kultu jest bowiem bardzo stara i niezbyt jasna, posiadająca przynajmniej kilka sugerowanych źródeł. Według jednej z wersji, nazwa kapliczka wywodzi się od łacińskiego wyrazu ~cappa, czyli płaszcz. Domniemywa się, że chodzi tu o płaszcz św. Marcina, biskupa z Tours, który przechowywany był w specjalnej celi – pomieszczeniu wewnątrz specjalnego, niewielkiego kultowego budynku o charakterystycznych kształtach, zwanym właśnie kaplicą. Według innych przypuszczeń już św. Ambroży, biskup Mediolanu z II poł. IV wieku wspominał o kapliczkach jako o miejscach kultu. Oficjalnie zgodę na odprawianie nabożeństw przy kapliczkach zatwierdził natomiast sobór w Agda z początków VI wieku. Odrębną kwestię stanowi hipoteza części badaczy, dopatrujących się w kapliczkach treści zupełnie niechrześcijańskich.

3 Według nich, zwłaszcza rzadko spotykany na Warmii typ kapliczek słupowych (kapliczek umieszczonych na drewnianych lub murowanych wysokich słupach), jest niezwykle podobny do pogańskich słupów kultowych. O "pogańskich kapliczkach" pisał choćby Nestor w IX w.: (…) jeśli kto umierał, to czynili nad nim tryznę, a potem czynili stos wielki i wkładali na ten stos umarłego i spalali, a potem, zebrawszy kości, wkładali je w małe naczynie i stawiali na słupie przy drogach, jak czynią Wiatycze i dziś.

4 Podobne praktyki pogrzebowe były powszechne u ruskich plemion Kryniczan, Radymiczan, Siewierzan i Wiatyczan. Wpływ tych pogańskich obiektów kultowych na chrześcijańskie kapliczki, według tych opinii, wydaje się dość istotne. W okresie późniejszym, kapliczki ustawiano na skrzyżowaniach dróg, w miejscach objawień religijnych lub ważnych dla społeczności lokalnej wydarzeń. Ze względu na niski koszt budowy fundowane były przez mniej zamożnych wiernych. Są nieodłącznym elementem krajobrazu polskiego, choć występują też w innych krajach europejskich. Tradycja budowania kapliczek jest nadal żywa, wznoszone są nadal obiekty tego typu.

5

6

7 Przy drodze głównej wznosi się wysoka czteroboczna kapliczka z II poł. XIX w. w górnej przeszklonej wnęce znajduje się posążek św. Floriana, w dolnej nowa gipsowa figurka Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej.

8

9 Do zabytków małej architektury należą m.in. kamienny posąg Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej ustawiony na postumencie w 1890 roku z fundacji Stanisława i Katarzyny Zauchów.

10

11 Przy drodze do Śmigna stoi malownicza kapliczka wystawiona w 1831 roku z fundacji Macieja i Anny Wajsów. Murowana budowla, wzniesiona w planie kwadratu, otwarta z trzech stron arkadowymi otworami wspartymi na dwóch masywnych kolumnach i dwóch półkolumnach osłania ludowo - barokową rzeźbę św. Jana Nepomucena.

12

13 We wsi Pawęzów jest kapliczka ufundowana w 1919 roku przez Jana Seka na miejscu starszej. Murowana i tynkowana, posiada od frontu ostrołukowo wykrojone wejście, pod którym zakomponowano trójkątny szczyt otoczony płaskim listwowym obramieniem. We wnętrzu w ludowym ołtarzyku ustawiono figurę Matki Boskiej.

14

15 Przy malowniczo wijącej się drodze stoi murowana kapliczka opięta na narożach szerokimi lizenami i nakryta dwuspadowym daszkiem. Wybudowana około 1850 roku staraniem J. i K. Potempów mieści ludowe współczesne budowli figurki świętych.

16

17 Z okazji budowy drogi do Lisiej Góry ustawiono w 1904 roku kamienny posąg Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej. Czteroboczny postument zdobią kanelowane pilastry o kompozytowych kapitelach.

18

19 We wsi Breń znajdują się dwie XIX - wieczne kapliczki. Jedna przy drodze do Laskówki powstała około 1870 r. Stanowi ją budowla w rzucie kwadratu opatrzona od frontu ostrołukową, przeszkloną wnęką i zamknięta od góry trójkątnym oprofilowanym szczytem.

20

21 Druga wzniesiona na planie prostokąta, murowana i tynkowana mieści we wnętrzu ludową rzeźbę Matki Boskiej z Dzieciątkiem.

22

23

24 Mieszkańcy Jawornika ( z tym przysiółkiem Nowych Żukowic związana jest legenda) z pokolenia na pokolenie przekazują historię figury Madonny z Dzieciątkiem. Oto legenda: Dawno temu, podczas wielkiej powodzi, kiedy wody zalały nawet nasze tereny przypłynęła z wodą i osiadła na dużym kamieniu figura Matki Bożej z Dzieciątkiem. Praojcowie nasi fakt ten zgłosili ówczesnemu proboszczowi z Lisiej Góry, gdyż u nas parafii jeszcze nie było. Proboszcz upewniwszy się, że nikt zaginięcia takowej figury nie zgłaszał chciał ją zabrać do kościoła w Lisiej Górze. Jednak wola Bożą była inna. Nawet siedem wołów nie było w stanie ruszyć tej figury. Mieszkańcy Jawornika odczytali to wydarzenie jako chęć pozostania Maryi pośród nich właśnie w tej figurze. Wybudowali więc dla niej kapliczkę, do której bez trudu została przeniesiona, a kamień na którym stała, leży po dziś dzień wśród bzu obok jej ogrodzenia. Mieszkańcy bardzo ukochali swoją Panią. Tyle legendy.

25 Kiedy w 1946 roku wybuchła rabacja chłopska, kapliczka stała na gruncie należącym do dworu Paltasiów. Ponieważ mordowano wtedy panów, szlachcic Paltaś ukrył się, a jego żona musiała pozostać we dworze, gdyż nadszedł dla niej właśnie czas porodu. Miała w domu duży krzyż z wizerunkiem Chrystusa Ukrzyżowanego i przed tym krzyżem za wstawiennictwem Madonny z Dzieciątkiem modliła się gorąco o uratowanie życia. Tak też się stało. Toteż jako dowód wdzięczności ofiarowała ten duży krzyż do kapliczki(obecnie wisi on w przedsionku naszego kościoła).

26 Z czasem Paltasiowie wyprowadzili się z Jawornika, a ich dwór zakupił Żyd, kapliczka nadal stała na jego posesji, a on jak opowiadali starsi mieszkańcy codziennie rano przechodząc obok kapliczki, zdejmował czapkę z głowy i kłaniając się mówił: Dzień dobry Pani. W ten sposób jako człowiek innej religii oddawał cześć Maryi. Wokół kapliczki rosły także trzy jawory, które miejscowy Żyd chciał ściąć, jednak trudno było znaleźć chętnych do tej pracy. W końcu zgłosiło się trzech śmiałków. Niestety po ścięciu pierwszego drzewa jeden z nich zmarł. Powiało nieco grozą, ale tłumaczono, że to przypadek, po ścięciu drugiego drzewa zmarł drugi ze śmiałków, trzeciego jawora po dziś dzień nikt nie śmie ruszyć, a kapliczka spokojnie stoi w jego cieniu. Zawsze mieszkańcy Jawornika czuli opatrzność Maryi i każdy na swój sposób oddawał jej cześć, często sprzątano kapliczkę, przynoszono świeże kwiaty, obrusy, a nawet szyto Dzieciątku koronkowe sukieneczki.

27 Kiedy zebrano figurę Madonny z Dzieciątkiem do konserwacji, szczególnie starsi mieszkańcy Jawornika mocno to przeżywali. Pamiętam jak mówili-Ona zawsze nas broniła, a teraz kiedy Jej nie ma grad zniszczył buraki. Faktem jest, że w tej okolicy nie pamiętano od lat gradobicia czy też innej nawałnicy. Po konserwacji, która miała miejsce w Muzeum Diecezjalnym w Tarnowie, dnia 20 maja 1978 roku figura Madonny z Dzieciątkiem została przewieziona do kapliczki, skąd przeniesiona została do kościoła parafialnego w Nowej Jastrząbce. Przeniesienia dokonano w uroczystej procesji. Odnowiona figurę niosły kolejno wszystkie stany, a wieniec wokół niej niosły dziewczęta w krakowskich strojach. Zorganizowaniem uroczystości, oraz przygotowaniem odpowiedniego zabezpieczenia w kaplicy zajął się ksiądz F. Duda.

28 20 maja 1998 roku po 20 latach od przeniesienia figury do kościoła, w dni modlitw o urodzaj niesiona była w procesji figura Madonny z Dzieciątkiem do dawnej kapliczki. Mieszkańcy Jawornika serdecznie powitali ją pieśnią i kwiatami, a jako votum wdzięczności za matczyne serce ofiarowali srebrny różaniec. Pragnę nadmienić, że kult Matki Bożej Łaskawej, bo takie jej miano nadano po przeniesieniu do kościoła, coraz bardziej się rozrasta. Parafianie wypraszają dla siebie i bliskich liczne łaski, a cała parafia ku jej czci obchodzi odpust 3 maja w święto Królowej Polski.

29 A oto co podają na temat tej figury dokumenty: Czas powstania figury datuje się na lata około Jest to rzecz drewniana o pełnej polichromii. Autor nieznany. Figura przedstawia Madonnę, która na lewej ręce trzyma Dzieciątko, a prawą przygarnia Jego nóżki. Na ciemno- brązowych włosach Madonny drewniana, złocona korona. Dzieciątko w pozycji półleżącej, wyciąga obie rączki gestem powitania. Konserwatorzy opisując Madonnę twierdzą, że postać tworzy jakby formę kielicha- Naczynie Duchowe. Historia tej figury nie jest nigdzie spisana jako dokument historyczny. Nasza parafia powstała dopiero w 1925 roku, toteż przypuszczam, że figura pochodzi z parafii Lisia Góra. Jednak tekst Wizytacji Radziwiłłowskiej z 1597 roku nic nie wzmiankuje na temat rzeźby Madonny z Dzieciątkiem.

30 Chcę odnotować jeszcze jeden fakt przytoczony przez naocznego świadka. Otóż w sierpniu 1939 roku, tuż przed wybuchem wojny, zauważono, że wokół kapliczki ktoś chodzi. Zainteresowany tym sołtys Jawornika podszedł bliżej i zobaczył, że człowiek średnim wieku, elegancko ubrany obchodzi kapliczkę na kolanach. Zagadnięty przez sołtysa powiedział Tylko, że przyszedł podziękować Matce Bożej za cud. Nie wyjawił ani swojego nazwiska ani skąd pochodzi, chciał jeszcze tu powrócić, ale wybuchła wojna i więcej tego człowieka tu nie widziano. Kierowniczka biblioteki w Nowych Żukowicach Maria Drwal

31

32


Pobierz ppt "Dokładnie nie wiadomo, kiedy zaczęto budować kapliczki. Geneza tych obiektów kultu jest bowiem bardzo stara i niezbyt jasna, posiadająca przynajmniej."

Podobne prezentacje


Reklamy Google