Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Kim jest dla mnie święty Maksymilian Kolbe?. 19 września 1939: pierwsze aresztowanie.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "Kim jest dla mnie święty Maksymilian Kolbe?. 19 września 1939: pierwsze aresztowanie."— Zapis prezentacji:

1 Kim jest dla mnie święty Maksymilian Kolbe?

2 19 września 1939: pierwsze aresztowanie

3 8 grudnia 1939: uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP: uwolnienie powrót do Niepokalanowa

4 Niewiasto, oto syn Twój.

5 17 lutego 1941: ponowne aresztowanie PAWIAK

6 28 maja 1941: transport do AUSCHWITZ

7 Przy wywoływaniu nazwisk musiano biec wzdłuż szpaleru utworzonego przez esesmanów, z których każdy batogiem lub rzemieniem okutym w ołów bił po głowie i twarzy. ks. Konrad Szweda nr 7669

8 Jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!

9 PRAWDA CZYNI WOLNYM Ewangelia według św. Jana rozdział 8. PRACA CZYNI WOLNYM nazistowski program zwalczania bezrobocia

10 Jeśli są w transporcie Żydzi to mają prawo żyć nie dłużej niż dwa tygodnie, księża miesiąc, reszta trzy miesiące… Karl Fritzsch - Lagerfürer

11 Kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

12 Następnego dnia, po przebraniu każdego w łachmany ludzką krwią zmoczone, kazano księżom i Żydom wystąpić z szeregu… ks. Konrad Szweda nr 7669

13 Esesmani nie mogli znieść jego wzroku i krzyczeli: Schau auf die Erde, nicht auf uns! Patrz na ziemię, nie na nas! Tadeusz Joachimowski nr 3720

14 Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?

15 Wtedy ojciec Maksymilian powiedział do mnie: Heniu, to, co robimy, to wszystko dla Niepokalanej. Niech barbarzyńcy wiedzą, że jesteśmy wyznawcami Niepokalanej. Henryk Sienkiewicz nr 2714

16 Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje.

17 Mając zgodę esesmanów, podszedłem do vorarbeitera, pytając się, za co bije więźnia.

18 Nie wiem, jak by na tym spotkaniu wyszedł vorarbeiter, gdyby nie interwencja ofiary. Nagle złapał mnie za rękę, mówiąc: Nie bij, synu, bracie, nie bij.

19 Ponieważ miałem w kieszeni kawałek chleba, dałem go Kolbemu, a ten na moich oczach przełamał go na połowę i jedną z nich dał złodziejowi, mówiąc: On też jest głodny. Tadeusz Pietrzykowski nr 77

20 Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy.

21 Ojca Maksymiliana przydzielono do komanda Babice, które pracowało przy wyrębie drzew i znoszeniu gałęzi.

22 …kapo Krott i esesmani zaczęli nad duchownymi się znęcać, bijąc i kopiąc żołnierskimi buciorami, gdzie popadło. Edward Wieczorek nr 7674

23 Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą.

24 Pobity do nieprzytomności ojciec Maksymilian został przeniesiony do bloku chorych.

25 Nienawiść nie jest siłą twórczą. Siłą twórczą jest MIŁOŚĆ Nie zmogą nas te cierpienia. Tylko przetopią i zahartują.

26 Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.

27 U mnie jest wszystko dobrze. Kochana Mamo, bądź spokojna o mnie i o moje zdrowie, gdyż dobry Bóg jest na każdym miejscu i z wielką miłością pamięta o wszystkich i o wszystkim.

28 Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem.

29 Maksymilian Kolbe długo ze mną rozmawiał i na koniec wyciągnął woreczek umocowany po wewnętrznej stronie obozowej bluzy pod pachą, w którym znajdował się porwany RÓŻANIEC.

30 W woreczku znajdowały się również resztki zniszczonych paciorków, które brat Maksymilian troskliwie pozbierał z podłogi celi na Pawiaku. Wilhelm Żelazny nr 1160

31 Dobry człowiek z dobrego skarbca wydobywa dobre rzeczy.

32 Od czasu, kiedy zmarli moi rodzice, pytałem siebie nieustannie: Gdzie jest Bóg? I straciłem wiarę. Kolbe mi ją przywrócił! Zygmunt Gorson

33 Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.

34 Z końcem lipca 1941 roku pracowałem razem z ojcem Kolbe w komandzie Landwirtschaft przy żniwach. Mniej więcej o godzinie zaczęły grać syreny obozowe na alarm, bo jeden z więźniów, mieszkaniec 14. bloku, zbiegł z obozu. Franciszek Gajowniczek nr 5659

35 Następnego dnia poszliśmy do pracy, a blok, na którym przebywał ojciec Kolbe, musiał stać na placu aż do obiadu i po obiedzie, aż do wieczora. Władysław Święs nr 16732

36 Apel odbył się po pracy pomiędzy godziną osiemnastą a dziewiętnastą. Więźniowie stali dziesiątkami. Stałem w jednym szeregu z ojcem Maksymilianem Kolbem od którego dzieliło mnie tylko dwóch więźniów. Franciszek Włodarski nr 1982

37 Odbył się zwykły proceder na bloku nr 17, na którym się znajdowałem. Do szeregów podchodził Fritzsch w towarzystwie Palitzscha, raportowego obozu i wybierał ofiary. My czekaliśmy końca akcji. Mieczysław Kościelniak nr 15261

38 Fritzsch sam wybierał, przechodząc od jednego do drugiego szeregu. Czym się kierował w wybiórce, trudno określić, gdyż nie zważał na wiek, ani na stan fizyczny więźniów. Wskazywał ręką na wybranego, a ten od razu musiał wystąpić z szeregu. Józef Sobolewski nr 2877

39 Wyselekcjonowani ustawiali się na chodniku od strony bloku 17., a ja jako schreiber (pisarz) musiałem zapisywać ich numery. Tadeusz Joachimowski nr 3720

40 Wtedy z szeregów wyszedł jakiś więzień przed Lagerführera i po niemiecku powiedział, że on chce za mnie pójść na śmierć do bunkra i na mnie wskazał ręką. Franciszek Gajowniczek nr 5659

41 Zanim rozeszliśmy się do bloków, przemaszerowało owych dziesięciu przed naszymi szeregami i wtedy zauważyłem, że słaniający się na nogach ojciec Kolbe podtrzymywał słabszego od siebie skazańca, który nie mógł iść o własnych siłach. Władysław Święs nr 16732

42 Kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

43 Od tego dnia nieszczęśliwi nie otrzymywali już żadnej strawy.

44 Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią.

45 Gorące modlitwy i pieśni do Matki Najświętszej nieszczęśliwych, rozlegały się po wszystkich gankach bunkra. Miałem wrażenie, że jestem w kościele. Przepowiadał ojciec Maksymilian Kolbe, a następnie chórem odpowiadali więźniowie...

46 Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich.

47 Ojciec Maksymilian Kolbe trzymał się dzielnie, nie prosił i nie narzekał, dodawał otuchy innym, wmawiał współwięźniom, iż uciekinier się jeszcze odnajdzie i zostaną wypuszczeni.

48 Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju…

49 Ojciec Maksymilian Kolbe z modlitwą na ustach podał sam ramię katu. Brunon Borgowiec nr 1192

50 Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego.

51 O. Kolbe zginął dnia 14. sierpnia Wiadomość o jego śmierci przyniósł mi pan Schlusche, który w kancelarii obozowej prowadził kartotekę zmarłych i otrzymywał oficjalne meldunki śmierci. Ks. Konrad Szweda nr 7669

52 Wykonało się!

53 Gdy miałem ciało Ojca Kolbego z celi wynieść i drzwi otworzyłem podpadło mi, że Ojciec Kolbe siedział na posadzce oparty o ścianę i miał oczy otwarte. Jego ciało było czyściutkie i promieniowało. Brunon Borgowiec nr 1192

54 Mojżesz powiedział: Jeśli kto umrze bezdzietnie, niech jego brat weźmie wdowę po nim i wzbudzi potomstwo swemu bratu. Ja jestem Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba. Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych.

55 Maksymilian nie umarł ale oddał życie... za brata. Jan Paweł II


Pobierz ppt "Kim jest dla mnie święty Maksymilian Kolbe?. 19 września 1939: pierwsze aresztowanie."

Podobne prezentacje


Reklamy Google