Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Oto prezentacja zdjeciowa dla tych, którzy zaczeli podejrzewać że jestem słonicą i w związku z tym jestem dopiero w połowie ciąży. Otóż nie!

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "Oto prezentacja zdjeciowa dla tych, którzy zaczeli podejrzewać że jestem słonicą i w związku z tym jestem dopiero w połowie ciąży. Otóż nie!"— Zapis prezentacji:

1 Oto prezentacja zdjeciowa dla tych, którzy zaczeli podejrzewać że jestem słonicą i w związku z tym jestem dopiero w połowie ciąży. Otóż nie!

2 Nasz mały Fasola urodził się 10 grudnia 2005 roku o godzinie Po urodzeniu okazało się, że nazywa się Jan (po jednym pra-dziadku) Kudła (po drugim).

3 Od samego początku wydawał nam się zupełnie udanym dzieckiem. Wzrost – 50cm, waga – 3260g. Jednym słowem –akurat*! * Tak na marginesie – większych dzieci rodzić nie polecam! Cechy szczególne: - palce, które najchętniej wszystkie naraz (tzn.10) znalazły by się w jednej buzi -Długie pazury zostawiające wspaniałe szramy na zupełnie nowym dziecku - kudłaty łepek którego na tym zdjęciu nie widać

4 Jaś został dokładnie ometkowany. Na wszelki wypadek oznaczyli mu obie nóżki! Nas oznaczyli w ten sam sposób, tylko że na rekach. Za każdym razem, gdy chcieliśmy odebrać dziecko z dyżurki pielęgniarek,musieliśmy podać dwa kody bezpieczeństwa zapisane na pasku. Na wszelki wypadek gdyby jakieś obce dziecko spodobało nam się bardziej. A może skompletowalibyśmy sobie bliźnięta? Swoją drogą to nie taki głupi pomysł – oboje przyznaliśmy się, że rozpoznanie własnego dziecka wśród gromadki noworodków nie jest najprostszym zadaniem.

5 Ze szpitala wyszliśmy zgodnie z planem po 48 godzinach. Niestety Jasiowi nie spodobał się własny kolor skóry i zaczął się robić żółty.

6 Tu widać właśnie kudłaty łepek. Za karę został podłączony do odkurzacza.

7 Ale to nie był taki sobie zwykły odkurzacz. To był odkurzacz do fototerapii! Dzięki przenośnemu sprzętowi do naświetlania Jaś został z nami w domu. Codziennie rano przychodziła pielęgniarka pobierać mu krew i sprawdzać, czy nie zmienia koloru.

8 Bycie rodzicem nie było takie proste: Maszyna burczała nam po nocach (jak każdy odkurzacz) Jaś świecił Do tego jadł co 3 godziny przez godzinę (przez okrągłą dobę rzecz jasna), a potem faszerowaliśmy go jeszcze dodatkowo sztucznym mleczkiem aby szybciej pozbył się żółtości.

9 Ale i tak było świetnie! I ten widok małego robaczka świetojańskiego! Po pięciu dniach tortur Jaś się poddał i do dziś dnia jest biały!

10 Krótko po urodzeniu Jaśka przyjechali do niego dziadkowie Helwakowie. I oczywiście jak to dziadkowie pierwszego wnuka - zostali zaczarowani.

11 Spędziliśmy razem święta i Sylwestra, a potem...

12 ... zapakowaliśmy dziecko w fotelik samochodowy i zaczeliśmy podróżować.

13 Byliśmy nad wodospadem Niagara,..

14 u rodziny w Ohio, i w Nowym Jorku... W ciągu czterech dni biedny 3- tygodniowy Jasiek przejechał ponad dwa tysiące kilometrów.

15 Mimo, iż wszyscy próbowali nas przekonać, że to głupi pomysł i chcemy wykończyć dziecko, Jaś przetrwał zupełnie nieźle.

16 Dlatego postanowiliśmy dziecka nie rozpuszczać a pokazać mu za to kawałek świata. Jeździ więc z nami co weekend na całodzienne wycieczki, a w ciagu tygodnia chodzimy na spacerki. I to prawie niezależnie od pogody!

17 Do tego, mimo iż Jaś bardzo nie lubi, nie zniechęcamy się do ćwiczenia mięśni kręgosłupa (oczywiście jego a nie naszych) i kładzenia dziecka na brzuszku!

18 A żeby nie został zwykłym mięśniakiem czytamy mu na głos nasze książki i targamy po muzeach. Był już w muzum sztuki orientalnej, muzeum nauki oraz w planetarium!

19 Z ostatnich osiągnięć Jaśka: Aby zabawka wydawała dźwięki należy uderzać w nią łapką Zaczyna opanowywać słowa z początku słownika : ała, aka, aga, ania, ajaj Czekamy oczywiście jak dojdzie do m i t ! Od tych wysiłków intelektualnych zaczęły biedakowi wycierać się nieco włosy!

20 I tak wygląda Jaś obecnie. Nawet się nie obejrzeliśmy a z noworodka zamienił się w pyzatego chłopca (Gucia?).

21 A teraz dla tych najbardziej wytrwałych, których nie zniechęciła długa prezentacja o naszym Jaśku – niespodzianka. Wszystkim Naszym Kochanym Znajomym z okazji Walentynek...

22


Pobierz ppt "Oto prezentacja zdjeciowa dla tych, którzy zaczeli podejrzewać że jestem słonicą i w związku z tym jestem dopiero w połowie ciąży. Otóż nie!"

Podobne prezentacje


Reklamy Google