Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

AUTOR: Dorota Terakowska MIEJSCE I ROK WYDANIA: Kraków 2001.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "AUTOR: Dorota Terakowska MIEJSCE I ROK WYDANIA: Kraków 2001."— Zapis prezentacji:

1 AUTOR: Dorota Terakowska MIEJSCE I ROK WYDANIA: Kraków 2001

2 Adam i Ewa to młode, zamo ż ne, wykształcone mał ż e ń stwo. Spełnieniem ich ambicji i planów na przyszło ść ma sta ć si ę dziecko. Jednak jego narodziny okazuj ą si ę ruin ą, nie realizacj ą marze ń : dziewczynka ma zespół Downa w wyj ą tkowo ci ęż kiej postaci. Ewa – poprzez instynktowne po ś wi ę cenie – uczy si ę akceptowa ć córk ę, cho ć nie jest w stanie dotrze ć do jej ś wiata. Adam, którego zawiedzione nadzieje zamieniły si ę w odrzucenie, coraz bardziej oddala si ę od rodziny. Nie ma poj ę cia, ż e Marysia-Myszka – niezdolna do wypowiedzenia poprawnego zdania i wykonania sensownej w ludzkich oczach czynno ś ci – zrywa jabłka z rajskiego drzewa i rozmawia z Bogiem. Czy zdarzy si ę co ś, co otworzy zatrza ś ni ę te mi ę dzy nimi drzwi? By ć mo ż e klucz znajduje si ę w przeszło ś ci… To poruszaj ą ca do gł ę bi opowie ść o tym, jak wiele – zbyt wiele – czasu trzeba cz ę sto, by zrozumie ć, ż e prawdziwa miło ść nie stawia warunków, i o tym, jak trudno zburzy ć mur obco ś ci, który wyrósł niepostrze ż enie mi ę dzy człowiekiem a jego własnym dzieci ń stwem.

3 Zachęcam wszystkich do przeczytania tej książki, ponieważ pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy. Dzięki niej można lepiej zrozumieć świat chorych dzieci. Terakowska opowiedziała nam historię dziewczynki dotkniętej zespołem Downa z niesamowitą wrażliwością i ogromną wnikliwością psychologiczną. W książce przeplatają się dwa, absolutnie różne od siebie, światy - realny świat, w którym poruszają się zawiedzeni i cierpiący rodzice dziewczynki, oraz wewnętrzny świat małej Myszki - piękny, kolorowy i tak nieznany jej najbliższym.

4 FRAGMENTY ZACHECAJĄCE DO PRZECZYTANIA KSIĄZKI 1. Mama zacz ę ła prowadzi ć j ą do pani, która cierpliwie ć wiczyła z ni ą wymow ę. Zdanie, które z mozołem ć wiczyły, nie podobało si ę Myszce i powtarzaj ą c w kółko, szybko je znienawidziła. Za ka ż dym razem wyrazy same dzieliły si ę nie tak, jak powinny, a sylaby uciekały przed ni ą i nie sposób je było dogoni ć. - Maa naiiii...emaaaaa..siaa... Koa ta...koa maaa... - Mam na imi ę Marysia... mam na imi ę Marysia - powtarzała cierpliwie pani, ale głosem tak znudzonym, ż e dziewczynka zaczynała ziewa ć. Nie miała na imi ę Marysia, tylko Myszka. Nast ę pne zdanie te ż nie było prawdziwe: - Kocham tat ę i mam ę - ci ą gn ę ła pani tym samym głosem, a jej,, ę '' i,, ą '' j ę czało, zawieszone w przestrzeni pokoju do ć wicze ń, i marzyło o tym, by kto ś je uwolnił. Ale Myszka wci ąż gubiła kolejne sylaby,,, ę '' i,, ą '' były za ś d ź wi ę kami nieosi ą galnymi. I ju ż nie wiedziała, kogo kocha, a kogo nie. - Powiesz to zdanie tacie na urodziny - powtarzała mama, a dziewczynka denerwowała si ę ju ż na sam ą my ś l, ż e cokolwiek ma powiedzie ć tacie, a zwłaszcza zdanie, które wydawało si ę jej bez sensu.

5 2. " Jej r ę ce niemal odruchowo schwyciły Myszk ę, i cho ć powstrzymała j ą od dalszego bicia głow ą w ś cian ę, to równocze ś nie zacz ę ła okłada ć dziewczynk ę mocnymi, gwałtownymi uderzeniami. Ewa biła córk ę i wrzeszczała w niepohamowany, rozpaczliwym poczuciem ż alu: - To ja dla ciebie...! A ty...! Potworze! Grubasie! Poczwaro! Z ust Ewy wymykały si ę słowa brutalne, wulgarne, nienawistne. Po raz pierwszy od o ś miu lat odrzuciła wszelkie hamulce i wyrzucała z siebie długo tłumione negatywne uczucia, które tkwiły w niej równie mocno jak miło ść do córki. Tylko Myszka k ą tem sko ś nych oczu dostrzegła ojca stoj ą cego w drzwiach. Po raz pierwszy od dłu ż szego czasu stał nieruchomo, a nie biegł i patrzył teraz na nie z mieszanin ą zdumienia, wstr ę tu i bezradno ś ci. "Teraz podejdzie i mnie dotknie. We ź mie mnie na r ę ce i uratuje przed gniewem mamy", pomy ś lała Myszka z nadziej ą. Adam wyci ą gn ą ł r ę ce, schwycił rozszalał ą Ew ę i odci ą gn ą ł od dziecka.

6 NA NASZYM SWIECIE SĄ MILIONY TAKICH,,POCZWAREK KTÓRE POTREBUJĄ NASZEGO WSPARCIA. NIE ODRZUCAJMY ICH…

7 D.Terakowska,,Poczwarka

8 Wykonała: Sylwia Woźna KLASA: 1 gimnazjum SZKOŁA: ZO w Jedlance OPIEKUN: P. Agnieszka Redzik


Pobierz ppt "AUTOR: Dorota Terakowska MIEJSCE I ROK WYDANIA: Kraków 2001."

Podobne prezentacje


Reklamy Google