Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

EEA Grants Norway Grants Tytuł projektu: „Szkolne Kluby Siatkarskie - drogą do przyszłości!” Zespół Szkół nr 5 im. Józefa Wybickiego Hafstad vidaregaande.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "EEA Grants Norway Grants Tytuł projektu: „Szkolne Kluby Siatkarskie - drogą do przyszłości!” Zespół Szkół nr 5 im. Józefa Wybickiego Hafstad vidaregaande."— Zapis prezentacji:

1 EEA Grants Norway Grants Tytuł projektu: „Szkolne Kluby Siatkarskie - drogą do przyszłości!” Zespół Szkół nr 5 im. Józefa Wybickiego Hafstad vidaregaande skule –

2 Wyjazd do Gdańska i Sopotu 06 – r. School Volleyball Clubs – the way to the future! Dzień 1 Pierwszego dnia grupa polska po ponad pięciu godzinach podróży dotarła na Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. Chociaż byliśmy zmęczeni długą drogą, z niecierpliwością oczekiwaliśmy przylotu Norwegów, którzy lada moment pojawić się mieli w Polsce. Około godziny powitaliśmy ich entuzjastycznie w sali przylotów. Po pierwszych nieśmiałych przywitaniach udaliśmy się do Szkolnego Schroniska Młodzieżowego, w którym mieliśmy zapewniony nocleg.

3 School Volleyball Clubs – the way to the future!

4 School Volleyball Clubs – the way to the future! Przed południem wyruszyliśmy spod schroniska zwiedzić gdańską starówkę. Zachwyciła nas Fontanna Neptuna, Dom Artusa, Żuraw, Bazylika Mariacka i piękne kamienice gdańskich kupców usytuowane wzdłuż Długiego Targu. Po kulturowej uczcie dla ducha udaliśmy się na obiad do znanej gdańskiej restauracji Latający Holender, by i ciału dostarczyć przyjemności. Posileni mieliśmy czas wolny na zakup pamiątek i zjedzenie smacznych, zimnych lodów, świetnie chłodzących w to piękne, słoneczne sobotnie popołudnie.

5 School Volleyball Clubs – the way to the future!

6 School Volleyball Clubs – the way to the future! Około godziny wyjechaliśmy na halę Ergo Arena, aby obejrzeć mecz Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn Pierwszy pojedynek rozgrywały drużyny Meksyku i Kanady. Na widowni przeważali kibice czerwonego liścia, którzy mogli być dumni z walecznej postawy Kanadyjczyków. Po meczu, około godziny mogliśmy posilić się lunch packiem, który zawierał smaczną drożdżówkę, bułeczkę z szynką lub serem, wodę, jabłuszko i batonik.

7 School Volleyball Clubs – the way to the future!

8 School Volleyball Clubs – the way to the future!

9 School Volleyball Clubs – the way to the future!

10 School Volleyball Clubs – the way to the future! Posileni i pełni energii do kibicowania powróciliśmy na kolejny mecz, który rozpoczynał się o Tym razem rywalizującymi były drużyny Chin i Rosji. Natłok emocji, cudowni kibice i wspaniała atmosfera zachęcały nas do zabawy. Świetna, energiczna muzyka nie pozwalała usiedzieć w jednym miejscu. Nasza polsko-norweska grupa wciąż kołysała się w rytm i dopingowała oklaskami obie drużyny. Z pewnością osoby, które wcześniej nie przepadały za meczami, poddając się klimatowi kibicowania, z pewnością połknęły bakcyla dopingowania. Po pierwszym dniu na hali MŚ wszyscy byliśmy zadowoleni, nawet jeśli nie wygrała drużyna, której kibicowaliśmy. W drodze do schroniska rozmawialiśmy o wrażeniach po meczach i minionym dniu. O godzinie dotarliśmy na miejsce i marzyliśmy, by móc się porządnie wyspać, ponieważ nazajutrz czekał nas kolejny dzień pełen wrażeń.

11 School Volleyball Clubs – the way to the future! Dzień 2 Następnego dnia rano spożyliśmy śniadanie w formie szwedzkiego bufetu. Na stołach pojawiło się to, co najważniejsze dla sportowców, czyli płatki z mlekiem i krem nutella. A zatem nic więcej do szczęścia nie było nam potrzebne. O godzinie musieliśmy opuścić schronisko, więc zaraz po śniadaniu zabraliśmy się za pakowanie naszych bagaży i sprzątanie pokoi.

12 School Volleyball Clubs – the way to the future! Głównym punktem w harmonogramie tego dnia był Sopot. Jeśli ktoś miał ochotę zażyć kąpieli słonecznej i morskiej miał ku temu okazję, bo pogoda nam dopisywała. Tradycyjnie przeszliśmy sopockim Monciakiem, przy którym spożyliśmy obiad w restauracji Steak House & Bar Barocco. Wspólnie z norweskimi przyjaciółmi zastanawialiśmy się, które dania były lepsze – czy te w Gdańsku, czy też może te w Sopocie. Około godziny mieliśmy jeszcze czasna indywidualne zwiedzanie Sopotu. Podziwialiśmy zabytkową latarnię, nowoczesny krzywy domek i złoto Bałtyku, czyli bursztyn w najróżniejszych formach. Większość z nas jeszcze raz chciała chociaż na chwilę położyć się na rozgrzanym sopockim piasku, zamoczyć stopy w słonym Bałtyku i posłuchać kojącego szumu morza. Wkrótce bowiem sielanka dobiegła końca, ale z chęcią wracaliśmy do Gdańska na kolejne emocjonujące sportowe widowisko.

13 School Volleyball Clubs – the way to the future!

14 School Volleyball Clubs – the way to the future! Mecz Kanada – Chiny rozpoczął się o 16:30, a następny o 20:15. W pierwszym starciu kibice byli przekonani, że Chiny przegrają z Kanadą, gdyż poprzedniego dnia uległy Rosji. Niestety, nie pomylili się i stało się tak, jak przypuszczali. Jednak większość nie mogła doczekać się ostatniego meczu, rozgrywanego na hali Ergo Arena. To bowiem miał być najbardziej ciekawy mecz dnia – walka Rosji z Bułgarią. Z pewnością można by go określić jako starcie gigantów – największe wydarzenie tego weekendu w Trójmieście. To wydarzenie przyciągnęło najwięcej osób i został pobity rekord kibiców – na Ergo Arenie zasiadło 10,5 tysiąca widzów.

15 School Volleyball Clubs – the way to the future!

16 School Volleyball Clubs – the way to the future! Głośny doping na trybunach rozlegał się tak donośnie, że nie sposób było usłyszeć swoich myśli. Adrenalina osiągała apogeum, kiedy dwie drużyny zdobywały punkty łeb w łeb. Zdecydowana większość polskich kibiców dopingowała Bułgarię, a pozostała część przesadnie okazywała swoją niechęć wobec Rosjan. Trener pouczył nas,że nikt nie powinien mieszać polityki ze sportem. Jednak większość zgromadzonej publiczności nie potrafiła oddzielić jednej dziedziny od drugiej i, niestety, nie wynagradzała rosyjskim sportowcom ich trudu. Bułgaria, wygrawszy dwa pierwsze sety, ostatecznie uległa Rosjanom 2:3. Przez ten weekend obie grupy zintegrowały się ze sobą. Dowiedzieliśmy się paru ciekawostek o naszych gościach i ich kraju oraz przyswoiliśmy kilka zwrotów z norweskiego języka.

17 Wymiana młodzieży – Szczecin 08 – r. School Volleyball Clubs – the way to the future! Dzień 3 Z powodu niekorzystnych warunków do spania – niewygodne pozycje w autokarowych fotelach – czas naszej zbiórki został na naszą korzyść przesunięty o godzinkę. Szczęśliwi i już pełni energii do działania zebraliśmy się o pod szkołą, by przywitać przybywających Norwegów, którzy zatrzymali się w Hotelu Campanile w Szczecinie. Wspólnie udaliśmy się do Szkoły Podstawowej nr 42, gdzie zjedliśmy pyszny obiad.

18 School Volleyball Clubs – the way to the future!

19 School Volleyball Clubs – the way to the future! Następnie przeszliśmy do biblioteki naszej szkoły w budynku XVIII LO, by oficjalnie dyrektor ZS nr 5, pan Mirosław Żylik mógł przywitać w naszych stronach uczniów z Norwegii. To był też czas na naszą integrację. Ciepłe słowa naszego pana dyrektora pomogły Norwegom się rozluźnić i poczuć jak u siebie. Mogliśmy więc przystąpić do zabawy integracyjnej, która była bardzo oryginalna i zabawna. Łapiąc i rzucając do siebie włóczkę, stworzyliśmy pajęczą sieć. Ten, do kogo trafiał motek, musiał w języku angielskim przedstawić się w trzech zdaniach. Norwedzy rzucali do Polaków, a Polacy do Norwegów. Większość z nas po prostu mówiła, że kocha siatkówkę. I nic w tym dziwnego, gdyż to właśnie siatkówka stanowi cel naszego spotkania. Miłość do tej właśnie dyscypliny sportu przełamała pierwsze lody i połączyła obie grupy. Po świetnej zabawie każdy wychodził ze szkoły z uśmiechem na twarzy. Nadszedł czas, by udać się na trening do Klubu Piłki Siatkowej Chemik Police. I Norwedzy, i siatkarki z ZS 5 mogli podpatrzeć trening polickiego klubu, by w ten sposób nauczyć się czegoś nowego i polepszyć swoją technikę gry.

20 School Volleyball Clubs – the way to the future! Dzień 4 Po ponownym nocnym naładowaniu swoich baterii spotkaliśmy rano i zaczęliśmy dzień od siatkarskiego treningu. Pani Kasia Ciesielska, trenerka grupy norweskiej, prowadziła godzinne ćwiczenia, po których Polki zmierzyły się z Norweżkami w mini-meczu towarzyskim. Przystanęły na remisie 1:1, aby następnie stworzyć dwie mieszane grupy, by bardziej się zintegrować. Dzięki temu obie drużyny mogły zaobserwować swoje słabe i mocne strony oraz przekonać się, że tylko zgrany team ma szansę na wygraną i osiągnięcie sukcesu. Po wspólnym treningu ruszyliśmy zwiedzać Szczecin. Norwedzy podziwiali Wały Chrobrego, Zamek Książąt Pomorskich, Bramę Królewską, a spacer po Parku Kasprowicza pozwolił połączyć przyjemne z pożytecznym. Dowiedzieli się od nas coś niecoś o naszym pięknym mieście i miło spędzili z nami czas. Taki spacer po Szczecinie to świetne oderwanie od sali gimnastycznej. Po ciężkiej pracy należała się nam wszystkim chwila odpoczynku.

21 School Volleyball Clubs – the way to the future!

22 School Volleyball Clubs – the way to the future!

23 School Volleyball Clubs – the way to the future! Dzień 5 Środa również należała do dni typowo siatkarskich. Rozpoczęliśmy ją od treningu, prowadzonego tym razem przez trenera, pana Tomasza Kławsiucia. Dziewczyny, będąc w swoim żywiole, dawały z siebie wszystko. Mając wsparcie trenera i jego istotne uwagi, mogły stopniowo doskonalić swoje umiejętności. W tym też czasie na sali gimnastycznej odbywał się również trening funkcjonalny i trening piłki plażowej. Po dwóch godzinach ćwiczeń uczestnicy projektu zapracowali na ciepłą kąpiel i pyszny obiadek w Szkole Podstawowej nr 42 na ulicy Hożej. W czasie wolnym po konsumpcji trwała poobiednia sjesta, w trakcie której siatkarze regenerowali swoje siły, potrzebne na godzinę Wówczas to polskie siatkarki czekał mecz z Norweżkami. Dzięki stworzonemu wydarzeniu na portalu Facebook na trybunach hali sportowej na SDS-ie zebrała się grupa kibiców.

24 School Volleyball Clubs – the way to the future! Siatkarki mogły poczuć się jak na prawdziwych mistrzostwach, dzięki dobrej atmosferze, wypracowanej przez trenerów, kibiców i same zawodniczki. Mocno zaangażowane w mecz, dopingowały koleżanki swoimi drużynowymi, charakterystycznymi okrzykami. Norweżki przez trzy sety szły łeb w łeb z Polkami, jednakże za każdym razem polskie siatkarki zdobywały ostatni, zwycięski punkt. Kibice, zasiadający na trybunach, odczuwali z pewnością niejednokrotne palpitacje serca. Wysoki poziom adrenaliny jak na meczu rangi światowej był stale obecny. Na zakończenie tego spotkania, jako że był to towarzyski mecz, zawodniczki rozegrały jeszcze czwarty set, ale tym razem w składzie mieszanym. Dzięki temu dziewczyny znów miały okazję na zintegrowanie się, stając w składzie polsko-norweskim po tej samej stronie siatki. W ten sposób realizowały hasło projektu: School Volleyball Clubs the way of the future!

25 School Volleyball Clubs – the way to the future! Dzień 6 Tym razem zaczęliśmy nasz wspólny dzień od obiadku (schabowy z ziemniaczkami i sałatką – mniam), a po godzinnym odpoczynku udaliśmy się na trening prowadzony przez panią Kasię. Zaangażowana trenerka motywowała siatkarki do poprawy kondycji i techniki w piłce siatkowej. Zgrane ze sobą Polki i Norweżki bez żadnych problemów z uśmiechem na twarzy współpracowały ze sobą, wylewając z siebie siódme poty. Po krótkich przerwach na łyk wody gotowe i pełne energii dziewczyny znów pojawiały się na boisku. Po treningu, a następnie odpoczynku i doprowadzeniu się do porządku udaliśmy się na mecz, tym razem chłopców. Drużyna UKS BŁYSKAWICA SZCZECIN zmierzyła się z drużyną Norwegów. Mecz odbył się w CKS-ie w Szczecinie. Tutaj również Polacy wygrali z Norwegami trzema setami, ale Norwegom też udało się wygrać jeden set. Na trybunach ponownie nie zabrakło bezcennych emocji. Zadowoleni udaliśmy się na spoczynek. Zasypiając, zostawaliśmy z pytaniem, co czeka nas jutro….

26 School Volleyball Clubs – the way to the future! Dzień 7 Dzień przedostatni pobytu grupy młodzieży norweskiej rozpoczął się od pożegnalnego spaceru po Szczecinie, po Wałach Chrobrego i Zamku Książąt Pomorskich. Po zjedzonym obiedzie razem z naszą grupą siatkarek wyruszyliśmy do Centrum Żeglarskiego, położonego w Szczecinie Dąbiu przy ulicy Przestrzennej. Droga była dość długa z powodu piątkowego szczytu komunikacyjnego, ale po przybyciu nasi nauczyciele wychowania fizycznego, pani Dorota Chmiel i pan Tomasz Franczak, zaopiekowali się młodzieżą. Atrakcją dla naszych gości było żeglowanie wspólnie z grupą młodzieży z naszej szkoły po pięknym jeziorze Dąbie. Ostatnim punktem wieczornego spotkania było przygotowane ognisko wraz z pieczeniem kiełbasek. Nieco zmarznięci uczniowie z ochotą piekli kiełbaski, a następnie zjadali je ze smakiem z przygotowanym pieczywem i sałatkami. Pan dyrektor Mirosław Żylik wygłosił kilka pożegnalnych słów oraz obdarował naszych gości małymi upominkami. Wszyscy w dobrych humorach wracaliśmy do centrum Szczecina a jutro o 8.00 grupa młodzieży norweskiej uda się na lotnisko do Berlina.

27 School Volleyball Clubs – the way to the future! Informacja o naszym projekcie w lokalnej prasie – Kurier Szczeciński, r.

28 School Volleyball Clubs – the way to the future! Informacja o naszym projekcie w lokalnej prasie – Kurier Szczeciński


Pobierz ppt "EEA Grants Norway Grants Tytuł projektu: „Szkolne Kluby Siatkarskie - drogą do przyszłości!” Zespół Szkół nr 5 im. Józefa Wybickiego Hafstad vidaregaande."

Podobne prezentacje


Reklamy Google