Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

Pobieranie prezentacji. Proszę czekać

RELIGIA RELIGIA. Życie po śmierci Droga ku wieczności Mumie i mumifikacja Piramidy.

Podobne prezentacje


Prezentacja na temat: "RELIGIA RELIGIA. Życie po śmierci Droga ku wieczności Mumie i mumifikacja Piramidy."— Zapis prezentacji:

1 RELIGIA RELIGIA

2 Życie po śmierci Droga ku wieczności Mumie i mumifikacja Piramidy

3 Mumie i mumifikacja

4 Mumie Najsławniejsza mumia Co to jest mumia? Co zrobić z mumią? Klątwa mumii...

5 Słowo mumia pochodzi od arabskiego mummiya, co oznaczało smołę ziemną, ponieważ arabowie sądzili, że mumie są nią pokryte. Mumie to zakonserwowane ciała ludzi i zwierząt. Pierwszy raz słowo mumia użyto w odniesieniu do zwłok Egipcjan. Co to jest mumia?

6 Najsławniejsza mumia Mit o pierwszej mumii Mit o pierwszej mumii

7 Mit o pierwszej mumii Pochodzenie zwyczaju mumifikowania zwłok związane jest ze staroegipską legendą. Dawno, dawno temu w Egipcie żył wspaniały władca Ozyrys wraz z żoną Izydą i bratem Setem, który bardzo zazdrościł Ozyrysowi władzy. By zdobyć tron postanowił zabić i poćwiartować na czternaście kawałków brata. Jak postanowił, tak i uczynił, a zwłoki rozrzucił nad brzegami Nilu na pożarcie krokodylom. Ale plan się nie powiódł. Izyda przeszła cały kraj w poszukiwaniu szczątków męża. Znalazła wszystkie czternaście części i złożyła je w całość. Owinęła ciało męża płóciennymi bandażami, żeby się nie rozpadło. I tak powstała pierwsza mumia. Pochodzenie zwyczaju mumifikowania zwłok związane jest ze staroegipską legendą. Dawno, dawno temu w Egipcie żył wspaniały władca Ozyrys wraz z żoną Izydą i bratem Setem, który bardzo zazdrościł Ozyrysowi władzy. By zdobyć tron postanowił zabić i poćwiartować na czternaście kawałków brata. Jak postanowił, tak i uczynił, a zwłoki rozrzucił nad brzegami Nilu na pożarcie krokodylom. Ale plan się nie powiódł. Izyda przeszła cały kraj w poszukiwaniu szczątków męża. Znalazła wszystkie czternaście części i złożyła je w całość. Owinęła ciało męża płóciennymi bandażami, żeby się nie rozpadło. I tak powstała pierwsza mumia.

8 Klątwa mumii... Grobowiec Tutanchamona odkryto podczas ostatniej, rozpaczliwej wręcz próby, kiedy sponsorowi wyprawy - był nim lord George Carnarvon - kończyły się już fundusze, a ostatnim nie zbadanym jeszcze miejscem w Dolinie Królów pozostał teren pod dawnymi barakami egipskich robotników, pracujących przy wznoszeniu grobowców. Poszukiwania trwały tylko dzięki naciskowi Cartera, który był gotów sfinansować ich dokończenie, byle tylko mieć pewność, że nie zaniechał sprawdzenia wszystkiego. I trafił w dziesiątkę. 2. "Początkowo nie widziałem nic. W blasku świecy wszędzie widać było złoto" - relacjonował ekscytujący moment wejścia do grobowca Howard Carter. Wiadomość o dokonaniu cudownego odkrycia lotem błyskawicy obiegła świat. Na miejsce wykopalisk zaczęły walić tłumy. Wśród chętnych do obejrzenia legendarnego skarbca byli zarówno specjaliści - tym me odmawiano - jak i protegowani rozmaitej proweniencji. "Wiele niegdyś licznie odwiedzanych miejsc świeciło pustkami, bowiem wszystkich przyciągał jak magnes grób Tutanchamona. Pielgrzymki wyruszały już wczesnym rankiem. Turyści potrafili spędzić cały dzień czytając, rozmawiając, robiąc na drutach, fotografując grób i siebie nawzajem" - wspomina Carter. 2. "Początkowo nie widziałem nic. W blasku świecy wszędzie widać było złoto" - relacjonował ekscytujący moment wejścia do grobowca Howard Carter. Wiadomość o dokonaniu cudownego odkrycia lotem błyskawicy obiegła świat. Na miejsce wykopalisk zaczęły walić tłumy. Wśród chętnych do obejrzenia legendarnego skarbca byli zarówno specjaliści - tym me odmawiano - jak i protegowani rozmaitej proweniencji. "Wiele niegdyś licznie odwiedzanych miejsc świeciło pustkami, bowiem wszystkich przyciągał jak magnes grób Tutanchamona. Pielgrzymki wyruszały już wczesnym rankiem. Turyści potrafili spędzić cały dzień czytając, rozmawiając, robiąc na drutach, fotografując grób i siebie nawzajem" - wspomina Carter. 3.Masowo napływający ciekawscy zaczęli stanowić problem. Po pierwsze, utrudniali prowadzenie właściwych prac, po drugie - ich obecność zagrażała bezpieczeństwu znalezisk. Dziennikarze, którzy wciąż domagali się nowych informacji, a byli gotowi czatować od świtu do nocy, także stali się utrapieniem. W tej sytuacji Carter zdecydował, że wyłączność na dostarczanie wiadomości da jednej tylko gazecie. Wybór padł na londyński „Times”. Co w tej sytuacji mieli robić inni żurnaliści? Wpadli we wściekłość. Oczywiście, oprócz powielania informacji z "Timesa", by nie zawieść swoich czytelników musieli wynajdywać własne sensacje. Nierzadko były one wymierzone przeciwko Carterowi, którego trudny, impulsywny charakter sprawiał, że łatwo zrażał do siebie ludzi. 4.Wtedy właśnie narodziła się legenda o klątwie faraona, z którą można się jeszcze spotkać i dzisiaj. Zaczęło się od śmierci lorda Carnarvona, finansującego poszukiwania grobowca Tutanchamona. Zmarł on w kwietniu 1923 roku, w następstwie zacięcia się brzytwą - później wdało się zakażenie. Śmierć lorda przeszłaby jednak bez echa, gdyby nie opublikowany dwa tygodnie wcześniej w "New York Times" artykuł Marie Corelli, która powołała się na francuski przekład arabskiej "Egipskiej historii piramid". Zapowiadał on, zdaniem autorki, śmierć tych, którzy zakłócą spokój faraona. W rzeczywistości dawni mieszkańcy Egiptu nie stosowali klątw tego rodzaju. Wszelkie zastrzeżenia i pogróżki odnosiły się tylko do tych, którzy naruszyliby prawo własności í wdarli się do komór grobowych, co nie było rzadkie w starożytnym Egipcie. Zwłaszcza w okresach załamywania się władzy królewskiej rabusie korzystali z okazji i plądrowali groby w poszukiwaniu kosztowności. 4.Wtedy właśnie narodziła się legenda o klątwie faraona, z którą można się jeszcze spotkać i dzisiaj. Zaczęło się od śmierci lorda Carnarvona, finansującego poszukiwania grobowca Tutanchamona. Zmarł on w kwietniu 1923 roku, w następstwie zacięcia się brzytwą - później wdało się zakażenie. Śmierć lorda przeszłaby jednak bez echa, gdyby nie opublikowany dwa tygodnie wcześniej w "New York Times" artykuł Marie Corelli, która powołała się na francuski przekład arabskiej "Egipskiej historii piramid". Zapowiadał on, zdaniem autorki, śmierć tych, którzy zakłócą spokój faraona. W rzeczywistości dawni mieszkańcy Egiptu nie stosowali klątw tego rodzaju. Wszelkie zastrzeżenia i pogróżki odnosiły się tylko do tych, którzy naruszyliby prawo własności í wdarli się do komór grobowych, co nie było rzadkie w starożytnym Egipcie. Zwłaszcza w okresach załamywania się władzy królewskiej rabusie korzystali z okazji i plądrowali groby w poszukiwaniu kosztowności. 5.Prasa bulwarowa natychmiast wykorzystała śmierć Carnarvona, by stworzyć legendę o zemście Tutanchamona. Potrzebne były jednak nowe dowody klątwy. Zaczęto doszukiwać się związku, choćby najbardziej odległego, między zgonami osób mających jakiekolwiek powiązania z grobowcem faraona. Świat zamarł w napięciu. Kto będzie następny? Sam Carter jednak nie kwapił się, by zaspokoić żądzę sensacji. Żył długo, bo aż do 1939 roku. Na temat klątwy miał własne zdanie: "Dużo się ostatnio mówi o rzekomych zagrożeniach ukrytych w grobie Tutanchamona, o tajemniczych skutkach, powodowanych przez złowrogą siłę, skłonną wywrzeć okrutną zemstę na każdym, kto odważy się przekroczyć próg grobowca... Są one całkowicie kłamliwe, a ich rozpowszechnianie - niewybaczalne". 5.Prasa bulwarowa natychmiast wykorzystała śmierć Carnarvona, by stworzyć legendę o zemście Tutanchamona. Potrzebne były jednak nowe dowody klątwy. Zaczęto doszukiwać się związku, choćby najbardziej odległego, między zgonami osób mających jakiekolwiek powiązania z grobowcem faraona. Świat zamarł w napięciu. Kto będzie następny? Sam Carter jednak nie kwapił się, by zaspokoić żądzę sensacji. Żył długo, bo aż do 1939 roku. Na temat klątwy miał własne zdanie: "Dużo się ostatnio mówi o rzekomych zagrożeniach ukrytych w grobie Tutanchamona, o tajemniczych skutkach, powodowanych przez złowrogą siłę, skłonną wywrzeć okrutną zemstę na każdym, kto odważy się przekroczyć próg grobowca... Są one całkowicie kłamliwe, a ich rozpowszechnianie - niewybaczalne". 6.Dziennikarze wyciągali wszystkie "nie wyjaśnione" wydarzenia, towarzyszące odkryciu grobu i śmierci lorda Carnarvona. Prasa nagłośniła fakt, że w chwili jego zgonu w Kairze na pięć minut zgasło światło. Nie wspominano jednak o tym, że podobne awarie były w owych czasach na porządku dziennym. Syn lorda dorzucił żądnym sensacji wiadomość, że równocześnie z lordem odeszła jego ulubiona terierka. Ślepe fatum zawisło również nad zwierzętami, jakby i one były odpowiedzialne za poczynania naukowców. Kolejną ofiarą miał być młodszy brat lorda Carnarvona, który zmarł pół roku później. Tyle tylko, że nigdy w grobowcu Tutanchamona nie był. Serial trwał. Zmarł przyjaciel lorda, George Gould. Nikt nie wspomniał o tym, że był już poważnie chory, zanim przyjechał do Egiptu. Klątwa dosięgała nawet tych, którzy tylko mieli zamiar wkroczyć do królewskiego grobowca. Tak było z Archibaldem Douglasem Reidem, rentgenologiem, który zmarł w drodze do Egiptu, gdzie miał prześwietlić mumię. "Dreszcz grozy przenika Anglię" - pisały wówczas dzienniki. 6.Dziennikarze wyciągali wszystkie "nie wyjaśnione" wydarzenia, towarzyszące odkryciu grobu i śmierci lorda Carnarvona. Prasa nagłośniła fakt, że w chwili jego zgonu w Kairze na pięć minut zgasło światło. Nie wspominano jednak o tym, że podobne awarie były w owych czasach na porządku dziennym. Syn lorda dorzucił żądnym sensacji wiadomość, że równocześnie z lordem odeszła jego ulubiona terierka. Ślepe fatum zawisło również nad zwierzętami, jakby i one były odpowiedzialne za poczynania naukowców. Kolejną ofiarą miał być młodszy brat lorda Carnarvona, który zmarł pół roku później. Tyle tylko, że nigdy w grobowcu Tutanchamona nie był. Serial trwał. Zmarł przyjaciel lorda, George Gould. Nikt nie wspomniał o tym, że był już poważnie chory, zanim przyjechał do Egiptu. Klątwa dosięgała nawet tych, którzy tylko mieli zamiar wkroczyć do królewskiego grobowca. Tak było z Archibaldem Douglasem Reidem, rentgenologiem, który zmarł w drodze do Egiptu, gdzie miał prześwietlić mumię. "Dreszcz grozy przenika Anglię" - pisały wówczas dzienniki. 7.W 1928 roku zmarł Arthur Mace, który wspólnie z Carterem otworzył komorę grobową. Doniesienia o jego śmierci skupiały się na wątku klątwy, pomijano fakt, że już przed rozpoczęciem prac uskarżał się na zły stan zdrowia. Egipski książę Ali Kemal Fahmy Bej też odważył się odwiedzić grobowiec i spotkała go za to zemsta zza grobów hotelu "Savoy" w Londynie zamordowała go żona. Kolejna ofiara to Arthur Weigall, który po Carterze był Inspektorem Starożytności Górnego Egiptu. Uczestniczył on w otwarciu grobowca i chciał na tym zarobić. Napisał książkę, w której opowiadał o niesamowitych, związanych z odkryciem grobu historiach, takich jak pojawienie się tajemniczego, żywego kocura w miejsce drewnianej figurki z mumią kota w środku. Weigall przypomniał też swą proroczą przepowiednię, wypowiedzianą w trakcie otwarcia grobowca. Stwierdził wówczas, że lord Camarvon pożyje najwyżej 6 tygodni, jeśli nie zmieni swego żartobliwego podejścia do grobowca. 7.W 1928 roku zmarł Arthur Mace, który wspólnie z Carterem otworzył komorę grobową. Doniesienia o jego śmierci skupiały się na wątku klątwy, pomijano fakt, że już przed rozpoczęciem prac uskarżał się na zły stan zdrowia. Egipski książę Ali Kemal Fahmy Bej też odważył się odwiedzić grobowiec i spotkała go za to zemsta zza grobów hotelu "Savoy" w Londynie zamordowała go żona. Kolejna ofiara to Arthur Weigall, który po Carterze był Inspektorem Starożytności Górnego Egiptu. Uczestniczył on w otwarciu grobowca i chciał na tym zarobić. Napisał książkę, w której opowiadał o niesamowitych, związanych z odkryciem grobu historiach, takich jak pojawienie się tajemniczego, żywego kocura w miejsce drewnianej figurki z mumią kota w środku. Weigall przypomniał też swą proroczą przepowiednię, wypowiedzianą w trakcie otwarcia grobowca. Stwierdził wówczas, że lord Camarvon pożyje najwyżej 6 tygodni, jeśli nie zmieni swego żartobliwego podejścia do grobowca. 8.Pewnego dnia doniesiono, że w Ameryce zmarł niejaki Carter, noszący takie samo imię, jak odkrywca grobu Tutanchamona. To było już bezpośrednie ostrzeżenie ze strony sił tajemnych. Carter nie bał się klątwy. "We wszystkich tych niedorzecznych plotkach nie ma ani krzty rozsądku" - pisał. Jednak jego sekretarz Richard Bethell tuż przed śmiercią w 1929 roku wyraził odmienne zdanie. Krótko potem w Londynie popełnił samobójstwo jego ojciec, lord Westbury Karawan wiozący zwłoki zabił dziecko, co wzbudziło nowe spekulacje o działaniu przekleństwa. 9. Próbował temu przeciwdziałać amerykański archeolog Herbert Winlock, który sporządził raport, mający przekonać, że chodzi o kolejną "kaczkę dziennikarską". "Z 26 osób obecnych przy otwarciu grobowca sześć zmarło w ciągu 10 lat, co jest normalnym współczynnikiem dla osób, które wiosnę życia mają już za sobą. Otwarcie sarkofagu ze zmumifikowanymi zwłokami króla obserwowały 22 osoby, z których do 1934 roku zmarły zaledwie dwie. Z dziesięciu osób, które asystowały przy największym świętokradztwie, czyli przy odwinięciu mumii Tutanchamona, do 1934 roku klątwa nie dosiegnęła żadnej" - udowadniał w swoim sprawozdaniu Winlock. Oprócz lorda Carnarvona główni uczestnicy wielkiego odkrycia dożyli słusznego wieku. Howard Carter zmarł mając 65 lat. Lady Evelyn Herbert, córka lorda Camarvona, która jako trzecia weszła do grobowca, zmarła w 1980 roku. Sir Alan Gardiner, badający inskrypcje wewnątrz grobowca, zakończył życie mając 84 lata. Dr Douglas E. Derry, który dokonał sekcji szczątków faraona, zmarł w 1969 roku w wieku 87 lat. 9. Próbował temu przeciwdziałać amerykański archeolog Herbert Winlock, który sporządził raport, mający przekonać, że chodzi o kolejną "kaczkę dziennikarską". "Z 26 osób obecnych przy otwarciu grobowca sześć zmarło w ciągu 10 lat, co jest normalnym współczynnikiem dla osób, które wiosnę życia mają już za sobą. Otwarcie sarkofagu ze zmumifikowanymi zwłokami króla obserwowały 22 osoby, z których do 1934 roku zmarły zaledwie dwie. Z dziesięciu osób, które asystowały przy największym świętokradztwie, czyli przy odwinięciu mumii Tutanchamona, do 1934 roku klątwa nie dosiegnęła żadnej" - udowadniał w swoim sprawozdaniu Winlock. Oprócz lorda Carnarvona główni uczestnicy wielkiego odkrycia dożyli słusznego wieku. Howard Carter zmarł mając 65 lat. Lady Evelyn Herbert, córka lorda Camarvona, która jako trzecia weszła do grobowca, zmarła w 1980 roku. Sir Alan Gardiner, badający inskrypcje wewnątrz grobowca, zakończył życie mając 84 lata. Dr Douglas E. Derry, który dokonał sekcji szczątków faraona, zmarł w 1969 roku w wieku 87 lat.

9 Co zrobić z mumią? W czasach wiktoriańskich, gdy na terenie Egiptu prowadzono prace archeologiczne, sprowadzono do Anglii wiele mumii. Z czasem stały się one tak powszechne, że zaczęto je wykorzystywać na wiele różnych, często barbarzyńskich, sposobów. Między innymi w sztuce Sproszkowane mumie dodawano np. do farb, co miało przeciwdziałać pękaniu powierzchni obrazów, wykorzystywano je jako lekarstwa, które podawano chorym. Służyły jako ozdoby stojące na kominkach i jako paliwo do lokomotyw! Dziś zdobią najsłynniejsze muzealne galerie na świecie, prezentujące sztukę starożytną.

10 Mumifikacja Przejdź sam przez wszystkie etapy mumifikacji Przejdź sam przez wszystkie etapy mumifikacji

11 < > < > Zaczynamy? ->

12 < > < > 2 Przygotowanie mumii trwało teoretycznie 70. Ma to być może związek z obserwacjami astronomicznymi - po 70 dniach nieobecności na nieboskłonie pojawia się ponownie Syriusz. Jego tzw. heliakalny wschód zapowiadał nadchodzący wylew Nilu, stąd oczywisty związek z ideą odradzania się życia. Mumifikacji dokonywali balsamierzy w specjalnych warsztatach, pracujący pod patronatem boga Anubisa.

13 < > < > 3 Obrzędy pogrzebowe rozpoczynano kąpaniem mumii w Basenie Chonsu; potem nogi, tors, plecy i ramiona odpoczywały przez 36 dni w Domu Puryfikacji. W czasie pierwszych 36 dni było 8 ceremonii, a dziewiąta miała miejsce przy składaniu mumii do grobu. W sumie ceremonii było 17, a każda była związana z inna częścią ciała. Chodzi tu o 17 części ciała: 7 otworów głowy (uszy, oczy, nozdrza i usta), 4 synów Horusa (organy wewnętrzne), 2 nogi, 2 ramiona, przód tułowia i tył. Obrzędy pogrzebowe rozpoczynano kąpaniem mumii w Basenie Chonsu; potem nogi, tors, plecy i ramiona odpoczywały przez 36 dni w Domu Puryfikacji. W czasie pierwszych 36 dni było 8 ceremonii, a dziewiąta miała miejsce przy składaniu mumii do grobu. W sumie ceremonii było 17, a każda była związana z inna częścią ciała. Chodzi tu o 17 części ciała: 7 otworów głowy (uszy, oczy, nozdrza i usta), 4 synów Horusa (organy wewnętrzne), 2 nogi, 2 ramiona, przód tułowia i tył.

14 < > < > 4 By ciało nie ulegało rozkładowi, należało je przede wszystkim pozbawić wilgoci. Wysuszenia dokonywano przy użyciu natronu (naturalnej sody), obsypując nim ciało, lub okładając je wypełnionymi nim woreczkami. Usuwano mózg, jako najszybciej psujący się narząd, natomiast wnętrzności wyjmowano o mumifikowano osobno, umieszczając je w oddzielnych pojemnikach, tak zwanych urnach kanopskich. Dotyczyło to wątroby, płuc, jelit i żołądka. W niektórych okresach wnętrzności po zabalsamowaniu wkładano z powrotem do wnętrza ciała (umieszczając jednak w grobowcu puste urny kanopskie).urnach kanopskich Serce natomiast zazwyczaj pozostawiano w ciele. Miało to niewątpliwie związek z ideą Sądu Ozyrysa i ważenia serca jako "świadectwa moralności". By ciało nie ulegało rozkładowi, należało je przede wszystkim pozbawić wilgoci. Wysuszenia dokonywano przy użyciu natronu (naturalnej sody), obsypując nim ciało, lub okładając je wypełnionymi nim woreczkami. Usuwano mózg, jako najszybciej psujący się narząd, natomiast wnętrzności wyjmowano o mumifikowano osobno, umieszczając je w oddzielnych pojemnikach, tak zwanych urnach kanopskich. Dotyczyło to wątroby, płuc, jelit i żołądka. W niektórych okresach wnętrzności po zabalsamowaniu wkładano z powrotem do wnętrza ciała (umieszczając jednak w grobowcu puste urny kanopskie).urnach kanopskich Serce natomiast zazwyczaj pozostawiano w ciele. Miało to niewątpliwie związek z ideą Sądu Ozyrysa i ważenia serca jako "świadectwa moralności".

15 Po wyjęciu wnętrzności z ciała zmarłego, paraschici wybierali cztery „najważniejsze” (wątrobę, żołądek, jelita i płuca) i po zawinięciu ich i obwiązaniu sznurkiem wkładali je do specjalnych urn zwanych kanopskimi. Każdy z organów wkładany był do osobnej urny o głowach egipskich bogów. Termin "urny kanopskie " pojawił się w pionierskich czasach egiptologii, kiedy badacze mylnie połączyli go z postacią Konoposa, sternika Menelaosa. Urny wykonywane zazwyczaj z kalcytu ("alabastru"), niekiedy z wapienia, także zdarzają się urny ceramiczne, lub fajansowe. Umieszczano je w komorze grobowej niedaleko trumny. Po wyjęciu wnętrzności z ciała zmarłego, paraschici wybierali cztery „najważniejsze” (wątrobę, żołądek, jelita i płuca) i po zawinięciu ich i obwiązaniu sznurkiem wkładali je do specjalnych urn zwanych kanopskimi. Każdy z organów wkładany był do osobnej urny o głowach egipskich bogów. Termin "urny kanopskie " pojawił się w pionierskich czasach egiptologii, kiedy badacze mylnie połączyli go z postacią Konoposa, sternika Menelaosa. Urny wykonywane zazwyczaj z kalcytu ("alabastru"), niekiedy z wapienia, także zdarzają się urny ceramiczne, lub fajansowe. Umieszczano je w komorze grobowej niedaleko trumny.

16 głowa zawartość Amset ludzka wątroba Duamutef szakala żołądek Hapi pawiana płuca Kebechsenef sokoła jelita

17

18 < > < > 5 Zarówno ciało jak i wnętrzności były płukane winem palmowym, nacierane ziołami i namaszczane balsamami. Przed zakończeniem procesu osuszenia ciała, na rękach, nogach, plecach i karku wykonywano nacięcia i wsuwając pod skórę ostre narzędzia, odrywano ją na całym ciele od mięśni. W uzyskaną w ten sposób przestrzeń wciskano różne materiały w celu wymodelowania ciała tak, aby po wysuszeniu przypominało nadal człowieka w kształtach, jakie miał przed śmiercią, co ułatwić miało jego ba bezbłędne trafienie do swego właściciela. Jako materiału wypychającego używano płótna, trocin, piasku lub mułu nilowego.ziołami balsamami Zarówno ciało jak i wnętrzności były płukane winem palmowym, nacierane ziołami i namaszczane balsamami. Przed zakończeniem procesu osuszenia ciała, na rękach, nogach, plecach i karku wykonywano nacięcia i wsuwając pod skórę ostre narzędzia, odrywano ją na całym ciele od mięśni. W uzyskaną w ten sposób przestrzeń wciskano różne materiały w celu wymodelowania ciała tak, aby po wysuszeniu przypominało nadal człowieka w kształtach, jakie miał przed śmiercią, co ułatwić miało jego ba bezbłędne trafienie do swego właściciela. Jako materiału wypychającego używano płótna, trocin, piasku lub mułu nilowego.ziołami balsamami

19

20 < > < > 6 Ciało pokrywano żywicami i bandażowano. Żywice po utlenieniu się przybierały często czarny kolor, co sprawiło, że powszechnie uważano, iż mumie pokryte są smołą czy bituminem. Początkowo, w Starym Państwie, bandażowano oddzielnie każdą część ciała, później zaczęto owijać całą postać, tworząc jednolity "kokon". Mumię zaopatrywano zazwyczaj w maskę grobową, ukazującą idealne rysy zmarłego. Często była ona malowana na złoto, boskim kolorem odrodzenia. bandażowanokokon Ciało pokrywano żywicami i bandażowano. Żywice po utlenieniu się przybierały często czarny kolor, co sprawiło, że powszechnie uważano, iż mumie pokryte są smołą czy bituminem. Początkowo, w Starym Państwie, bandażowano oddzielnie każdą część ciała, później zaczęto owijać całą postać, tworząc jednolity "kokon". Mumię zaopatrywano zazwyczaj w maskę grobową, ukazującą idealne rysy zmarłego. Często była ona malowana na złoto, boskim kolorem odrodzenia. bandażowanokokon

21 Bandażując mumie zachowywano następującą kolejność:  najpierw pokrywano ciało całunem, a następnie:  ddzielnie bandażowano palce rąk i nóg;  andażowano całe ciało poczynając od ramion, a kończąc na głowie;  Podwiązywano podbródek taśmą;  Wkładano amulety pomiędzy warstwy bandaży;  Smarowano bandaże gęstą żywicą, aby skleić kolejne warstwy płótna. Cały proces bandażowania trwał 15 dni. W tym czasie ciało pokrywano siedmioma warstwami całunów, oczodoły tamponami, a twarz oklejano paskami tkaniny. Bandażując mumie zachowywano następującą kolejność:  najpierw pokrywano ciało całunem, a następnie:  ddzielnie bandażowano palce rąk i nóg;  andażowano całe ciało poczynając od ramion, a kończąc na głowie;  Podwiązywano podbródek taśmą;  Wkładano amulety pomiędzy warstwy bandaży;  Smarowano bandaże gęstą żywicą, aby skleić kolejne warstwy płótna. Cały proces bandażowania trwał 15 dni. W tym czasie ciało pokrywano siedmioma warstwami całunów, oczodoły tamponami, a twarz oklejano paskami tkaniny.

22

23 < < Po zmumifikowaniu zwłoki zmarłego umieszczano w trumnie. Mogła ona być wykonana z drewna, kartonażu, terakoty lub metalu. W przypadku zamożniejszych pochówków trumien mogło być kilka, włożonych jedna w drugą i umieszczonych w kamiennym sarkofagu. Zarówno trumny jak i sarkofagi mogły mieć formę skrzynkową lub antropoidalną. Zazwyczaj były bogato zdobione: rzeźbione i pokrywane dekoracją malarską.trumnie Po zmumifikowaniu zwłoki zmarłego umieszczano w trumnie. Mogła ona być wykonana z drewna, kartonażu, terakoty lub metalu. W przypadku zamożniejszych pochówków trumien mogło być kilka, włożonych jedna w drugą i umieszczonych w kamiennym sarkofagu. Zarówno trumny jak i sarkofagi mogły mieć formę skrzynkową lub antropoidalną. Zazwyczaj były bogato zdobione: rzeźbione i pokrywane dekoracją malarską.trumnie

24

25 Droga ku wieczności Księga umarłych Amulety - magia dla wieczności Amulety - magia dla wieczności Sąd Ozyrysa Życie po śmierci Czemu mumifikacja?

26 Amulety – magią do wieczności Na mumii umieszczano plakietki z przedstawieniami bóstw i tekstami odnoszącymi się do mumifikacji i symboliki przejścia na tamtą stronę oraz odrodzenia do życia wiecznego. Między bandażami umieszczano liczne amulety, zazwyczaj w formie kamiennych lub fajansowych symboli życia i odrodzenia jak znak anch czy oko udżat. Przykłady amuletów

27 Amulety Amulety, wkładane pomiędzy warstwy bandaży to: Oko Horusa, według mitu bóg Horus stracił oko w walce ze złem i później w cudowny sposób odzyskał je. Amulet ten miał właściwości uzdrawiające;Oko Horusa Toeris, ciężarna hipopotamica, opiekunka kobiet w czasie porodu i karmienia;Toeris Zaciśnięta dłoń– moc działania; Skarabeusz sercowy- nawiązujący do roli serca jako siedziby intelektu i osobowości ;Skarabeusz sercowy Schody– stopnie tronu Ozyrysa, po których wstępować miał duch zmarłego; Szen– pętla ze sznura, symbolizująca pełnię i wieczność;Szen Filar dżed– przedstawiać miał kręgosłup Ozyrysa, jego zadaniem było zapewnienie ciału trwałości ;Filar dżed Anch– tchnienie życia.Anch Amulety, wkładane pomiędzy warstwy bandaży to: Oko Horusa, według mitu bóg Horus stracił oko w walce ze złem i później w cudowny sposób odzyskał je. Amulet ten miał właściwości uzdrawiające;Oko Horusa Toeris, ciężarna hipopotamica, opiekunka kobiet w czasie porodu i karmienia;Toeris Zaciśnięta dłoń– moc działania; Skarabeusz sercowy- nawiązujący do roli serca jako siedziby intelektu i osobowości ;Skarabeusz sercowy Schody– stopnie tronu Ozyrysa, po których wstępować miał duch zmarłego; Szen– pętla ze sznura, symbolizująca pełnię i wieczność;Szen Filar dżed– przedstawiać miał kręgosłup Ozyrysa, jego zadaniem było zapewnienie ciału trwałości ;Filar dżed Anch– tchnienie życia.Anch

28 Oko Horusa

29 Toeris

30 Skarabeusz sercowy nawiązywał do roli serca jako siedziby intelektu i osobowości. Właśnie dlatego serce ważono na sądzie Ozyrysa - jeśli było ciężkie od grzechów, zmarłego czekało potępienie. Aby powstrzymać serce od wyznania niecnych postępków, umieszczano wśród bandaży na piersi skarabeusza sercowego z wypisanym trzydziestym rozdziałem Księgi Umarłych: "...Serce moje z matki mojej, moje serce na ziemi! Nie stan przeciwko mnie jako świadek w obecności Pana Rzeczy!...". Skarabeusz sercowy

31 Shen

32 Filar dżed

33 Anch

34 Najstarsze pogrzebowe teksty Księgi Umarłych były wyryte pismem hieroglificznym na ścianach pyrami; później były malowane na trumnach, a następnie spisywane i kolorowo ilustrowane na zwojach papirusowych długości od 15 do 30 m. Skopiowane teksty Księgi Umarłych składano w skrzynkach z mumiami w wielu egipskich mastabach należących do królewskich potomków, szlachetnie urodzonych, wysokich kapłanów, wojskowych oficerów, dostojnych urzędników świątyń, ich żon oraz członków rodzin. Księga umarłych Fragment Księgi Księga Umarłych zawierała wielki zbiór rożnych religijnych tekstów, haseł i zaklęć (zwanych także "tekstami mumii") spisanych na papirusowych manuskryptach, ozdobionych pięknymi, zwisającymi girlandami, rysunkami i malunkami. Pierwsze takie teksty znalazły się w egipskich grobowcach około 1600 pne, pod koniec okresu Średniego Państwa ( pne). Zawierały one magiczne formuły, hymny, litanie i modlitwy ułatwiające duszy ka jej przejście przez Dzień Sadu Ostatecznego w Sali Filarów, będącej Domem Ozyrysa, boga Zaświatów i Księcia Ciemności. Tekst tej księgi przeznaczony był dla zmarłego, który podczas niebezpiecznej podroży w świecie pozagrobowym zobowiązany był powtarzać wszystko, co było tam spisane. Pod koniec ostatecznego sadu, gdy zmarły przyrzekł więcej nie grzeszyć, otrzymywał prawo, już jako cnotliwy człowiek, by przekroczyć Bramy Elizejskie i znaleźć się w zaświatach po to, aby na nowo narodzić się w raju.

35 (...) Nie grzeszyłem przeciw ludziom, nie szkodziłem poddanym, nie czyniłem nieprawości w miejscu, prawdy, nie znałem zła, nie popełniłem grzechów. Nigdy nie starałem się być pierwszy ani też, by dzieła rąk poddanych moich dawano mi wobec innych ludzi, nie starałem się, aby wynoszono mnie na urzędy, nie uciskałem sług zgłodniałych, nie stałem się przyczyną nędzy biedaków, nie robiłem tego, co jest wstrętne bogom. Nie oczerniałem sługi wobec przełożonych, nie stałem się przyczyną głodu, nie stałem się przyczyną płaczu, nie zabijałem sam ani nie kazałem zabijać, nie zada­wałem cierpienia nikomu. Nie pomniejszałem ofiar w Świątyniach, nie umniejszałem chlebów bożych, nie zabierałem placków duszom zmarłych. Nie oddawałem się rozpuście ani samogwałtowi. Nie pomniejszałem miary, nie fałszowałem odważników, nie stałem się przyczyna czyjejś nędzy za pomocą języczka u wagi, nie odjąłem mleka od ust niemowlęcia, nie przepędzałem bydląt z pastwisk ich, nie chwytałem ptaków zabronionych, nie łowiłem ryb na przynętę zrobioną z ciał ich. Nie zatrzymałem wody, gdy płynęła, nie przerywałem tam na wodzie wzburzonej, nie gasiłem ognia w czasie jego, nie odstąpiłem od dni składania ofiar z mięsiwa wybranego, nie związałem bydła przeznaczonego na pokarm boży, nie zatrzymywałem boga podczas procesji jego. Jestem czysty, jestem czysty, jestem czysty, jestem czysty (...). (...) Nie grzeszyłem przeciw ludziom, nie szkodziłem poddanym, nie czyniłem nieprawości w miejscu, prawdy, nie znałem zła, nie popełniłem grzechów. Nigdy nie starałem się być pierwszy ani też, by dzieła rąk poddanych moich dawano mi wobec innych ludzi, nie starałem się, aby wynoszono mnie na urzędy, nie uciskałem sług zgłodniałych, nie stałem się przyczyną nędzy biedaków, nie robiłem tego, co jest wstrętne bogom. Nie oczerniałem sługi wobec przełożonych, nie stałem się przyczyną głodu, nie stałem się przyczyną płaczu, nie zabijałem sam ani nie kazałem zabijać, nie zada­wałem cierpienia nikomu. Nie pomniejszałem ofiar w Świątyniach, nie umniejszałem chlebów bożych, nie zabierałem placków duszom zmarłych. Nie oddawałem się rozpuście ani samogwałtowi. Nie pomniejszałem miary, nie fałszowałem odważników, nie stałem się przyczyna czyjejś nędzy za pomocą języczka u wagi, nie odjąłem mleka od ust niemowlęcia, nie przepędzałem bydląt z pastwisk ich, nie chwytałem ptaków zabronionych, nie łowiłem ryb na przynętę zrobioną z ciał ich. Nie zatrzymałem wody, gdy płynęła, nie przerywałem tam na wodzie wzburzonej, nie gasiłem ognia w czasie jego, nie odstąpiłem od dni składania ofiar z mięsiwa wybranego, nie związałem bydła przeznaczonego na pokarm boży, nie zatrzymywałem boga podczas procesji jego. Jestem czysty, jestem czysty, jestem czysty, jestem czysty (...). Fragment Księgi

36 Sąd Ozyrysa Przed obliczem boga

37 Opis sądu Ozyrysa, zawarty w 125 rozdziale Księgi Zmarłych. Egipcjanie wierzyli, że zmarły przed wejściem do raju musi stanąć przed bogiem Ozyrysem, by zdać sprawę ze swego życia. Rozprawa odbywała się w tzw. Szerokiej Sali Obu Prawd. Obok sędziego zasiadało 42 ławników, z których każdy był specjalistą od jednego z grzechów głównych. Wystarczyło znać imiona owych bogów, aby oni nie mieli nad zmarłym żadnej władzy. Rozdział 125 zawiera wiele pełnych pewności siebie stwierdzeń zmarłego: Miecze wasze nie mają mocy nade mną, nie wpadnę do kotła waszego, ani nie wejdę do waszego miejsca kaźni, albowiem znam imiona wasze. Nie spotka mnie zło w tej krainie Obu Prawd, albowiem znam imiona tych bogów, którzy znajdują się z Tobą w Szerokiej Sali Obu Prawd. Następnie zmarły wymieniał kolejno 42 imiona bogów, zapewniając za każdym razem, że nie popełnił grzechu. Mimo że bezgrzeszność zmarłego była kłamstwem, wyliczenie imion bogów wystarczyło, by zdobyć nad nimi władzę i dzięki temu móc bez przeszkód wejść do raju. Nie dziwi więc, że niektórzy bogowie z mitologii nie ujawniali swego imienia, aby w ten sposób zapewnić sobie niezależność. Wśród Tekstów Piramid znaleziono dwa rozdziały wspominające boga o tajemnym imieniu: Oto - Wenis - osądził, z nim Tajemne Imię, w tym dniu, kiedy się przodków zarzyna. Nie wiadomo, jaki bóg ukrywał się pod tym kryptonimem. W każdym razie, według teologów egipskich, był to bóg o wielkiej mocy. Potwierdzeniem tego jest wspomniana legenda o Izydzie. Gdy czyjeś imię pozostawało nieznane, wówczas jego posiadacz miał moc nad samym sobą i nie dawał się łatwo pokonać.

38

39 Mumifikowanie zmarłych miało związek z wierzeniami starożytnych Egipcjan. Uważali oni, że z chwilą śmierci od ciała oddzielają się trzy dusze: ka, ba i ach. Muszą one ciągle wracać do ciała. Gdyby zwłoki uległy zniszczeniu, dusze pogubiłyby się i „zgasły”. Ciało musiało również przetrwać, by móc usprawiedliwić się ze swoich uczynków przed sądem bogów. Czemu mumifikacja?

40 Egipcjanie wierzyli w życie pozagrobowe. Uważali, że zmarli odbywają podróż w zaświaty i tam żyją nadal w taki sam sposób jak na ziemi. Tak więc według ich wierzeń faraon pozostawał faraonem, a chłop - chłopem. Dla ułatwienia bogatym pozagrobowej wędrówki wznoszono zdobione malowidłami grobowce, które miały odzwierciedlać ich bogactwo. Zmarłym pozostawiano w miejscu pochówku jadło i napoje. Życie po śmierci

41 Piramidy Piramida romboidalna Piramida schodkowa Mastaby Wielka piramida w Gizie

42 Mastaby Arabski słowo o znaczeniu „sława”, używane dla oznaczenia wolnostojących grobów z okresu wczesnodynastycznego lub Starego Państwa (bywają mastaby późniejsze). Naziemna część mastaby jest budowlą na planie prostokąta z pionowymi lub lekko nachylonymi ścianami.

43

44 Piramida schodkowa Twórcą i projektantem kompleksu grobowego Dżesera był jego architekt Imhotep. Na podstawie etapów budowy można prześledzić realizację i zmiany projektowe tej budowli. W pierwszej fazie urządzono mastabę, której szyb grobowy prowadzi do komory grobowej. Komora jest dostępna przez korytarz, prowadzący w dół od świątyni grobowej na północ od mastaby, zamknięta zaś granitowym czopem w stropie. Wokół szybu grobowego biegną cztery systemy galerii z przedstawieniami Dżesera. Przy wschodniej stronie mastaby odchodzą na zachód galerie od jedenastu głębokich na ponad 30 m szybów. Kolejna rozbudowa mastaby objęła też szyby, przez co nietypowa orientacja wschód-zachód. Imhotep podjął decydującą zmianę projektu, najpierw na czterostopniowa, potem sześciostopniową piramidę. Tzw. grób południowy należy do pierwszych etapów budowy zwykłej mastaby. Otoczony został murem z bramą wejściową i czternastoma pozornymi bramami. Poprzez dołączenie północnego dziedzińca i włączenie masywów zachodnich zespół powiększył się do rozmiarów 545 x 278 m. Twórcą i projektantem kompleksu grobowego Dżesera był jego architekt Imhotep. Na podstawie etapów budowy można prześledzić realizację i zmiany projektowe tej budowli. W pierwszej fazie urządzono mastabę, której szyb grobowy prowadzi do komory grobowej. Komora jest dostępna przez korytarz, prowadzący w dół od świątyni grobowej na północ od mastaby, zamknięta zaś granitowym czopem w stropie. Wokół szybu grobowego biegną cztery systemy galerii z przedstawieniami Dżesera. Przy wschodniej stronie mastaby odchodzą na zachód galerie od jedenastu głębokich na ponad 30 m szybów. Kolejna rozbudowa mastaby objęła też szyby, przez co nietypowa orientacja wschód-zachód. Imhotep podjął decydującą zmianę projektu, najpierw na czterostopniowa, potem sześciostopniową piramidę. Tzw. grób południowy należy do pierwszych etapów budowy zwykłej mastaby. Otoczony został murem z bramą wejściową i czternastoma pozornymi bramami. Poprzez dołączenie północnego dziedzińca i włączenie masywów zachodnich zespół powiększył się do rozmiarów 545 x 278 m.

45 A - południowa świątynia grobowa B - grób południowy C - stele graniczne D - piramida E - północna świątynia grobowa F - dziedziniec z serdabem G - zabudowa północna H - świątynia T I - wejście J - dziedziniec Heb-Sed K - zabudowa południowa

46 Piramida romboidalna Budowę piramidy faraon Snofru rozpoczął zaraz po przeniesieniu rezydencji i nekropoli z Medum do Dahszur, pomiędzy 12 a 15 rokiem rządów. Podczas prac budowlanych pod wpływem ciężaru piramidy doszło do obniżenia się gruntu, co spowodowało szkody w systemie komór. Osunięcia gruntu spowodowały redukcję kąta nachylenia na wysokości 49,1 m (z 55 o do 44,3 o ), co w efekcie dało załamaną formę. Stąd dzisiejsza nazwa - Piramida Romboidalna, Łamana albo Stępiona. Piramida posiada podwójny system komór. System niższy jest dostępny dzięki korytarzowi wiodącemu od strony północnej w dół, na głębokość 22,5 m poniżej poziomu, i składa się z przedsionka w kształcie szybu, komory o sklepieniu wspornikowym zakończonym kominem o wys. 15,3 m. Górna komora (o wys. 16,5 m i sklepieniu wspornikowym) jest dostępna poprzez korytarz wiodący ze strony zachodniej (z zapadniami). Później wykuto jeszcze korytarz który łączył prowadzące do górnej komory przejście ze sklepieniem komory dolnej. Górną komorę zamurowano z powodu szkód budowlanych powstałych w trakcie trwania projektu. Budowę piramidy faraon Snofru rozpoczął zaraz po przeniesieniu rezydencji i nekropoli z Medum do Dahszur, pomiędzy 12 a 15 rokiem rządów. Podczas prac budowlanych pod wpływem ciężaru piramidy doszło do obniżenia się gruntu, co spowodowało szkody w systemie komór. Osunięcia gruntu spowodowały redukcję kąta nachylenia na wysokości 49,1 m (z 55 o do 44,3 o ), co w efekcie dało załamaną formę. Stąd dzisiejsza nazwa - Piramida Romboidalna, Łamana albo Stępiona. Piramida posiada podwójny system komór. System niższy jest dostępny dzięki korytarzowi wiodącemu od strony północnej w dół, na głębokość 22,5 m poniżej poziomu, i składa się z przedsionka w kształcie szybu, komory o sklepieniu wspornikowym zakończonym kominem o wys. 15,3 m. Górna komora (o wys. 16,5 m i sklepieniu wspornikowym) jest dostępna poprzez korytarz wiodący ze strony zachodniej (z zapadniami). Później wykuto jeszcze korytarz który łączył prowadzące do górnej komory przejście ze sklepieniem komory dolnej. Górną komorę zamurowano z powodu szkód budowlanych powstałych w trakcie trwania projektu.

47 przekrój od strony południowej z wejściem zachodnim przekrój od strony zachodniej z wejściem północnym

48 Wielka Piramida w Gizie Właściwa piramida powstała pod kierownictwem Hemona (Hemiunu) i Anchhafa, wokół naturalnego rdzenia skalnego. Pierwotnie składała się ona z 210 warstw bloków kamiennych a jej wysokość wynosiła 146,6 m. Długość boków wynosi 230 m, kąt nachylenia 51,5 o. Wnętrze budowli składa się z pozyskiwanego na miejscu wapienia, warstwa zewnętrzna zaś i górne warstwy bloków kamiennych z wapienia z Tury. W sumie, budowla składała się z 2,5 mln. bloków kamiennych ważących 7 mln ton. Z galerii przechodzi się krótkim chodnikiem przez komorę granitową z opuszczonym blokiem skalnym i innym chodnikiem do właściwej komory grobowej. Ponad nią jest 5 komór odciążających dwuspadowy dach. W komorze grobowej stoi granitowy sarkofag bez jakichkolwiek śladów pochówku. Właściwa piramida powstała pod kierownictwem Hemona (Hemiunu) i Anchhafa, wokół naturalnego rdzenia skalnego. Pierwotnie składała się ona z 210 warstw bloków kamiennych a jej wysokość wynosiła 146,6 m. Długość boków wynosi 230 m, kąt nachylenia 51,5 o. Wnętrze budowli składa się z pozyskiwanego na miejscu wapienia, warstwa zewnętrzna zaś i górne warstwy bloków kamiennych z wapienia z Tury. W sumie, budowla składała się z 2,5 mln. bloków kamiennych ważących 7 mln ton. Z galerii przechodzi się krótkim chodnikiem przez komorę granitową z opuszczonym blokiem skalnym i innym chodnikiem do właściwej komory grobowej. Ponad nią jest 5 komór odciążających dwuspadowy dach. W komorze grobowej stoi granitowy sarkofag bez jakichkolwiek śladów pochówku.

49 A - komora grobowa z komorami odciążającymi B - tzw. "komora królowej" C - podziemna komora skalna D - tzw. szyby wentylacyjne E - Wielka Galeria F - poziomy korytarz G - korytarz wiodący w górę H - opadający korytarz I - wejście na stronie północnej J - mur otaczający K - dwa południowe szyby na barki L - szyb na barkę M - wschodnie szyby na barki N - świątynia grobowa O - piramida kultowa P - piramidy królowych Q - rampa

50


Pobierz ppt "RELIGIA RELIGIA. Życie po śmierci Droga ku wieczności Mumie i mumifikacja Piramidy."

Podobne prezentacje


Reklamy Google